abonent chwilowo niedostępny

ściemnia się

i ptaki jakby mniej

śpiewają o wiciu gniazd

gwiazdy ledwie oświetlają drogę wędrowcom

 

spotkamy się jutro? Gdy pogoda będzie lepsza

na snucie planów spacery

i na oddech

 

teraz już zmierzcha

za późno na rozmowy na głośny śmiech

— to może później

 

tymczasem żegnaj

rozpakuj bagaż nomady

odpocznij

 

pobawmy się tą ciszą

do potem

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (58)

  • wikindzy 14.04.2024

    Jak na Ciebie to pierwsza zwrotka trochu leży, tj jako autonomiczny wierszyk, by uszła, ale wg. mnie, nie znawcy, laika, dyletanta, to w tej formie nie pasuje do reszty, niewielkie przeinaczenia wywaliłyby na wyżyn szczyt.

  • Tjeri 14.04.2024

    Wikindzy, dla mnie jest połączona z resztą, ale zapewne można tekst ulepszyć. Jeśli masz propozycję w kwestii "niewielkich przeinaczeń", chętnie wysłucham.
    Dziękuję za koment!

  • wikindzy 15.04.2024

    Tjeri, No właśnie, ja nawet zacząłem ulepszanie i miałem już nacisnąć "zapisz" - wtedy bogowie powstrzymali rękę. Nie chcę podpaść cechowi wierszotwórców, jako ingerent przeinaczacz, co innego u niezrzeszonych, u startu początków, dziewiczych słownictw itp..., ale nie u mianowanych. Można i bym przeinaczył, ale można nie, to tylko jeden pośród wielu wierszy, nie musi być dopięty na guziki w deseń, który by wszystkich zadowolił.

  • Tjeri 15.04.2024

    wikindzy
    Muszę poszukać tego cechu ;).
    I co do zadowalania wszystkich — pewnie, że nie musi, co więcej, nawet nie może. A zdania Odbiorcy zawsze jestem ciekawa. Propozycje zmian mówią więcej o odbiorze niż sama interpretacja.

  • wikindzy 15.04.2024

    Tjeri, Uściślając, to może nie musi wybranym jednostkom. Upojony duchem demokracji ogół poetycki i okołopoetycki, w ramach głosowania "czy dobrze?' zdecydował stosunkiem (czyli większością), iż wiersz w prezentowanej formie jest najwłaściwszy, co za tym, nie należy niczego zmieniać, gdyż wolą jest, iż jak jest, jest dobrze.

    Członkowie cechu to hermetyczne środowisko i zgodnie z wytycznymi przyjętego regulaminu, przeczą przynależności, jak też temu jakoby w ogóle istniał. Przyjęcie dokonuje się poprzez wyłowienie i wcielenie, potem każą przeczytać regulamin i proszą o parafkę pod.

  • Tjeri 15.04.2024

    wikindzy
    Aaa, kurczę czyli trzeba coś zmienić. Kruszyć mury, zrywać kajdany

  • Według mnie pierwsza strofoida nawiązuje do reszty, bo skoro ptaki nie śpiewają o wiciu gniazd, to para w wierszu też go nie uwije, bo niedobry czas /pogoda/ dla nich.
    Bardzo ciekawa puenta - 'pobawmy się tą ciszą'. Lubię takie wiersze - zrozumiałe, niebanalne i mające to coś, co je odróżnia od masowego pisania.

    Ahoj, Tjeri ¬‿¬

  • *ptaki mniej śpiewają.

  • Dobra poezja to pisanie zwykłymi słowami w taki sposób, który nada niezwykłości przedstawianym zdarzeniom czy ludziom, tak pisał ksiądz Buryła np., a grafomani sobie wymyślili, że im więcej wiersz popieprzony i niezrozumiały, to tym lepiej dla wiersza. Nie potrafią z prostego słowa poezji zrobić, i tyle.

    Kilka słów...

    powiedzianych przez telefon
    włożonych w kopertę
    wysłanych na adres
    kogoś kto samotność
    zna bardzo dokładnie
    na każdej drodze
    potyka się o nią

    czasami wystarczy
    kilka chwil skradzionych
    ciepło czyjejś dłoni
    pochwycone w biegu
    czyjś uśmiech znany
    wyłowiony w tłumie
    który wracał będzie
    nocą bezsenną
    kiedy gwiazdy płaczą

    do szczęścia trzeba
    tak bardzo niewiele
    wystarczy że będziesz
    na odległość ręki
    na głębokość wzroku
    na słyszalność serca
    wystarczy że słowa
    wyrosną jak mosty

    chyba najtrudniej
    spełnić marzenia
    te najbardziej proste.

    - Ks. Wacław Buryła

  • Odyn 14.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Super cytat. Coś dla osób co piszą wiersze tak proste, że inni tego nie mogą zrozumieć.

  • wikindzy 14.04.2024

    spillo (szpilka II), Grafomani nie piszą, żeby gmatwać, tylko że można by inaczej, wciąż prosto to złożyć i zyskałby wiersz.

    I hołdują wciąż że:

    "Nasze słowa znaczą to, co znaczą
    Krzyk to krzyk, a jeden to jeden
    Metafory zostawiamy tłumaczom
    Co z jednego słowa zrobią siedem"

  • Tjeri 14.04.2024

    Spillo
    O, nowa szpilkowa odsłona? :)
    Masz rację, pierwsza w moim zamyśle ma nawiązywać do reszty.
    Niektórzy nomadzi tułają się po świecie, choć marzy im się uwicie gniazda. Cieszę się z "ciekawej puenty", czasem "bawimy się', by (nieudolnie) oswajać coś co boli.
    Dziękuję, Szpilko, za koment!

  • Tjeri 14.04.2024

    spillo (szpilka II)
    Nie znałam tego wiersza.
    Co do wierszy prostych i tych bardziej zagmatwanych, myślę, że w obu kategoriach są dobre i złe.

  • Szpilka 15.04.2024

    Tjeri

    Nio, to ja ¬‿¬

  • Szpilka 15.04.2024

    Odyn

    Hahahahah, świetna konkluzja ¬‿¬

    Ozdobników w tym wierszu mało, ale za to jakie! Potykać się o samotność jak o kamień - genialne i bez bezpośredniego porównania albo słowa, które wyrastają jak mosty.

  • Szpilka 15.04.2024

    wikindzy

    Bardzo ciekawy wniosek - rzeczywiście sztuka z jednego słowa zrobić siedem, no i bez tłumacza ani rusz ¬‿¬

  • Tjeri 15.04.2024

    Szpilka
    Po stylu komentu (plus nick — wiadomo) byłam prawie pewna. Ale tu pełno klonów i podszywaczy, więc trzeba zachować ostrożność :)). Miło Cię "zobaczyć"

  • Szpilka 16.04.2024

    Tjeri

    ¬‿¬

  • Szalej. 14.04.2024

    Nie zgodzę się z yankiem. Pierwsza fajnie współgra z dalszym nomadem.
    To trochę tak, jakby przemierzać tundre jedynie z gałązka w dłoni i próbować złapać na nie chociażby sroke.

    To taki typ samotności - według mnie - że imamy się każdej próby, każdej zaczepki werbalnej, lub nie (choć częściej jednak tej drugiej) żeby tylko chwilkę być z kimś obok.
    Przy czym ktoś, w tym wypadku, to nie koniecznie drugi człowiek. To może być drzewo właśnie, kałuża pośrodku mroźnej zimy... Czy nawet niebo przystrojone w odrobinę zbawiennego deszczu.

    Boże, jak ja uwielbiam swoje myśli, to jak biegną i łączą się z twoim pisaniem.
    Ponieważ Ola już chyba nie pisze - jesteś oficjalnie moją ulubioną poetka.
    Zdecydowanie.

    Może to kwestia podobieństw. Ehh...
    Jak zwykle mnie rozjebałas

  • Tjeri 14.04.2024

    Szaleju, coś jest w tej samotności. Kolorujesz ją tu po swojemu, ale doznanie jest uniwersalne. Nie wiem, czy wszyscy Nomadzi są samotni, ale tu wszystko się zgadza.
    Cholernie mi miło, z tą "ulubioną" :D. A Oli nie skreślajmy :).

  • Tjeri 14.04.2024

    Coś jest z tymi podobieństwami. Pewnie przyjęliśmy część tych samych bodźców, co kierunkuje spojrzenie.
    Wielkie dzięki za wizytę!

  • Szalej. 14.04.2024

    Tjeri nie wiem na czym to polega, ale rezonans jest wyczuwalny. Ha! Chciałbym przeczytać coś nowego od Niej, ale raczej ma co robić... Nie w głowie jej pewnie pisanie 😏

  • Tjeri 14.04.2024

    Szalej
    Różnie to bywa... Jak ktoś pisaniem dotknięty, to przymus czasem wygrywa...:)
    I ja też bym coś jej przeczytała.

  • Szalej. 14.04.2024

    Tjeri może się doczekamy :)

  • Grafomanka 14.04.2024

    A ja zgodzę się, w tym przypadku, z Yankiem, pierwsza strofoida z tymi ptaszkami i wiciu gniazd przy gwiazdach nieco banałem trąci, zresztą i ta zabawa ciszą... Choć z drugiej strony ostatnio grafomania na topie, więc może trzeba tak prościutki i dosłownie...

    Nie oceniam

  • Szalej. 14.04.2024

    Grafomania? Serio? 🙄

  • Kieślor 14.04.2024

    Szalej. Grafcia ma teraz płodny okres. Biega od wiersza do wiersza i podbija stempelki grafomanii

  • Grafomanka 14.04.2024

    Szalej. Jak najbardziej...

  • Szalej. 14.04.2024

    Grafomanka 🤦🏽‍♂️

  • Grafomanka 14.04.2024

    Szalej. Ja nie rozumiem twojego zachwytu i też mnie to dziwi...

  • Szalej. 14.04.2024

    Grafomanka dziwne, bo wszystko jest w komentarzu. Ale to grafomania,, więc nie dziwi, że nie czytałaś. I nie zrozumiałaś go 😊

  • Grafomanka 14.04.2024

    Szalej. nie pochlebiaj sobie... poza tym nie napisałam, że TO grafomania, tylko że dosłownością ociera się o banał.

    Czytaj ze zrozumieniem...

  • Grafomanka 14.04.2024

    Prosty wiersz nie wymaga interpretacji, dziwi mnie że się o nią pokusiłeś... ale...

  • Szalej. 14.04.2024

    Grafomanka pochlebiaj? Śmieszne.

  • Tjeri 14.04.2024

    Grafomanko, u mnie zawsze prościutko. Może i nawet banalnie w sumie. Czy dosłownie? Chyba jednak nie, ale może być i tak — kwestia co kto zobaczy.
    Dziękuję za koment!

  • zsrrknight 14.04.2024

    super

  • Tjeri 14.04.2024

    Zsrrknight, dziękuję za słowo!

  • o nim pseud 14.04.2024

    Ja też nie zgodzę się z Yankiem, Szalejem, a nawet z Grafomankom. Ogólnie jestem niezgodny, ale potrafię zrozumieć kogoś zachwyt nad tym, co mnie nie zachwyca.
    Np. Ten wiersz mnie nie zachwyca, gdyż moim zdaniem jest, przegadany... piszę to, z nadzieją, że mój brak zachwytu, nie zostanie niezrozumiany.

  • Tjeri 14.04.2024

    O nim pseud, możliwe, że jeszcze przejadę go nożyczkami. Jak na razie nie widzę w nim rzecz ponad, ale prawdopodobne, że z czasem to się zmieni. Podziel się, gdzie widzisz miejsce/a do wycięcia.
    Dziękuję za koment !

  • o nim pseud 14.04.2024

    Tjeri

    "ściemnia się"
    "gwiazdy ledwie oświetlają"
    "teraz już zmierzcha"

    "późno na rozmowy"
    "to może później"
    "do potem"

    Ale, proszę nie brać sobie do serca mojej opinii, gdyż bardzo prawdopodobne, że to sprawa gustu, a tego "przegadania" nie ma, na co wskazuje to, że prócz mnie, nikt z komentujących (patrząc po komentarzach) "przegadania" nie zauważa.

    Pozdrawiam :)

  • Tjeri 15.04.2024

    o nim pseud
    "Ale, proszę nie brać sobie do serca mojej opinii"
    Nie no spokojnie — mam spory dystans do siebie, nie płaczę w poduszkę po słowach krytyki :). Zresztą, jestem raczej minimalistką i wycinam hobbystycznie, także rozumiem spojrzenie. Tu póki co (może coś jeszcze mi się zmieni) nie widzę nadmiaru. Zgromadzone wyrażenia służą czemuś konkretnemu, nie są w żadnym razie "ozdobnikami".
    Nie lubię dopowiadać, bo wiersz dzieje się w czytelniku, powiem jedynie, że to pożegnanie z kimś kogo więcej nie zobaczę, nie usłyszę. Co więcej, temat się powoli rozszerza.
    Może tu jeszcze pogrzebię, ale... cóż, naprawdę się ściemnia.
    Dzięki za odpowiedź — doceniam.

  • IgaIga 14.04.2024

    Ostatnie trzy strofki dotykają najbardziej. Może to właśnie ta prostota, bo przecież żeby opisywać coś co samo w sobie jest wielkie, ważne, bliskie i bardzo emocjonalne... nie trzeba wielkich słów czy wyszukanych metafor. Wtedy nietrudno o patos.

    Nomada. Bardzo mi się spodobało to określenie. I to, że nie musi już nigdzie iść. Że znalazł wreszcie swoje miejsce. I spokój.

  • Tjeri 14.04.2024

    IgaIga, również uważam, że przy takich tematach łatwo o przesyt. Zresztą prostota czasem jest bardziej niż mniej ;).

    Co do Nomady — mam nadzieję, że znalazł...
    Dzięki za komentarz!

  • kasiaczek 14.04.2024

    A ja się z nikim nie zgodzę.

  • Tjeri 14.04.2024

    Kasiaczek
    Bywa

  • rozwiazanie 14.04.2024

    Podanie dłoni Nomadowi wierszem. 5. Pozdrawiam🌷

  • Tjeri 14.04.2024

    Rozwiazanie
    Albo pomachanie nim na do widzenia.
    Dziękuję za słowo!

  • Dekaos Dondi 14.04.2024

    Tjeri↔Czasami lepiej nie zostawiać na jutro, lepszą pogodę i specyfikę Nomada, tylko zaryzykować... aczkolwiek sugestia rozpakowania bagażu... gdyż - brak - dźwięków w ciszy, może być lepiej słyszalny.
    A nuż przemieni w muzykę wędrowną, z większą ilością stacjonarnych nut.
    Nomad to "wieczny zmierzch" w pewnym sensie.
    Wiersz ma taki... szczególny klimat:)
    Chyba nieco pokręcony komet:)↔Pozdrawiam🌷

  • Tjeri 14.04.2024

    Dekaos Dondi, z pewnych podróży nie da się zawrócić. I nic się na to nie poradzi. Można tylko próbować oswoić temat słowem.
    Wielkie dzięki za koment!

  • Dekaos Dondi 15.04.2024

    Tjeri↔Po Twojej odpowiedzi, można też inaczej zrozumieć ów wiersz. Chociaż słowo "chwilowo" w tytule, daje nutkę optymizmu.

  • Sufjen 15.04.2024

    Podobuję mi się. Także ze względu na klimat i tematykę.

  • Tjeri 15.04.2024

    Sufjen
    Wielkie dzięki, bardzo mi miło!

  • Akwadar 15.04.2024

    Podobuje mnie się łokrutnie... ale ja się nie znam, więc nie wiem, czy się liczy.
    Dobrze Cię czytać, Sówko :)

  • Tjeri 15.04.2024

    Akwadar, bardzom ukontentowana. Dziękuję za miłe słowa :)

  • jesień2018 25.04.2024

    Przeważnie nie czytam tu poezji, czasem zaczynam i prędko wychodzę. Rzadko mi się coś podoba. Ale ten wiersz mi się bardzo podoba. Wyciszający i jednocześnie smutny. Tęsknota za czymś, czego pewnie nie będzie.

  • Tjeri 25.04.2024

    Jesień2018
    Bardzo mi miło! Twój odbiór tekstu pokrywa się z moimi odautorskimi zamiarami. Dziękuję za wizytę i miłe słowa.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Ten też mi się podoba :)

  • Tjeri dwa lata temu

    Laura Alszer
    O, dzięki wielkie!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania