A kiedy (wierszopodobny, wierszotwór)

a kiedy się znowu cofną zegary

a kiedy miłość wróci sprzed lat

a kiedy wróżka złe odczyni czary

obejrzę drogi przebytej szmat

 

a kiedy siły powrócą na chwilę

a kiedy kwiatu poczuję woń

a kiedy ścieżek przebiegną milę

rzucę się w życia przepastną toń

 

a kiedy książkę odkurzę starą

a kiedy znajdę pożółkły liść

a kiedy siądę nad wina czarą

to będę wiedział, że czas już iść

 

a kiedy się znowu cofną zegary

a kiedy fotel zapadnie się

a kiedy będzie już tyle wiary...

Kochani- adieu, adieu, adieu.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Neurotyk 30.06.2017
    Widzę, że rozochociłeś się :)
  • Ten jest jednym z Twoich lepszych, które czytałem. Jeśli nie naj...
  • riggs 30.06.2017
    Niezmiernie mi miło
  • riggs 30.06.2017
    Maurycy - osobiście za najlepszy uważam "Dziewicę". To jest dla mnie poprzeczka, którą musze pokonać
  • Neurotyk 30.06.2017
    Utwór w stylu piosenki literackiej Kofta/ Przybora/Młynarski etc.

    Podobało mi się. Przeczytałem z zadowoleniem.

    BAJ
  • riggs 30.06.2017
    Dlatego, nie do końca byłem przekonany czy to wiersz, czy może tekst na piosenkę. Ciężko określić. Dzięki
  • Neurotyk 30.06.2017
    riggs na pewno pisane wierszem :)
  • Pasja 30.06.2017
    No fajne te kiedy gdybanie. Tylko pamiętaj kiedy już będzie ten moment adieu, nie zapomnij ściągnąć butów, bo boso lepiej stąpać.:-)
  • riggs 30.06.2017
    "Pójdę boso"... Jak tam już pójdę to zdecydowanie wolę "Z buta wjeżdżam" ha ha
  • Pan Buczybór 30.06.2017
    A kiedy piątkę ci postawię... Wiersz bardzo dobry. Taka trochę piosenka-wyliczanka. Czyta się przyjemnie i przekaz przejrzysty. 6
  • Pan Buczybór 30.06.2017
    6=5 (matematyka wyższa)
  • riggs 30.06.2017
    Zawsze byłem gamoniem matematycznym, ale kasę umiem liczyć :))) Dzięki
  • Tina12 30.06.2017
    Jak ty to robisz? Czytam dziś drugi twój wiersz ( jak dla mnie kolejną piosenkę ) i chętnie usłyszałabym to w dobrym musicalu.
  • riggs 30.06.2017
    Dzięki. Dużo pracuję, często jadę wiele godzin i w trasie rodzą się pomysły. Później leci to tutaj... dziękuję, jeśli uda mi się wygrać lbnr teraz to dam temat dla pisarzy takich jak Ty. Pozdrawiam
  • Tina12 30.06.2017
    riggs
    A może kiedyś ktoś z wielkich tu zajrzy i jakaś piosenka ujrzy światło dzienne.
  • riggs 30.06.2017
    Tina12 A może Twoja :) I fajnie, że cieszy nas to pisanie. I marzenia. Człowiek bez marzeń ma gorzej niż człowiek bez kasy.
  • Tina12 "A może kiedyś ktoś z wielkich tu zajrzy..." A ja sobie myśle, a może jest tu paru wielkich, może czytamy ich prace już dziś,te które dopiero za jakiś czas doceni reszta PL, może w tym opowijskim naszym gronie jest ktoś lub kilu, wielkich którzy radzą, może czasem opier... , tych takich szaraków jak my, setek z wielu . Czasem sobie myśle, może w swojej ignorancji pokazałem parę razy komuś takiemu przysłowiowy "środkowy palec" kiedy dobrze mi radził, a za jakiś czas kupię jego książkę, lub tomik poezji. Wtedy sobie powiem ... no :) czasem sobie myśle. Kiedy czyta się naprawdę dobry kawałek pisania, dopiero dochodzi jak niektórzy są do przodu przed resztą, nie ujmując oczywiście żadnemu twórcy.
    Jednym zdaniem powiem, że sie zgadzam z Tina12 :)
  • Ewcia 01.07.2017
    Fajnie napisany wiersz 5.
  • riggs 01.07.2017
    Dzięki :)
  • motomrówka 01.07.2017
    Adamie, jeśli mogę tak bezpośrwdnio, ale udało ci się zdradzić z imieniem ;), mimo że wkurza mnie lekko to obsesyjne powtarzanie "a kiedy", to myślę sobie, że w piosence nie byłoby to takie rażące. Natomiast za treść, dla mnie taką... egzystencjalną Piątkówna jestem dla ciebie. Gdzieś mi tam zabrzmiał niechcący Zegarmistrz światła ;)
  • riggs 01.07.2017
    Pewnie, że możesz, moje dane to żadna tajemnica, ale nie dla wszystkich mogą być dostępne. Może kiedyś dołączę na fb do grona opowi. Tymczasem dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania