I jest też riposta. Przeciwnicy leżą zakrwawieni i obmyślają już nikczemne plany zemsty. Czy je zrealizują? Kto wie, ale ja wiem, że wiersz dobry stworzyłaś.
Gratki.
Pan Buczybór chyba tylko Betti, ale to nie od niej wychodzi ta przeciwniczość, tylko od płaczków, którzy płaczą i tupią nóżkami, jak się napisze coś nie po ich myśli, albo gdy powie się, że są leniwi, a oni kojarzą to gównem.
Ja byłem więc "gównem" przez kilkanaście lat edukacji, po każdy nauczyciel nazywał mnie leniem :)
Komentarze (5)
I jest też riposta. Przeciwnicy leżą zakrwawieni i obmyślają już nikczemne plany zemsty. Czy je zrealizują? Kto wie, ale ja wiem, że wiersz dobry stworzyłaś.
Gratki.
A kto jest przeciwnikiem? :) Bucz, masz kogoś na oku?
Neurotyk Może mam. Luźne skojarzenia głównie.
Pan Buczybór chyba tylko Betti, ale to nie od niej wychodzi ta przeciwniczość, tylko od płaczków, którzy płaczą i tupią nóżkami, jak się napisze coś nie po ich myśli, albo gdy powie się, że są leniwi, a oni kojarzą to gównem.
Ja byłem więc "gównem" przez kilkanaście lat edukacji, po każdy nauczyciel nazywał mnie leniem :)
I takie proste, a zarazem mocne danie jednogarnkowe z gównem ironia zmieszana. I proszę jakie smaczne. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania