Adidasy

Adidasy kopią, łamią, tupią. To ulga.

Nowe buty, fajny telefon —

to poczucie godności.

Klipy muzyczne, w nie są ubrane.

Zostawiam ślady na parkowym chodniku.

Wysoki, szczupły, ma ciuchy!,

fryzurę ze zdjęcia.

Ja mam Adidasy które:

kopią, łamią, tupią.

Pewnie zgolą mi włosy

jak wąs mi urośnie.

Ubiorą w pasiaste kraty.

Rosłem wśród chwastów.

Nie wiem jak stać się kwiatem.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Moews godzinę temu
    Pasiaste kraty kojarzą mi się z Oświęcimiem... A zatem z czymś po prostu upiornym, tak upiornym, że nie mogą tego wyrazić ani słowa, ani film, ani malarstwo... Pewien mądry filozof (chyba Theodor Adorno?) napisał, że pisanie wierszy po Auschwitz jest barbarzyństwem... Miał na myśli raczej wesołe wierszydełka... Pasiaste kraty to również więzienie... W każdym razie masz poczucie inności, inności, która pozwala Ci z innej perspektywy spojrzeć na to wszystko, za czym ugania się większość osób z Twojego pokolenia (ze wszystkich pokoleń)... A może należałoby zadać pytanie" jak zostać człowiekiem" w świecie zupełnej identyczności (to, co my nazywamy modą to, czyli przymus identyczności nazywany "dla niepoznaki" wolnością...); z drugiej strony łatwo powiedzieć: zostanę outsiderem... Żyjemy w tym świecie. To ten świat w dużej mierze wdrukował w naszą świadomości +podświadomość wszystkie poglądy i wyobrażenia, w każdym razie ich podstawy, które my następnie jakoś tam przekształcamy... Niczego nowego nie odkrywam, niczego niezwykłego nie powiedziałem... Może ważne jest to, że umiemy pytać, dziwić się i zastanawiać się nad znaczeniami lub brakiem jakiegokolwiek "sensu". Pojęcie sensu, bezsensu i wszystkie inne też "wpojono- wdrukowano", wklejono do naszych umysłów... Ważne jest tylko zadawanie pytań.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania