A w domu Kajfasza
-Miał być tu porządek, a co jest?
-No, a co jest?
-No nic, tylko widzę, że nic nie robisz, a czas leci. Za chwilę sobota, jajka trzeba poświęcić.
-To poświęcisz.
-A ty w tym czasie?
-A ja w tym czasie...
-W sumie nie musimy nic robić. Ale dlaczego milczysz, przecież o coś cię pytam.
-Mówią, że odkryli grobowiec Kajfasza.
-I to jest ważniejsze od...
-Mówią, że to w jego domu...
-Śmieci lepiej byś wyniósł.
-To nie chcesz się dowiedzieć, co odkryli? Tam On spędził ostatnią noc.
-Koniec. To koniec.
-Wiem, ale to nie był koniec. Idę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania