Aborcja

nie wiem czy jest nam po drodze

po wspomnieniach owszem

 

kiedy zamiast ciepłego koca

narzucam wieczorem zmęczone myśli

spokój ucieka po ostatni paznokieć

 

mam cię w gęsiej skórce

nad którą nie panuję

w szorstkości nieuczesanych

włosów

 

bóg nie dał mi przywileju

aborcji rozmyślań

 

rodzą się jedno za drugim

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • ireneo 2 miesiące temu

    Myślisz więc jesteś, a bóg też jest jeśli nie brakuje ciebie. Gdybyś dokonała terminacji bycia przepadłby. Zatem moc jest z toba😃.
    Po wspomnieniach nie dojdziesz do celu, bo ten jest przed każdym. Są jednak cenne przy budowaniu jutra, kepszego od wczoraj.
    No i zatrzymałaś mnie. Jeśli tak, to na marne nie zapisało się😃.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Witaj Ireneo😉☺️jeśli zatrzymałam to wiersz spełnia swój cel właśnie 😉… moc jest ze mną faktycznie… mam nadzieję🤣miłego dnia

  • il cuore 2 miesiące temu

    Ładnie napisane o bardzo trudnych sprawach.
    Historia kobiet jest historią kościoła wszystkich religii 🐎

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dziękuję☺️miło mi…

  • Sokrates 2 miesiące temu

    il cuore ujął to celnie.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    😉dzieki

  • Diabelskie Muskuły 2 miesiące temu

    Ładny , tylko puenta spłaszczyła mi wiersz bardzo… pozdrawiam☺️

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam☺️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania