Abominacja
Jesteś dla mnie brudnym, podartym wspomnieniem
Nikim, obcym wzrokiem
Martwym liściem, więdnącym za szkłem
Popielniczką, pełną niedopałków
Piaskiem, gniecionym przez stopę
Kamieniem, wrzuconym do wody
Nikim, pustym wzrokiem
Jesteś dla mnie najgorszym z najgorszych
Opcją 'wytnij' - 'wklej' - w inne ręce
Ślepcem, bryłą lodu
Ostatnim kieliszkiem
Ostatnim słowem
Ostatnim
Utop się, spal, zmień w popiół
Cokolwiek
Gdziekolwiek
Utop się
spal
zmień w popiół
niech zabraknie Ci powietrza
Komentarze (29)
Brzmi niczym klątwa "Vóódó"...
Dam znać, jak zadziała :)
Faktycznie brzmi trochę jak klątwa, bo czuć w tym takie nagromadzenie negatywnych emocji, które podmiot liryczny jakby próbuje przekuć w rodzaj samospełniającej się przepowiedni (na zasadzie "a niech cię piekło pochłonie" i natenczas otwierają się piekielne podwoje, coby delikwenta przemielić, przełknąć i przetrawić :P). Z drugiej strony czuć w tym po prostu potrzebę wyrzucenia z siebie tego negatywizmu w formie do pewnego stopnia terapeutycznej - być może taka "terapia" nie jest tak efektowna jak załatwienie sprawy za pomocą rękoczynów, ale z całą pewnością może się sprawdzić. :)
Z chęcią uderzyłabym takiego delikwenta w... pysk! Na razie słowa muszą wystarczyć :)
Zgodzę się pod jednym warunkiem - dołączysz do wiadomości zdjęcie. Ok?
czyje?
Obiektu, który doświadczy Twojej klątwy.
Noren72 mogę Ci nawet nagrać...
Aż takiego świadectwa nie potrzebuję - nie mam skłonności sadystycznych i nie gustuję w takich klimatach. Jeżeli mają to być swoistego rodzaju ordalia [jednostronne w tym przypadku], to...coś mi podpowiada, że obejdzie się bez końcowego komentarza w stylu "Amen"...
Słowa nie mają siły sprawczej, więc... moja 'klątwa' pozostanie tylko senną mrzonką
Słowo ma siłę sprawczą - wszak na Początku było Słowo...Słowo ma Moc, Potęgę i Władzę...
Noren72 pozwól, że sprawdzę..
Chcę, żeby prawa dłoń Norena uderzyła go w twarz...
I jak?
To już koncert życzeń - nie jestem św Mikołajem, nie spełniam życzeń.
Noren72 widzisz: powiedziała i brak żadnych działań, więc słowa nie mają siły sprawczej..
"Proście, a będzie Wam dane". Każdy uczynek wraca do Nas - prędzej, czy później. Zarówno ten dobry, jaki i ten zły.
Doświadczyłeś na własnej skórze?
W obu przypadkach.
Fajnie rzucina klątfa. Ładnie ubrana w słowa.
5
Dziękuje :)
E, teraz to ja martwię się o Ciebie... Dużo bardzo negatywnych emocji jak na Ciebie. Pisałem do Ciebie. Serio się martwię...
Nic się nie dzieje :) Nie mogę odpisać tam, więc odpisuje tutaj :)
xxECxx na pewno? Duuuużo negatywnej energii w tym wierszu więc się zmartwiłem o Ciebie. Tyle złości jeszcze w Tobie nie widziałem dlatego piszę.
pharunwh aż taki dobr wiersz? :)
pharunwh z życia wzięte:
M: Bartek fotki wrzucil.
Ja: Krwotok Ci się puścił?
xxECxx tak, az taki dobry :) juz rozumiem :)
pharunwh ale nikt nie powiedział, że blondynka :) Jest progress :)
Dobrze, że wiesz o co chodzi :)
xxECxx wiem E, wiem :) jak coś to wiesz gdzie mnie szukać. Jak dobrze pójdzie to dzisiaj zacznę pisać opowiadanie ;)
pharunwh czemu człowiek chcę więcej niż potrafi?
xxECxx tak zostaliśmy stworzeni-część z tego to ambicja, pragnienie samorozwoju i wiara we własne siły, czasami niestety ponad miarę, a część to po prostu marzenia, pragnienie tego czego mieć nie możemy i wiara "a może się uda...?"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania