A niech tam
pod twoim oddechem znikam.
noc pogania noc,
tylko ledwo świecąca latarnia,
rozjaśnia mrok, jest nagością, chwilą,
w której nas nie ma
a mimo to żyjemy blisko siebie,
skupieni na dotyku, nim
maluję uśmiech,
który pewnej sierpniowej nocy
rozebrał mnie z myśli
Komentarze (17)
,,Pod twoim torsem" - może jakaś zmiana pozzycji?
Jezu …. jasne że nie miałbyc oddech Stary wiersz
zingara i pewnie Ars Amandi weszła na inny poziom. OK.
Grain nie mogę się zdecydować czy tors czy oddech, pierwszy raz mam wątpliwości
Tors - fizyczna namacalna bliskość
Oddech - jest czymś zmysłowym i ulotnym
"maluję uśmiech który rozebrał mnie z myśli pewnej sierpniowej nocy"
Sstrasznie mi się podoba to zdanie 🤩
Pozdrawiam
Dzięki
,,maluję uśmiech który rozebrał mnie z myśli pewnej sierpniowej nocy"
nie mam pojęcia, o czym myślała sierpniowa noc
lepszy byłby zapis
,,maluję uśmiech który pewnej sierpniowej nocy, rozebrał mnie z myśli"
chociaż, sierpniowe noce mają niejedno po stronie sprawczości
Masz rację zmienię a co z torsem?
zingara, mam owłosiony
jak jancio
https://www.youtube.com/watch?v=ChOwhJ666pA
Grain rozwaliłeś mnie :)))))
pod twoim oddechem znikam. noc pogania noc,
tylko ledwo świecąca latarnia,
rozjaśnia mrok, jest nagością, chwilą,
w której nas nie ma
a mimo to żyjemy blisko siebie,
skupieni na dotyku, nim
maluję uśmiech, który pewnej sierpniowej nocy rozebrał mnie z myśli
Trochę interpunkcję poprawiłam...
Dzięki wielkie skorzystam
Ależ ładnie, Ewa. Piąteczka:)
Dzięki Eluś :)
Pięknie, subtelnie, ale też zmysłowo. Tytuł niby prosty, ale świetnie działa.
Bardzo mi miło:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania