A w domu Kajfasza

-Miał być tu porządek, a co jest?

-No, a co jest?

-No nic, tylko widzę, że nic nie robisz, a czas leci. Za chwilę sobota, jajka trzeba poświęcić.

-To poświęcisz.

-A ty w tym czasie?

-A ja w tym czasie...

-W sumie nie musimy nic robić. Ale dlaczego milczysz, przecież o coś cię pytam.

-Mówią, że odkryli grobowiec Kajfasza.

-I to jest ważniejsze od...

-Mówią, że to w jego domu...

-Śmieci lepiej byś wyniósł.

-To nie chcesz się dowiedzieć, co odkryli? Tam On spędził ostatnią noc.

-Koniec. To koniec.

-Wiem, ale to nie był koniec. Idę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania