Obecność
Bądź mi
ostatnią starością
szorstkości palta
gdzie
leniwy bury kot
na parapetach snów
pazurem spłodził czas
Bądź mi
kołyską zdrapaną
wikliny bujanej
gdzie
wyrodkom pierwszym, dwóm
Bóg Ojciec Pan
rozgrzeszył jedno piekło
Bądź mi
na życie
i śmierć
gdzie
lękliwie szeptane amen
wyprosi mi kąt
Twej prawej komory
Bądź mi
wszystkim i
niczym tam
gdzie
kluczowym słowem ja
na połączeniu my
stworzymy nowy sens
Komentarze (27)
bardzo uczuciowy, bardzo przejmujący, bardzo w moim guście wiersz, daję bardzo 5 Pozdrawiam :)
Dzięki Maurycy!
Pozdrawiam!
No, nie znam się, ale treścią do mnie przemawia, skłania do zagłębienia się w myślach nad istotą życia. 5
Pozdrawiam.
Czy tu jest błąd - "ostatnie szeptne amen", czy taki jest zamysł? ;)
Violet nie, to nie jest błąd. To neologizm, mój neologizm, od szeptać - czyli cicho wyznane amen :)
Dziękuję za opinię!
Violet też myślałem, że błąd. Ogólnie już się wyppowiadałem, choć tekst był wtedy krótszy. Teraz mogę tylko dodać gwiazdki
Canulas Jak tak, to nie mam więcej pytań :)
Mała Brunetka a więc - amen!
Canulas dziękuję!
Violet amen!
Bądź mi
ostatnią starością - to ile tych starości można mieć?
szorstkości palta
gdzie
leniwie bury kot - leniwie bury.. ładny kolor szczególnie dla daltonisty
na parapetach snów - parapety snów banał
pazurem spłodził czas - pazurem, to można spłodzić jedynie gniota
Bądź mi
kołyską zdrapaną
wikliny bujanej - a może kołyską bujaną, wikliny zdrapanej
gdzie
wyrodkom pierwszym, dwóm - to pierwszym czy dwóm?
Bóg Ojciec Pan
rozgrzeszył jedno piekło - jedno piekło, a czy jest więcej?
Bądź mi
na życie
i śmierć
gdzie
ostatnie szeptne amen - ostatnie znowu powtórzone, szeptne to błąd, a nie neologizm
wyprosi mi kąt
Twej prawej komory - dlaczego nie lewej, ta bliżej serca?
Bądź mi
wszystkim i
niczym tam
gdzie
ostatnim słowem ja - tu znowu ostatnim
na połączeniu my
stworzymy nowy sens - byłabym ostrożna z tworzeniem nowego sensu, bo z tego rodzi się bezsens
Bądź mi
wszystkim i
niczym tam
gdzie
ostatnim słowem ja - to mi się najbardziej podoba. Egoizm godny podziwu.
Z metaforami trzeba uważać, fajnie, że próbujesz, ale zobacz jaka jest cienka nić między efektem, a śmiesznością...
Wez rozbior Betti do serducha, Brunetko
Neurotyk ja już mówiłam, zdanie tej pani mnie nie obchodzi i obchodzić nie będzie. Amen, Baj.
Już kiedyś Ci mówiłam, że Twoja opinia mnie nie obchodzi. Nadal to podtrzymuję. Dziękuję za uwagę.
Betti, pozwól, że wytłumaczę Ci moje zapisy. Nie musisz się z nimi zgadzać, ale mam wrażenie, że nie rozumiesz kliku wersów więc chętnie je wyjaśnię.
Ostatnia starość - chodzi o to, by podmiot, o którym mówię był tą jedyną i ostatnią osobą, z którą zaplanuję swoją starość. Żeby taka sytuacja nie powtarzała się kilkakrotnie i z innymi.
leniwie bury - miało być leniwy bury - błąd autopoprawki w Wordzie.
Parapety snów - może i banał, ale mnie się podoba. Zastanawiam się nad zmianą na "poddaszu snów".
Pazurem spłodził czas - może dla Ciebie to gniot, a mój zamysł zamknął. Nie musisz się z tym zgadzać.
Wikliną bujaną
Kołyski zdrapanej - tak miało być i będzie. Nie musi Ci się podobać, piszę dla siebie, nie dla Ciebie.
Wyrodkom pierwszym dwóm - odwołanie do pierwszych ludzi - dwojga - Adama i Ewy. Kontekst biblijny się kłania.
Jedno piekło - każdy człowiek postrzega piekło inaczej. Dla jednego piekłem jest samo to, że ma trudności życiowe. Dla innego piekłem jest utrata kogoś bliskiego. Stąd jedno piekło, jako jedno z wielu - w tym przypadku grzech zerwania zakazanego owocu owocu - symbol posuwania się do czynów złych, niemoralnych, szkodzących drugiemu. Stąd jedna grupa piekła. Może zmienię na jeden grzech, ale nad tym się zastanawiam.
Ostanie szeptne amen - zmieniłam sobie na lękliwie szepane. I nadal nie zgadzam się z Twoją opinią na temat błędu. Jak wyżej, nie musi Ci się podobać.
Twej prawej komory - prawej, jak Prawica Pańska. Kontekst biblijny.
Ostatnim słowem ja - przeoczenie, miało być kluczowym słowem ja
Nowy sens - jako nowa przyszłość, nowe próby i nadzieje. Mi się podoba, tak też zostanie.
Amen, pozdrawiam.
Mała Brunetka, kiedy trzeba tłumaczyć każdą linijkę tekstu, albo każdy wers, to już przez to wiersz jest do poprawy... kiedyś to zrozumiesz. Ja się cieszę, że zaczęłaś bawić się metaforą, jesteś bystra, z czasem Ty nią będziesz rządzić, a nie ona Tobą...
Powodzenia.
betti mi nie trzeba było nic tlumaczyc, dla mnie jest jasny jak słońce, wystarczy tylko chwile pomysleć. Nie każdy tekst każdy jak widać pojmie.
betti a może po prostu to w Tobie jest problem i nie rozumiesz przesłania a wydaje Ci się, że wszytko wiesz? Zastanów się nas sobą, naprawdę. Jesteś zbyt pewna siebie. A to nie jest dobre. Nadmiar szkodzi. Uwierz.
wszystko *
Mała Brunetka a co w Twoim tekście jest trudnego? On jest tylko źle napisany... i nie pomoże tutaj nawet odwołanie się do Biblii... Pozdrawiam raz jeszcze.
betti w Twoim wygórowanym mniemaniu * Pozdrawiam.
Podoba mi sie. To szczegolnie:
Bądź mi
na życie
i śmierć
gdzie
lękliwie szeptane amen
wyprosi mi kąt
Twej prawej komory
Nie umiem ja pisac sensowych komentarzy, albo opowiadam bajki z kosmosu, ktore sa rozwlekle I zbedne, albo robie natychmiastowe analogie do siebie z tego, com przeczytala, ale
Podoba mi sie :).
Umiesz
Dziękuję bardzo!
Maurycy Lesniewski też tak myślę ;)
Mała Brunetka ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania