A ty mnie ignorujesz

Lecę a ty mnie ignorujesz

Patrz na moje nierówne skrzydła

A ja lecę prosto i tak dalej

Daleko

 

W powietrzu leżą perły i ja je zbieram

I zabieram ze sobą

Tam dokąd lecę chociaż nie dolecę

Bo zeżre mnie pożar z góry albo z dołu

 

Ewentualnie spadnę na chodnik taki z dziurami

I w dziurę wpadnę najgłębszą bez skrzydeł już żadnych

Nie wydostanę się

Wstydzę się ciebie prosić o pomoc

Wstydzę się ciebie

 

Nie mówiłam nie mówiłam

Przecież powiedziałam że lecę i zapytałam czy ty ze mną

Nie to nie

Pa

 

Patrz na mnie teraz

Polubię być popiołem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Pan Buczybór 13.10.2016

    Przyznam ciekawy wiersz. W sumie jak każdy twój inny. 5

  • O-Ren Ishii 13.10.2016

    A dziękuję ;3

  • O-Ren Ishii 13.10.2016

    Dzięki za anonimowe piątki, misie ;3

  • Lotta 13.10.2016

    Ależ proszę. ;*

  • KarolaKorman 13.10.2016

    ,,Przecież powiedziałam że lecę i zapytałam czy ty ze mną
    Nie to nie
    Pa''- tek urywek jest świetny, 5 :)

  • O-Ren Ishii 13.10.2016

    Bardzo dziękuję!

  • Niemampojecia96 14.10.2016

    Swoją robię nieanonimową. *moja piątka*

  • O-Ren Ishii 14.10.2016

    dziękuję, Niemampojęcia :3

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania