a w oczach ciągle zbity pies
im więcej mówisz mniej słucham
jakbyś gasił muzykę litanią skarg
a drzwi otwarte
nie zamykam od kiedy zrobiło się za ciasno
na jutra
uciekam na ścieżki jeszcze nieznane
tam nie czuję winy za dwoje
i żal nie rośnie krzykiem w gardle
pod nogami zerwane jabłka
jak kamienie uderzają w lustra
nie kruszą zapisanych obrazów
jakby nikt nie nauczył cię milczeć
Komentarze (33)
Chryste panie, a co to za belkot z tym drzwi zamykaniem, kiedy i tak na nowe zbyt ciasne mieszkanie.
Koronko, nie lepiej, w tak póżnej jesieni zająć się szydełkowaniem ...
A nie lepiej, paciorku, pójść do lekarza, może coś ci dałby na rozluźnienie, bo zamęczysz się na tym portalu... i te baby swoje zamęczysz, skoro trzy już odpadły, a czwarta cienko przędzie?
Grafomanka - Wiersz fajny. Najbardziej podoba mi się ta zwrotka:
„pod nogami zerwane jabłka
jak kamienie uderzają w lustra
nie kruszą zapisanych obrazów”
Daję wesołą czwóreczkę😉
Grafomanka, a mnie najbardziej "tam nie czuję winy za dwoje". Znam to... Smutna piąteczka.
Grisza, a to smuteczek... ale co zrobić, kiedy los różne scenariusze wymyśla.
Dziękuję za zrozumienie
Vampire Fangs, no, nie tak łatwo rozbić grzech... Dzięki, Vampirku, za słowo pocieszenia...
Piękny, delikatny wiersz ukazujący wrażliwość autorki.
Świetnie ukazana wrażliwość Autorki,coś pięknego:)
PatrycjuszKR, brak spacji po przecinku... zbyt wrażliwa jestem na taki zapis
Ja bym nie ferował zbytnio wrażliwości autorki.
NO!
Idź z ireneo popisz, ostatnio jakbyś zaraził się jego chorobą, więc razem ładnie wyglądacie...
Dobrze!
Bo nie jesteśmy zombie, ani podgatunkiem.
Ale skoro ty jesteś Nadczłowiekiem, to trzeba walczyć.
NO!
Wiatraczek sobie kup... xD
Klimę mam. ty se kup XXL.
NO!
Toś wypasiony... xD
A tak w ogóle w domu wszyscy zdrowi?
Smutny ale majstersztyk: "jakbyś gasił muzykę litanią skarg", "za ciasno na jutra", "nie czuję winy za dwoje", "jabłka nie kruszą zapisanych obrazów" i piękna pointa. W każdej strofie coś, co ujmuje, co każe się zatrzymać.
Bardzo dziękuję, Piliery, za zatrzymanie i podzielenie się refleksją.
Tytuł mnie zwabił, głośny utwór.
Głośny? E tam, cichutki bardzo...
...
chmury płyną z wiatrem
kolce dają czasami znać o sobie
nie zostawiając śladów
to nie altretyzm wyłamuje
gałązki bzu
krople łez
malują obrazy
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Miłego dnia, Andrew, a przede wszystkim niezapomnianych wrażeń
Pozdrawiam
❤️
Ciekawy wiersz, no cóż, czasem nieszczęśliwa miłość bywa bardzo twórcza.
Dziękuję, Lotos, za przeczytanie i komentarz
Grafomanka↔Mam wrażenie - lecz nie wiem czemu - że wersy:
''jakbyś gasił muzykę litanią skarg''
''jakby nikt nie nauczył cię milczeć''
są klamrą spajającą poetycką całość.
Pozdrawiam😉
Dekaos Dondi, można w sumie zniwelować powtórzenie... dzięki za sugestię
Pozdrawiam
Muszę nad tym pomyśleć...
Jeśli masz ochotę, to skontaktuj się ze mną.
Może ktoś inny ma ochotę i chętnie skorzysta... napisz to wszystkim pod publikacjami
Grafomanka Sorry. Nie miałem nic złego na myśli. Chodziło mi o wiersze. Okej. Rozumiem.
darjim, to ja przepraszam, ale śmiech mnie ogarnął, gdy przeczytałam...
Grafomanka Domyślam się o co chodzi. Ja nie miałem tego na myśli. Dzięki i pozdrawiam.
darjim, to dobrze, że nie miałeś, bo wtedy nie podeszłabym z humorem...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania