A tyś gdzie?

A tyś, w swym niebie jest

Pożegnanie i odfrunięcie,

Jak kłębek dymu wydychany

 

A tyś, jest, a Cię nie ma,

Ironiczna zabawa w chowanego,

Gdzie wpadłam w pułapkę i pustka...

 

A tyś, daleko, choć serca blisko

Ból zadajesz z łatwością

Świadomie, a może nie, pustka...

 

A tyś, a Ciebie nigdy nie było

Wyśniony i zatracony,

Sarkastyczny uśmiech posyłasz

 

A ja, a ja nie żyję

Umarłam duszą, żyję ciałem

Irracjonalna prawda!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • betti 02.03.2018

    A tyś, jest, a Cię nie ma,

    A tyś, daleko, choć serca blisko

    A tyś, a Ciebie nigdy nie było


    Tutaj przydałoby mi się słownictwo Nuncjusza. Ludzie, jak można pisać takie brednie i wystawiać na widok publiczny. Wstyd!

  • Zagubiona 03.03.2018

    Uzasadnij swoją wypowiedź, bo szczerze mówiąc, to nie rozumiem tej krytyki.

  • betti 03.03.2018

    Zagubiona a co tu uzasadniać? To, co napisałaś, to dno nawet grafomanii. Wierszy nie czytasz?

  • Aisak 03.03.2018

    przecież widzisz, purchawo, że autorka jest Zagubiona...

  • betti 03.03.2018

    To niech się odnajdzie, a potem dopiero pisze.

  • piegusek07 03.03.2018

    A ty betTi każdemu przytulic musisz mi się podoba 5

  • betti 03.03.2018

    Rozalio tobie na pewno się podoba, przecież ty na innych się nie znasz...

  • piegusek07 03.03.2018

    Przywalic

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania