Agata Schroedingera
Przez Ciebie
zrozumiałem stan rzeczy podwójny.
Bo gdy Ciebie nie widzę, to wciąż żyjesz w moich wspomnieniach.
Lecz gdy mnie mijasz na ulicy, to patrzysz obojętnie.
A dzieje sie to ciągle i wtedy,
w moich wspomnieniach umieramy.
Bo odwracasz wzrok a
ja wciąż patrzę.
Bezustannie.
Komentarze (12)
Podoba mi się idea. Proste obrazowanie pozostawia nośność tytułowemu skojarzeniu. Osobiście zostawiłabym jednak tam kota. Wiadomo by było i tak o chodzi, a uniknęłoby się pewnej karykaturalności. Ale i tak fajny tekst. :)
Może potrzebuje tej karykatury? Dzięki za komentarz ?
drohobysz
Dlatego dodałam "osobiście" ;)
Gdyby tak Agata przestała patrzeć to sytuacja by się odwróciła i w jego wspomnieniach by dalej patrzyła?
Na tym to polega. Gdy patrzymy, wszystko się odmienia. Nagle istniejemy. A potem nie.
drohobysz No właśnie nie. Jest co prawda odwieczny dylemat filozoficzny, ten o drzewie i dźwięku ale udowodniono już, że istnienie czegokolwiek nie zależy od istnienia obserwatora. Dla mnie wiersz jest całkiem ok ale jego treść mnie okropnie męczy bo traktuje o bzdurnym założeniu, że on patrz obojętnie, więc nie patrzy w ogóle? No patrz ale obojętnie, więc widzi tylko ma w tyłku.
Podoba mi się treść, ale zmieniłbym wersyfikację. za bardzo "rozstrzelane".
Eksperyment Schrodingera był bardzo niehumanitarny.
Miłość jest niehumanitarna
Dobry wiersz i świetnie zapisana myśl. Bardzo mi się podoba. 5
Dziękuję
Hm... podoba mi się przekaz, forma nie bardzo, ale fajnie, że taki temat i fizyka w życiu codziennym, też kilka takich wierszy napisałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania