Adriatyk

Do Adriatyku wrzucam rozterki,

Z powiewem bory zanikną,

Jak czas, ten zapomniany,

Tak skruszony w pył.

 

Gdy gwiazda me oczy rozkruszy,

Tak celując w ich blask,

Cierpienie odkupi me winy,

Przykryje je poranna mgła.

 

Do Adriatyku powrócę,

Gdy iskra w mą skroń trafi,

A zmysł zapomni zapachu,

Jak oczy widoku skał.

 

Tu pozostawiam wór wspomnień,

Tutaj osiedlam się cicho,

Tak cicho, bez bytu, z oddechem,

Który po wieki będzie trwał.

 

Niech fala o mnie pamięta.

Co, gdyby ona zanikła?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Grisza godzinę temu

    Taki Makłowicz kupił sobie podobno dom w Chorwacji... Może coś w tym jest...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania