Akwarium

Pierwszy chłopiec powiedział.

- Ależ pan się myli! To nie jest akwarium. Przypomina słój.

Pierwsza dziewczynka powiedziała.

- Słój z ogórkami.

Drugi chłopiec powiedział.

- Z ogórkami czy bez, nieważne.

Druga dziewczynka powiedziała.

- Taaak, proszę pana?

Jerzy M. powiedział.

- Ogórki są bardzo ważne, słój też. Spójrzcie raz jeszcze, przecież to akwarium.

Pierwszy chłopiec powiedział.

- Oczy widzą słój. Co jest w środku, nie wiem.

Pierwsza dziewczynka powiedziała.

- Da mi pan czekoladę, a wtedy powiem, że widzę akwarium.

Drugi chłopiec powiedział.

- Ja, za pół czekolady powiem, że widzę dwa ogromne akwaria.

Druga dziewczynka powiedziała.

- Proszę pana, czy opowiedział pan bajkę?

- Brawo malutka! Nie pamiętam co wam opowiadałem. Mogła to być jednak bajka.

Kobieta powiedziała.

- Przecież to parasol, prawda?

Jerzy M. powiedział.

- Telefon. Przepraszam.

I poszedł. Zrozumiał, że tylko on wie, iż jest to akwarium. Nad nim.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu
    Jerzy M.! Cześć, stary. Zawsze miło widzieć Jerzego M. i jemu podobnych, ale ta część niezupełnie mnie przekonuje. Dlaczego, to trudno mi wyjaśnić, bo jeszcze niezupełnie się obudziłam po całodniowej drzemce, ale spróbuję. Na pewno wypowiedzi dzieci wydają mi się za mało dziecięce, zbytnio podpasowane do treści. Temat... okej, ale to nic szczególnie świeżego. (Akwarium oznacza życie w kontrolowanym społeczeństwie? Prawda? Czy nadal śpię???) Może doprecyzuję: lubię kafkowskie klimaty, ale w tak krótkim fragmencie jest zbyt bezpośrednio. Więcej settingu mogłoby pomóc zniwelować to wrażenie.
  • Bungo dwa lata temu
    Cześć, to prawda - akwarium niestety zawsze jest aktualne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania