​A to co moje

Nie szukam tu poklasku

 

ani wrzasku o północy.

 

Staję w nocy, myślę sobie:

 

to jest to, co mam dziś w głowie –

 

zimny kordon, czysty fakt,

 

gdzie milczenie pisze akt.

 

Tak, że słychać w Tobie głosy –

 

i wyrwiemy sobie włosy:

 

czarne maki, chłodny blask.

 

Nie potrzeba mi ich łask,

 

pod skórą koronka i prąd,

 

sama dla siebie buduję ląd.

 

A ty podły poszedł stąd.

 

Czarny dotyk, wczesny brzask –

 

to nie jest tekst dla mas.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania