Będę szczery. Już od dawna chciałem napisać kolejne części Agonii lub stworzyć inny obrzydliwy utwór. Nie jestem żadnym popychadłem ani tym bardziej zabawką czy błaznem. Mam prawo pisać co mi się podoba. Podoba mi się okrucieństwo, tortury, agonia i cierpienie.
paluszki z paczuszki - o nim pseud przekonał mnie do napisania kolejnej części Agonii. Nie chcę pisać już więcej dobrych utworów. Wolę ostre i wulgarne. Takie lubię pisać.
Vampire Fangs
psychol jesteś, kolokwialnie ujmując. Zamknij się w sławojce i maluj do wzwodu, ekshibicjonisto. Potrzeba ci audytorium dla osiągnięcia zboczonych doznań? Widze, że trochę podobnych zgromadziłeś...
ireneo - Jak jestem psycholem, to ty jesteś Bogiem wśród psycholi. Piszesz głupoty i brednie, by masturbować się przy tym. Nie wiem kogo ci polecić? Psychiatrę? Egzorcystę?Seksuologa?
Powtórzenia są specjalne, bo na portalu jest dużo osób, które nie czytały poprzednich części. Podejrzewam, że większość czytelników da mi pałę i nie będzie chciało zapoznać się z poprzednimi tekstami.
A jedno w obecności innych to po chrześcijańsku, gdzieś w samotności już nie daje to oczekiwanych doznań tylko trzeba koniecznie ze swiadomością istnienia odbiorcy, najlepiej zaskoczonego?
Narastający sen, w którym znajomi mi ludzie, przechodząc obok, bezgłośnie wyrzucają z siebie wszystko, o czym nie mówili a powiedziec zawsze chcieli; obudziłem się z nożem survivalowym wbitym w zagłówek mojego łóżka; to była moja ulubiona rzecz, ale nie miałem dowodu, że to ja to zrobiłem; nie pamiętałem niczego z poprzedniej nocy, ale na pewno nie piłem alkoholu, ani nie brałem żadnych dziwnych narkotyków, ponieważ tego typu rzeczy mnie nie interesują; oczywiście, ktoś mógł się zakraść i dać mi te rzeczy, gdy spałem; rozejrzałem się po pokoju, żeby się upewnić, ale drzwi i okna były odpowiednio zamknięte i nie mogłem znaleźć żadnych śladów, nikogo kręcącego się po pokoju; gdybym zadzwonił na policję, mogliby znaleźć tam czyjeś odciski palców, ale gdyby to były moje, zostałbym uznany za szaleńca; więc postanowiłem odłożyć to na jakiś czas, żeby sprawdzić, czy sobie przypomnę; nóż, po co go kupiłem?
Komentarze (23)
Postanowiłem powrócić do starego Wampira. Kiedyś pisałem zboczone wiersze i chore opowiadania pełne przekleństw i przemocy. Teraz chcę je znowu pisać.
Dlaczego tak łatwo ulegasz sugestiom?
Co z tobą?!
Czy rzeczywiście pasuje ci rola popychadła, błazna i zabawki w cudzych rękach?
Będę szczery. Już od dawna chciałem napisać kolejne części Agonii lub stworzyć inny obrzydliwy utwór. Nie jestem żadnym popychadłem ani tym bardziej zabawką czy błaznem. Mam prawo pisać co mi się podoba. Podoba mi się okrucieństwo, tortury, agonia i cierpienie.
Owszem masz prawo pisać, co chcesz i piszesz na pstryknięcie innych.
Dobrze ci szła "dorosłość" do czaau.
paluszki z paczuszki - o nim pseud przekonał mnie do napisania kolejnej części Agonii. Nie chcę pisać już więcej dobrych utworów. Wolę ostre i wulgarne. Takie lubię pisać.
W porządku, jeśli lubisz takie tematy, to pisz.
Nic mi do tego, ale przyznam, że jestem ciut rozczarowana, choć nie powinnam.
Powodzenia.
Vampire Fangs
psychol jesteś, kolokwialnie ujmując. Zamknij się w sławojce i maluj do wzwodu, ekshibicjonisto. Potrzeba ci audytorium dla osiągnięcia zboczonych doznań? Widze, że trochę podobnych zgromadziłeś...
ireneo - Jak jestem psycholem, to ty jesteś Bogiem wśród psycholi. Piszesz głupoty i brednie, by masturbować się przy tym. Nie wiem kogo ci polecić? Psychiatrę? Egzorcystę?Seksuologa?
Tez używam wulgaryzmów, ale tu jest ich zzdecydowanie za dużo. I sporo powtórzeń,czytelnik nie ma sklerozy.
Powtórzenia są specjalne, bo na portalu jest dużo osób, które nie czytały poprzednich części. Podejrzewam, że większość czytelników da mi pałę i nie będzie chciało zapoznać się z poprzednimi tekstami.
A jedno w obecności innych to po chrześcijańsku, gdzieś w samotności już nie daje to oczekiwanych doznań tylko trzeba koniecznie ze swiadomością istnienia odbiorcy, najlepiej zaskoczonego?
Dzięki. Zainspirowałeś mnie, więc też podjąłem próbę, ale nie potrafię tak strasznie. Podałem się na starcie.
Narastający sen, w którym znajomi mi ludzie, przechodząc obok, bezgłośnie wyrzucają z siebie wszystko, o czym nie mówili a powiedziec zawsze chcieli; obudziłem się z nożem survivalowym wbitym w zagłówek mojego łóżka; to była moja ulubiona rzecz, ale nie miałem dowodu, że to ja to zrobiłem; nie pamiętałem niczego z poprzedniej nocy, ale na pewno nie piłem alkoholu, ani nie brałem żadnych dziwnych narkotyków, ponieważ tego typu rzeczy mnie nie interesują; oczywiście, ktoś mógł się zakraść i dać mi te rzeczy, gdy spałem; rozejrzałem się po pokoju, żeby się upewnić, ale drzwi i okna były odpowiednio zamknięte i nie mogłem znaleźć żadnych śladów, nikogo kręcącego się po pokoju; gdybym zadzwonił na policję, mogliby znaleźć tam czyjeś odciski palców, ale gdyby to były moje, zostałbym uznany za szaleńca; więc postanowiłem odłożyć to na jakiś czas, żeby sprawdzić, czy sobie przypomnę; nóż, po co go kupiłem?
Nie spodziewałem się, że Wam spodoba się mój obrzydliwy utwór i zamiast piątek dacie mi jedynki. Dziękuję😉Miło mi😉
Małe sprostowanie do wcześniejszego komentarza, bo napisałem nielogicznie. Nie spodziewałem się, że zamiast jedynek dacie mi piątki😉
Vampire Fangs Sprawdź w słowniku słowo ironia. To kwintesencja tych piątek.
SwanSong - Dla mnie 5 to 5 a 1 to 1. Matematyka a nie ironia. Jak zawsze lubisz mi dopieprzać.
Vampire Fangs Czyli uważasz, że ten tekst zasługuje na 5?
SwanSong - Tak, ponieważ Koledzy docenili moją pracę. Na pewno mieli dobre zamiary.
Też lubię ostre zabawy... 🥰
Chociaż bywam bardziej wulgarny, tu to takie softcore ojoj no trudno🥳
Dałem 5 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gejuś ojejuś - Dzięki za 5😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania