A "Teleranka" żal
A Teleranka żal, bo. No właśnie, bo:
https://wpolityce.pl/historia/531070-rocznica-pacyfikacji-kopalni-wujek-tragedia-stanu-wojennego
Kazimierz Józef Węgrzyn i „Święta Barbara”
w roboczej bluzie
zamiast sztygara
idzie podziemiem
Święta Barbara
pośród chodników
ciemnej zawiei
rozwija mocną
nitkę NADZIEI
i czujnie stąpa
ścieżką załomów
by ich bezpiecznie
wywieść do domów
by po tej nitce
każdy z górników
mógł wyjść z najbardziej
ciasnych chodników
a później długo
przy szybie znów
cierpliwie liczy różaniec głów
a gdy są razem
w imię miłości
zapala lampkę
solidarności
nocą pod murem
w krzyża ramionach
szepcze z czułością
tamte imiona...
i dziewięć zniczy
osłania czule
gdy wiatr zaśpiewa
jak tamte kule...
Kazimierz Józef Węgrzyn (ur. 1 stycznia 1947 w Miejscu Piastowym). Zadebiutował w 1977 roku na łamach Gościa Niedzielnego. W 1979 roku wyszedł jego debiutancki tomik poezji Próba samookreślenia. Za wydany w podziemnej oficynie Śląsk tomik zatytułowany Czarne kwiaty (1984) otrzymał nagrodę specjalną Śląsko-Dąbrowskiego Komitetu Kultury Niezależnej. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Katowice. W 1967 roku rozpoczął pracę w Zespole Szkół Specjalnych im. dr. Stanisława Kopczyńskiego przy Wojewódzkim Centrum Pediatrii Kubalonka w Istebnej, gdzie mieszka. Otrzymał Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Nagrodę Polonia Pro Arte za Dzieło Pogłębiające Pamięć i Godność Polaków, Nagrodę im. ks. Leopolda Szersznika. Publikował w kraju, w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie.
Komentarze (20)
Rozumiem, że to wiersz Wegrzyna a nie twój? Pozdrawiam
Wyraźnie zapodałam w tytule, że nie mój!
Nie tylko teleranka.
A co, orgazmu nie doznałeś? Przecież tyle było pał...
Co za sens wstawiać czyje wiersze? To samo co u Bogumiła - ta sama przypadłość...
Taka sama ekfraza jak przy opisie dzieła plastycznego. Gdybym nie zamieściła komentarza, wówczas wklejanie nie swoich treści nie miałoby najmniejszego sensu.
Radzę czytac ze zrozumieniem: od wprowadzenia, rozwinięcia tematu, wyprowadzonego wniosku, znawco publicystycznych form wyprowadzonych chyba, nieistotne już z której twojej części ciała ?
befana_di_campi, To zapewne bardzo jest pokrywające sięz tym, co czytamy na stronie głównej portalu:
"Witaj na portalu literackim Opowi.pl
Zapraszamy wszystkich piszących do zamieszczania swojej twórczości! Opowi.pl to portal dla pisarzy, którzy zarówno rozpoczynają swoją autorską przygodę, jak i dla tych doświadczonych piszących od wielu lat. Dla początkujących młodych pisarzy jak i dla tych z doświadczeniem. Każdy może umieścić swój utwór i dzielić się twórczością na naszych stronach - wystarczy wypełnić pola formularza. Twój wiersz, poezja, opowiadanie lub inny tekst literacki zostanie umieszczony po akceptacji moderatora. Dodajemy tylko polskie utwory."
befana_di_campi, Był taki art-zine komiksowy "Wypierd', często znamienite treści tam zamieszczali przodowi rysownicy undergroundu https://lubimyczytac.pl/wydawnictwo/21039/robert-lysak/ksiazki#ksiazki-autora total szło w artyzm i doceniano w środowisku, więc skąd co wychodzi, nie szkodzi, bo wszytko może być art i dzieło sztuki.
A przytaczać czyjeś treści to najlepiej na portalu, w którym się przytacza, mniejsza o własne opracowania, zdanie i "mię się podobuje", bo to już nie twórczość tylko powielona, zwykle uszczuplona, informacja.
To może Konopnicką wrzucić, napisać w jakich okolicznościach wierszyk napisała - a choćby o tęczy, i skrót biografii czasnąć?
Poetów, których szanuję np. Bukowski, Wojaczek, bym tu nie wtrzaskał, ze skróconym rysem biograficznym, na forum, w komentarzach, w dyskusji ma to sens, nie wiem czemu ma służyć w miejscu na własne dzieło. Ale tu nikt nie jest normalny, niektórzy nie są o wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, wiele, bardziej...
"Oryginalne", to także "interpretacja" z odniesieniem się "do": zob. nagłówek, który upoważnia do rozwinięcia wątku, czyli wiersza.
Pod spodem bio-bibliograficzna notka. Jak w antologii, która jest także dziełem literacko redaktorskim.
Odczep się quasi trollu, bo już natłukłeś swoim komentatorstwem więcej niż ja przypomniałam, nie literackie - a historyczne - wydarzenie w powyższym tekście zilustrowane zacytowanym wierszem.
Masz rację: Bukowskiego czy Wojaczka nigdy, ale to nigdy u siebie nie zamieszczę. Natomiast od Konopnickiej, za którą też specjalnie nie przepadam, to się zwyczajnie odpimpaj. Inne tory, inne nadawanie na falach.
befana_di_campi, Nu tak, do nich to akurat Tobie wybitnie daleko...
Bio-notkę to każdy zainteresowany wyszukiwarką odnajdzie.
yanko wojownik 1125 Komu daleko, temu blisko. Posiadam status dyplomowanego redaktora; w tym literacko-naukowych tekstów.
Z tym "nu", to do kacapów z trzema "czasami" na obu przegubach, tworzący odmienniej, ekspercie.
befana_di_campi, A ja nic nie posiadam a i tak lepiej od Ciebie piszę, podstawówkę posiadam - ot!
befana_di_campi, Tobie wena zdechła, skoro w kopiowanie polazłaś.
Sowiasty total lepiej od Ciebie pisze - jakkolwiek średnio go lubię, to fakt. Ty już nic nie piszesz, Ty symulujesz, podpierając się Wikipedią.
yanko wojownik 1125 Wyp*** I było by tego na tyle!
befana_di_campi, A już ci, tępoto...
yanko wojownik 1125 O jak ślicznie sam o sobie wyrzekl byl???
Pełna rewerencji oraz podziwu ???
befana_di_campi, Se zrób przerwę, może co Ci skapnie, jak przestaniesz się silić na piszącą non stop.
yanko wojownik 1125 weź się odczep od Befanki. Nudzisz się, to zajmij się pisaniem, chyba po to tu jesteś?
yanko wojownik 1125 To są dawniejsze teksty, które nadal nic nie tracą ze swojej aktualności, samoobgryzający [z zazdrosnej wściekłości] - pożal się, demonie - ekspercie ;)
https://www.publixo.com/text/0/t/37050/title/A_Teleranka_zal
befana_di_campi, Za ten daję ci pięć, chcesz to potrafisz - potrafiłaś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania