AKTY WIARY
Nie mogę się zdobyć na kolejny akt wiary,
Gdy żartem okazały się przeczucia dary.
Banalny napis nad wyraz odczytany,
Jakiś tekst w piosence usłyszany,
Czy w książce właśnie przeczytany.
Starszy pan w pociągu Intercity poznany,
Malutki losik na loterii wygrany.
Wszystkie te „znaki” sobie hołubiłem,
Jakby były tym, co sobie wyśniłem.
Zwykłe przypadki znadinterpretowane
Przez racjonalistów już dawno wyśmiane.
Komentarze (18)
Musisz popracować nad rymem, w tej chwili jest tragedia. Poczytaj, na litość boską, jakim pisać a jakich unikać, bo czytać się tego nie da.
Bez oceny.
Rymy czasownikowe są spoko :D finalnie są ynynynynyny te rymy. Ja lubię, szanuje i doceniam. Srać na poprawności! Tylko bunt może nas uratować!
Nie, no tak poważnie to nie. Lepiej bez rymów, lepiej karkołomne, słabe lub bezsensowne niż czasownikowe :D
W sumie, jak komuś zależy na częstochowskim pisaniu, to niech zaśmieca portale, bo nigdzie więcej z tym nie pójdzie...
MartynaM No ale wyleje co w duszy siedzi, dostanie kilka komentarzy, może się poprawi, a może nie. No nie każdy musi pisać jak wieszcz ale nikomu nie można tego bronić i zakazać wrzucać do sieci.
Materazzone, pokaż w którym miejscu tego zabraniam?
MartynaM pokaż w którym miejscu napisałem, że to robisz :D
Materazzone pisze:
''No nie każdy musi pisać jak wieszcz ale nikomu nie można tego bronić i zakazać wrzucać do sieci.''
To napisałeś w odp na mój komentarz.
Nie każdy musi pisać jak wieszcz, ale każdy będąc na portalu literackim musi liczyć się z negatywną opinią, kiedy tekst jest do bani.
MartynaM stwierdziłem tylko ogólny fakt czy tam wyraziłem oponie. Nie zarzucam Ci zachowań hitlerowskich. Moje wiersze też nie raz odjechałaś, także co do krytyki też się zgodzę bo na tym to chyba polega, prawda?
Materazzone, czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy chcą być tylko na portalach literackich, bo nie wiem, chwalą się tym koleżankom, kolegom i dostają piany gdy na błędy zwraca się uwagę... ja weszłam na portale, kiedy one czegoś uczyły i siłą rzeczy uczyć się musiałam... tego akurat nie żałuję. Jedyne czego żałuję to że często trafiałam na osoby toksyczne... one niczego nie uczyły, choć uchodziły za autorytety, jedynie co opanowały do perfekcji, to sztukę pogardy. Nie, ta pogarda była podawana w białych rękawiczkach i z uśmiechem, ale najbardziej bolała.
Dlatego nie silę się na bycie kimś takim. Konkretnie piszę, co moim zdaniem jest źle. Nikt nie musi się ze mną zgadzać.
A sumienie mam czyste, bo nie kłamię.
MartynaM każdy ma jakiś powód żeby pisać i to publikować na portalach. Osobiście robie to żeby poznać zdanie innych, rzadko się doczekuje choćby oceny, a już nie mówię o komentarzu ale jakoś tak mam wrażenie, że praca poszła w świat. Nie mam ambicji, ani talentu by wyjść w formie papierowej ale chociaż w szufladzie to nie siedzi. Czy dobre czy złe to nie ma większego znaczenia. Gdyby wszystko zawsze było udane to nigdy nic by nie było dobre :)
Talent, to tylko połowa sukcesu, reszta to praca nad sobą.
MartynaM
Jednak praca na nic jak talentu brak.
oboj, dlatego niektórzy tak się na mnie obrażają...
Zgadzam się z Martyną — nic tak nie szkodzi, jak chwalenie takich tekstów jak ten powyżej. Ale wydaje mi się, że nie ma sensu komentować takich tekstów, gdy już wiemy, że do autora z różnych powodów to nie dociera.
Też racja.
Do autora dociera, dociera
Jak wydumana wasza maniera
Brawo Muminki za te docinki!
Z tekstu drwinki Wasze i kpinki
Rymonauta się na głos uśmiecha
Że u Was ma takiego pecha
Wdzięczny wielce za Wasze Trzy Grosze
Zlitujcie się nade mną, proszę!
żałosna częstochowszczyzna
za to z ciebie sekator mężczyzna...
rym - rzecz gustu
jak wielkość biustu
co kręci ciebie
trzymaj dla siebie!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania