Akt (limeryk)

Z Kutna malarz akt strzelisty machnął.

Szluga zapalił, mocno się sztachnął.

Popatrzył raz, drugi, trzeci.

Wyrzucił obraz na śmieci.

Zziębnięty model skrycie się żachnął.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Nuncjusz 15.11.2016

    Dlatego ja nie używam modelek

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    To był model. Modelki są bardziej wyrozumiałe... chyba że czułe na punkcie urody.

  • KarolaKorman 15.11.2016

    Nie zniósł byś tego, jakby ci się żachnęła? A limeryk świetny :)

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    KarolaKorman Do tej pory nie było żachnięcia, więc nie wiem ;)

  • Pan Buczybór 15.11.2016

    Niestety do Kutna mam trochę dalej. 5

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    Najwyższy czas zrobić wycieczkę w ramach "Poznaj swój Kraj".

  • detektyw prawdy 15.11.2016

    5, powinienes byc poeta

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    "Na poeta głowa nie ta". Bardziej zabawiam się, ale dzisiaj na topie są wiersze białe i wolne. Ja zaś wolę w staromodnym stylu, rymowane i rytmiczne... więc bardziej dla siebie.
    Bardziej wciągnęła mnie beletrystyka.

  • Szudracz 15.11.2016

    Miałam okazję szkicować akt, wróciły wspomnienia. 5

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    Męski?

  • Szudracz 15.11.2016

    Zdzisław B. Drobnej i szczupłej kobiety.

  • Zdzisław B. 15.11.2016

    Szudracz ... to pewnie w atelier było ciepło. Po drugie - zachowałaś szkic? ;)

  • Szudracz 16.11.2016

    Zdzisław B. Szpicy było kilka, pierwsze akty.
    Mam zdjęcia, ale to niebyły dzieła sztuki:)
    Ciekawe doświadczenie, ale wolę pejzaż.
    Pozdrawiam!

  • Szudracz 16.11.2016

    Szkiców

  • Zdzisław B. 16.11.2016

    Szudracz
    Ładny pejzaż w tle aktów nie jest zły, Urozmaica i dodaje ekspresji ;)
    Również pozdarwiam.

  • Margerita 01.12.2016

    pięć biedny model, a chociaż przystojny był:)

  • Zdzisław B. 01.12.2016

    Model przystojny/ Akt niezbyt ;)

  • Margerita 01.12.2016

    Zdzisław B.
    jak się pisze taki limeryk?

  • Zdzisław B. 01.12.2016

    Margerito, wystarczy poczytać u woojka Google. Znajdziesz tam podstawowe zasady, chociaż ja nie stosuję się skrupulatnie do klasycznych reguł. Podstawowe jednak przestrzegam.
    Jeżeli jednak będziesz chciała, przypomnij po niedzieli. Znikam, wyjeżdżam na Targi Książki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania