a wiosna za nami jeszcze przed narodzeniem

zabierz mnie i moje skrzypce

tam gdzie las w festonach mchu stoi

gdzie krokusy dywanem rozłożone

 

od rozpalonego w słońcu asfaltu

ścieliła się fatamorgana

drogowskaz

z wyostrzonym ramieniem zakpił z istnienia

koła wciąż jechały

swędziły się cieniutkie mgiełki dymków

szary pył kalafonii opadał na ostatnie metrum życia

 

czy zakwitły krokusy?

 

https://www.youtube.com/watch?v=HQkkmYIu95I&t=11s

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Pasjo↔Całość, lecz 3 ostatnie wersy najbardziej, w sensie treści. Wersy z woalką poezji:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • pasja miesiąc temu
    Dziękuję za woalkę i zatrzymanie

    Pozdrawiam
  • JamCi miesiąc temu
    Lubię tak. Stopklatki, sekunda zatrzymana w kadrze.
  • pasja miesiąc temu
    Też lubię kadry z życia. Pozdrawiam i dziękuję
  • Nuria miesiąc temu
    Mam jedyną uwagę.
    Piszesz nie używając interpunkcji, więc po co pytajnik na końcu?
    On i tak wynika z treści.
    5.
  • pasja miesiąc temu
    Pytajnik celowo umieściłam i zostawiam. Nie jest to błędem. Dziękuję za spojrzenie.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Piotrek P. 1988 miesiąc temu
    Przeczytanie tego tekstu poprawiło mi nastrój. 5, pozdrawiam :-)
  • pasja miesiąc temu
    Dziękuję za zatrzymanie.Pozdrawiam
  • Narrator miesiąc temu
    Wers po wersie wszystko ujrzałem w swojej wyobraźni. Tak naprawdę wiersz jest o przemijaniu. Tylko pierwsza strofa w czasie teraźniejszym, później wszystko znika w przeszłości, wiosna, a z nią krokusy. Ale wiersz pozostaje w pamięci. Na długo.
  • pasja miesiąc temu
    Witaj!
    Dziękuję za taki odbiór. Znika powoli wszystko, tylko krokusy kwitną co roku. Pozdrawiam
  • Nuria miesiąc temu
    "pasja wczoraj o 12:01
    Pytajnik celowo umieściłam i zostawiam. Nie jest to błędem. Dziękuję za spojrzenie."

    A jaki to miał być cel? odsłoń zasłonkę tajemnicy, bom taka niedomyślna....:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania