a kto jak nie bóg, kosmos?!

A proch wróci do ziemi, skąd powstał, zaś duch wróci do Boga, który go dał.

 

…4 dechy wydane w sekundzie, a dwa powroty w sekundzie.tych wydanych.

To znaczy że średnio w sekundzie ok. czwórka na świat przychodzi a dwojga staje się prochem.

Wysiłek ponadludzki (w sekundzie i to każdej wdmuchiwać cztery dusze i równocześnie dwojgu osieroconym dać zakwaterowanie u boskiego tronu), a więc boski.

A jako że temu może podołać jedynie bóg to stanowi dowód na jego realne istnienie.

I dzięki bogu, gdyż inaczej poczęte zabijałyby się w walce o zagospodarowanie osieroconych dusz, których zazwyczaj jest o połowę mniej.

Z analizy zaPISów w Sadze rodu Dawida wynika że ewentualne braki wynikają z ekspansywności niemowląt płci żeńskiej, którym bóg duszy nie tworzy.

To z kolei jest przyczyną degenerowania się ludzkiej natury - wysyp kobiet z męskimi cechami jako że przejęły nienależne im, osierocone, bezpańskie dusze po męskich nieboszczykach.

Dzięki bogu tak się nie dzieje. Każdy dostaje od boga duszę na miarę, i co najważniejsze

- po zużyciu się ciała wracają z powrotem do swego kreatora, a nie wedle bałwanienia konsekrowanych pasożytów, diabli wiedzą gdzie, byle tylko było straszniej nie łożyć na tace.

+++++ +++

By nie mieć ze stadem kłopotu, trza bydło straszyć od miotu do pokotu

(ireneo, listy do owczarni 14;2)

 

Sobota, dzień narodzin człowieka, choć jeszcze nie człowieczeństwa

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania