Afera

jeden raz to żaden,

dwa to wogule,

trzy to już coś,

cztery to bardzo dużo,

pięć to sporo

sześć to w chuj

siedem to nic

osiem to pic

dziewięć to krzyk

//

czasami chcę czasami nie

//

and tri tu łan

//

Pojebany mrok,

pojebany świt,

i skąd te problemy,

zaraz je rozwiążę...

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania