Absurd
Zapowiadano duszy wzwyż,
Tymczasem irracjonalizm przybył dziś.
W absurdzie ilości tkwi szczegółu byt,
Gdzie w złotym kłosie pradawna pamiątka lśni.
Zataczałam kręgi mgły
W trującym polu ludzkich żmij.
Za wzgórzem styczeń przywitał dzień,
Pod nowym okiem rozpoczął wir.
I męczę się, dręcząc w nowo-starym miejscu,
W pamięci nęcąc miłości liczb.
Więc wybacz, jeśli zgaśnie światło me,
Bo muszę zebrać więcej sił.
Musi minąć kilka lat,
Abym wzięła lustro w dłoń,
Powiedziała prosto w nie, dławiąc własne łzy.
Komentarze (20)
Co to jest "duszy wzwyż"?
rozwój
"W absurdzie ilości tkwi szczegółu byt" - nie rozumiesz co piszesz. To bełkot. Obrzydliwy, pseudointeligencki bełkot. brr makabra
Ufff, ulżyło mi, bo już myślałem, że ze mną jest coś nie tak...
Martyna,
nikogo nie słuchaj, twoje miłosne upadki są nie do podrobienia, pamiętam jak pisałaś na zupełnie innym portalu, dawno temu. Jak widzę nic się nie zmieniło, dalej jesteś sympatyczna i słodka. Wyginaj, badaj wytrzymałość tego języka polskiego. Skręcajgo, miętośgo.
Bardzo pozdrawiam, Twoja dozgonna fanka
Masz mnie na zawsze :)
No, znakomite pisanie... xD
Musimy uważać na ten wir styczniowy pod okiem... żeby na całą twarz nie wlazł xD
grafomanko " i kto to mówi"
"nie chcę pamiętać. zamknęłam rozdział,"
Noo. Początek bardzo oryginalny. Obiecujący :)))
Można tak mielić, w kółko i w koło te powtórki, nie będę dalej drobiazgowo wytykać Twoich potknięć, nieudolnych zbitek kilku niepotrzebnie dodanych słów, nudnego frazowania zaczerpniętego z kolejnych tomów słownika Już Było i Zawsze Będzie, poprawek i dobrych rad rodem ze sztambucha 2.0 sztucznej inteligencji...
Tu stawiam wielokropek
Koniec audiencji skarbie :) Przemyśl .
Czyli chcesz powiedzieć, że autorka metaforą pisze? xD
Ano pisze, ale tak, jak ją rozumie, czyli w ogóle. Zobaczyła, że wiersze z metaforą są na topie. Poczytała, nic nie ogarnęła, ale uznała, że i ona tak może albo i lepiej... i popłynęła. Tu więcej jest takich, którzy nie czają bazy, i ganiają po portalu jakby w kaftanach. No i na tej zasadzie jest ten 'wiersz'
To już lepiej, żeby pisali, skoro muszą, dosłownie, mniejszy obciach...
A tak w ogóle, to ciekawe z ilu ty nicków jeszcze wyskoczysz... bo jest ich tu już tabun, i co jeden to głupszy od wcześniejszego... za jakąś robotę byś się wziął
Faktycznie jesteś idiotką.
I skończył się pan sympatyczny... xD
Tylko kobieta, kobiecie to powie.
piliery, niemożliwe, to nie jest kobieta...
Grafomanka Jak nie kobieta to natura kobieca w nim się oczepiła. :)
piliery, taki niemęski facet albo niekobieca baba... coś dziwnego w każdym razie. I może lepiej nie wiedzieć
I tak już jesteś moją.
* moia
'I męczę się, dręcząc w nowo-starym miejscu,
W pamięci nęcąc' - xD
Kluczowe jest użycie kciuka. Delikatne, powolne, okrężne ruchy.
Już jesteś moia.
Przeczytałem dwa utwory, które napisałaś.
Myślę , że masz potencjał. Ale powinnaś wysłuchiwać konstruktywnych opinii, o które tu trudno, i postępować zgodnie z mądrymi radami.
Nie oceniam. Czekam na następny wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania