aiki

wyrwałeś mnie z korzeniami i mówisz, że to ja przesadzam

osaczyłeś swoją muzyką, do dzisiaj brzęczą mi w głowie dzwony rurowe

spaliłeś na stosie cały susz kwiatowy, jedyne, namacalne wspomnienie dzieciństwa

odkształciłeś mój mały świat, palcem serdecznym, robiąc na wylot dziurę

 

dzisiaj krzyczysz: wygrałem!

tak...ale walkowerem

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Szpilka 2 dni temu
    Bardzo dobre, inne :)
  • Asteria 2 dni temu
    Może dlatego, że prawdziwe... dzięki Szpilka
  • Dr. Emil 2 dni temu
    Kurcze dobre ale ciężkie ale może dlatego że mnie wyobraźnia poniosła.

    Ogólnie odemnie piąteczka 👋
  • Asteria 2 dni temu
    Było jeszcze gorzej niż wizje Twojej wyobraźni Dr.
    miło, że zajrzałeś na moją stronę z wypocinami
  • Dr. Emil 2 dni temu
    Asteria haha spoczko .
    Fajnie się czyta.
  • Sokrates 2 dni temu
    Poezja z górnej półki ale zrozumiała
  • Asteria 2 dni temu
    Dzięki Sokrates
    Napisałam kiedyś taką myśl: poezja z górnej półki, to tylko ta, którą Ktoś tam postawił :))
  • Grafomanka 2 dni temu
    jakoś nie widać tego wyrwania z korzeniami... jeszcze peelka ma siłę wyrazić odczucia, więc do korzeni nie doszło... może chciał wyrwać z korzeniami i dlatego na krzyk czy sprzeciw peelki uznał, że przesadza. nie chciałabym myśleć, że peelka, to mimoza, która od szronu więdnie... w sumie kobiety są silniejsze od mężczyzn
  • Asteria 2 dni temu
    Grafomanko
    minęło ponad 13 lat, wyprostowałam się, puściłam nawet nowe pędy, dojrzałam i dzisiaj mogę o tym napisać
    z innej perspektywy
    Tak, kobiety są silne, w swojej bezsilności :)
    Dziękuję, za kobiecy komentarz
  • Grafomanka 2 dni temu
    czyli nie wyrwał korzeni, peelka przeżyła...
  • Asteria 2 dni temu
    Nie złamał, wyrwał z korzeniami...przetrwałam, deszcz zrobił swoje /akurat była jesień/ :)
  • Grafomanka 2 dni temu
    i co, też wyrwałaś mu korzenie? mam nadzieję, że tak...
  • Asteria 2 dni temu
    Nie było takiej potrzeby :)))
  • Grafomanka 2 dni temu
    A co, sam siebie złamał?
  • zsrrknight 2 dni temu
    ech
  • Asteria 2 dni temu
    Coś w ten deseń...naginał, naginał prawdę do kłamstwa i coś pękło...jego katana :)
  • Pasja 2 dni temu
    Sam tytuł jest dominacją kobiecej taktyki i najważniejsze, że się obudziłaś z tych dźwięków dzwonów. Myślę, że zdominowałaś go do wyjścia z impasu swoją siłą.

    Pozdrawiam
  • Korzenie najtrudniej wyrwać.
    Nie jednoznacznie, kilka interpretacji.
  • Asteria 2 dni temu
    Uwielbiam interpretacje czytających, są wypełnieniem tekstu, często dużo ciekawsze niż zamysł autora.
    Pozdrawiam
  • Asteria 2 dni temu
    Ogólnie nie walczyłam, można rzec, że odpuściłam i to była jedyna droga, ale nie ewakuacyjna.
    Dzięki Pasja

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania