akrobacja

tańczę

jak pająk wiruję na cienkiej linii

aż do fatamorgany

 

kiedy odnajduję drogę do domu

jest za ciemno

by zobaczyć światło

 

wtedy wyobrażam sobie ciepło

schowane pod śniegiem

 

a za oknem znowu jesień

i to samo wspomnienie

 

tylko teraz nikt już nie rysuje serc

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (54)

  • riggs 18.11.2018

    Bettusiu, stać Cię na więcej

  • betti 18.11.2018

    Na pewno. ale na razie tyle... trzeba dozować przyjemność...

  • betti 18.11.2018

    Jak mnie to bawi... cudna jest ta wściekłość, szał zemsty...

  • riggs 18.11.2018

    Nie, nie postawiłem oceny. Myślę tylko, że potrafosz lepiej. Nie ma tu zemsty. Wyzbyłem się tego

  • betti 18.11.2018

    Napisałam to zanim przeczytałam Twój komentarz. Rozbawiły mnie gwiazdeczki...

  • Neurotyk 18.11.2018

    kiedy odnajduję drogę do domu

    jest za ciemno

    by zobaczyć światło

    Prosto i pięknie.

  • Neurotyk 18.11.2018

    Cytując Betti: "zabieram dla siebie".

  • betti 18.11.2018

    Neurotyk czuję się zaszczycona, że w tym nieciekawym wierszu ( opinia riggsa) znalazłeś coś, co warto zabrać. Dzięki.

  • akwamen 18.11.2018

    betta kazda potwora znajdzie swego amatora :) tak ja ciebi znalazłęm he, he

  • betti 18.11.2018

    akwamen ten wiersz nie o tym...

  • akwamen 18.11.2018

    betta nie czytałem bo umarłbym ze śmiechu, a nie wypada... jak tylko do ciebie ma luba najmilejsza he, he

  • betti 18.11.2018

    akwamen masz rację, nie czytaj, bo jeszcze umrzesz...

  • Neurotyk 18.11.2018

    betti, łowię piękne zdania :)

  • akwamen 18.11.2018

    betta no, tyż tak myślę i jak nabijesz se beze mnie komentow, lisico chytrusko hłe, hłe

  • betti 18.11.2018

    Neurotyk u Ciebie ich pod dostatkiem...

  • Gregor 18.11.2018

    Neurotyk kiedy twój portal się urodzi i weźmiesz te piękne zdania wyświechtane jak stare kalesony
    pająki jesien i serca

  • Gregor 18.11.2018

    betti dupy nie urywa

  • Gregor 18.11.2018

    akwamen Licynka cie wzywa

  • betti 18.11.2018

    akwamen to zabierz stąd cztery litery i brata... prosty sposób na nienabijanie komentarzy.

  • betti 18.11.2018

    Gregor nie pisałam to z myślą o urwaniu dupy, o co innego mi chodziło...

  • Neurotyk 18.11.2018

    Gregor, portal powstanie. Będą tam moderatorzy, niedopuszczający podobnych botów jak ty, karaluchu.

  • akwamen 18.11.2018

    betta ale ty tego łakniesz jak kania dżdżu żabko :)

  • betti 18.11.2018

    akwamen ty tego łakniesz, bo wydaje ci się, że jesteś zabawny...

  • Neurotyk 18.11.2018

    Betti, nie wiem czy pod dostatkiem, może coś tam jest, może coś słychać, ale wierszem nie powrócę nigdzie - ani w przeszłość, ani w przyszłość... Wiersz to TERAŹNIEJSZOŚĆ. Z każdym nowym wierszem wydaje się, że mamy swój wehikuł czasu.

    Tylko się wydaje.

  • akwamen 18.11.2018

    betta i jeszce buzi, buzi :) i wazelinka ha, ha

  • akwamen 18.11.2018

    betta ani trochę!!! wszystko dla ciebie

  • betti 18.11.2018

    Neurotyk tak szczerze mówiąc masz najlepsze, sportowe autko... prowadzisz je świetnie.

    Teraźniejszość zamknięta, zaklęta w tym, co było, ale co nadal w nas żyje...

  • akwamen 18.11.2018

    betta blachara , fe ;(

  • Neurotyk 18.11.2018

    betti, ot, żyjemy resztakami ze stołu Pana Boga...

  • betti 18.11.2018

    Neurotyk dokładnie, ale przecież nie zamienilibyśmy tego na nic innego... zastawione stoły nie dla nas.

  • akwamen 18.11.2018

    betta jaki patos! uśmiać się można po pachy hi, hi

  • Neurotyk 18.11.2018

    akwamen śmiej się, chętnie posłucham szczerego śmiechu :)

  • akwamen 18.11.2018

    Neurotyk nie interesujesz mnie, ja tylko lubuję bettę. Nie podlizuj się ;)

  • Neurotyk 18.11.2018

    akwamen, jasne.

  • Neurotyk 18.11.2018

    betti, zdarzają się - od święta.

  • Neurotyk 18.11.2018

    (zastawione stoły)

  • betti 18.11.2018

    Neurotyk może trzeba żyć, jakby każdy dzień był świętem... może to droga do szczęścia, małego szczęścia... z małej iskry duży ogień... może.

  • akwamen 18.11.2018

    Neurotyk no i git :)

  • riggs 18.11.2018

    Moj wiersz sprzed 20 lat może nie robić szału, ale to nie powód do zemsty. Nie ma takowej we nnie. Już nie

  • betti 18.11.2018

    Wiesz riggs, może mogłabym Ci zaufać - kiedyś, teraz już nie.

    Pozdrawiam.

  • Zaciekawiony 18.11.2018

    Nie do końca rozumiem, ale wiersz mi się podoba

  • betti 18.11.2018

    Ja rozumiem, ale nie do końca jestem zadowolona z tego twora... Dzięki za komentarz.uciekam spać. Dobrej nocy.

  • Canulas 19.11.2018

    Jeśli miałbym coś ze sobą zabrać, to to:

    "wtedy wyobrażam sobie ciepło
    schowane pod śniegiem" - to jest bardzo ładne.

    Całościowo nie mój próg czuciowy.

  • betti 19.11.2018

    Can ja się bardzo cieszę, kiedy Tobie niewiele się podoba i szczerze o tym piszesz, naprawdę - szanuję.

  • Canulas 19.11.2018

    betti, to jest kwestia zogniskowania wzroku czy odczucia na innych aspektach. Defetyzm, brud, turpizm. Jestem nieco okulały na aspekty piękna czy tęsknoty.

  • betti 19.11.2018

    Can gdyby wszyscy byli tacy sami, to nie dałoby się żyć... jednak zdecydowanie wolę zdecydowane jednostki. Nie cierpię facetów w spódnicach, kręci to się w każdą stronę, wiruje na wysokich obcasach, ale prawdy nie zobaczysz...

  • Canulas 19.11.2018

    Bravehrart był w porządku.

  • betti 19.11.2018

    ładnie wyglądał w spódnicy - fakt.

  • kalaallisut 19.11.2018

    W akrobacji wspomnień można się zgałubić, i zaplątać tak ze jest za ciemno
    by zobaczyć światło.
    Żyjemy w martwym punkcie - jak ciepło schowane pod śniegiem.

  • betti 19.11.2018

    Nie w akrobacji wspomnień - raczej w akrobacji życia. Spójrz z tej perspektywy...

  • kalaallisut 19.11.2018

    betti cienkiej linie życia... czasami kierunek złudna nadzieja, zobaczyć drugie bratnie serce. Jeszcze tak ...

  • Wrotycz 19.11.2018

    jest za ciemno/ by zobaczyć światło

    Kapitalne! Naprawdę, jak się coś wie o pozbawionych materii fotonach,które przemierzają wszechświat od miliardów lat... mocna metafora bezradności, końca.

  • kalaallisut 19.11.2018

    Wybaczcie, że się tak wetne. Ale swoją drogą z ciekawością poczytałabym Twoje twory, wrzuć Wrotycz tutaj.

  • betti 19.11.2018

    Wrotycz, niestety niewiele się wie o fizyce, ale jak widać można inaczej wyrazić to samo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania