Akcja Afganistan
Niepokorny, po przeterminowanej pierwszej nocy,
seksie zdetonowanym z przyzwoitością,
ta pozostanie, przyczai się, zawsze najgroźniejsza.
Rozdzierasz sosny, dziewic nie widać na poligonie.
Warto przestrzelać krew dla niektórych wspomnień.
I dla niewinnych, na celownikach zła.
Będziesz musiał podnosić z ziemi wyrywane dzieciom łzy.
Następne części: Akcja pod Arsenałem
Komentarze (6)
'podnosić z ziemi wyrywane łzy' - świetne!
Dobry ten wirsz!
Niestety tak się dzieje
Pozwolisz że zacytuję, raz któryś: " pointa flambirowana" :)
Piękny wiersz i bardzo szczery😉😉
Dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania