Adasiu Miauczyński won z mojej kuwety

* *

mieszkałam

z nim na kocią łapę

przeszło miesiąc żyliśmy jak pies z kotem

ciągle wykręcał kota ogonem

a miłości w tym było tyle ile kot napłakał

zawsze ale to zawsze spadał na cztery łapy

w końcu pogoniłam mu kota bo ile można drzeć koty

to była zbyt pochopna decyzja

po prostu wzięłam kota w worku

i ta jego cholerna kocia muzyka

cóż pierwsze koty za płoty naprawdę

nie mam zamiaru latać jak kot z pęcherzem za kimś

kto ma kocie oczy ale bawi się w kotka i myszkę

bo w końcu dostanę kota i zwinę się w kłębek

kłębek

kłębek

kłębek

kłębek

kłębek

 

___________________

poZdrówka dla Robercika M, którego ściągnęłam myślami!

Ale na serio, przysięgam!!!!!!!!!!!

:]

_____________________

Nie pozdrawiam Grzegora potwora, i niech wejdzie w pokrzywy, bo ma myślunek krzywy.

___________

Dziękuję za odzew pod wierszem czy Zdrowaś, Mario?

Tjęri, Puch, Frejka, Bó

:)))

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • JamCi 09.06.2020

    Ooooo czyżby??? Buziooooleee :-)

  • miruś M 09.06.2020

    Ty się certolisz, a niektórzy nie mają obiekcji.
    I idąc tropem Gombrowicza - kundlą się.

  • kigja 09.06.2020

    Miły wierszyk.
    Pozdrawiam

  • Pomysłowo. Podoba się

  • Pan Buczybór 09.06.2020

    Fajne te powtórzenie na koniec. Ogólnie ciekawa zabawa formą i treścią oraz kreatywne wykorzystanie frazeogolizmów

  • Freya 09.06.2020

    No teges... trochę brakuje (na tym portalu) dynamiki poglądów,
    która była nieobca jaźni światopoglądów ? pzdr

  • Dekaos Dondi 09.06.2020

    Adyć pokręcone, ale fajnie napisane:))↔Pozdrawiam:)→5

  • piliery 09.06.2020

    Kłaniam się autorce. Jest inteligentnie i zabawnie. Dodaję piątkę. :D

  • Florian Konrad 10.06.2020

    https://www.youtube.com/watch?v=lZja6FPZrcU

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania