Ha ha, powinno Ci się spodobać, bo przypadkiem jest to pochwała celibatu. Rzygam tymi ignoranckimi atakami na celibat, który jest najstarszą praktyką religijno-magiczną, patrz szamanizm.
Jedno łączy Cię z tymi jedynkowiczami: też nie czytałeś przed wystawieniem oceny 😉
Pozdrawiam również 🙂
MartynaM, może w tym zaznaczonym świecie właśnie tak jest, zresztą tak było, małżeństwo obowiązkiem albo klasztor itd... Tylko, że u mnie wyraźnie sympatja jest po tej drugiej stronie, nie wiem, czy to jest konsekwentne, bo to pierwsze życie jest ze współczesności, gdzie atakowani jesteśmy od dziecka pornografią niejawną, a to drugie świątynne z przeszłości... Ale może tytuł jednak ma jakiś sens.
Pobóg Welebor, ale to raczej w średniowieczu dziewczyny nie miały wyboru, dlatego małżeństwo nawet z jakimś starym ramolem albo klasztor... dlatego pewnie i zakonnic było kiedyś więcej.
Pobóg Welebor Wybacz, że wtrącę, ale chyba nie jesteś na czasie z socjologią, ten problem globalnie jeśli chodzi o zachód (Polskę też) przestał istnieć, pojawiły się nowe wręcz odwrotne (skrajny przykład to Japonia). Problem owszem może istnieć ale już tylko na prowincji i to nie wiem jak konserwatywnej i odległej, bo internet skrócił odległości, nawet mentalne. Owszem może dotyczyć jednostek, to jasne, ale jako zjawisko społeczne zanika. Jeżeli dotyczy Ciebie konkretnie to życzę wytrwałości w boju.
Kariyash, przecież to nie dzieje się w naszym świecie...
Zresztą, w szkołach co się odbywa? Dokładnie to, o czym piszę. Terror. Mnie nie dotyczy, za stary jestem, dzięki.
Pozdrawiam 🙂
Kilka Twoich najnowszych utworów jest różnorodnych pod względem emocjonalnym. Wzmacnia emocje. Zachęca do rozmyślań nad różnymi motywami, które we współczesnym, dziwnym, dzikim, szalonym świecie można znaleźć.
Tytuł jakby z dziela Sorena. Treść też poniekąd nawiązuje do oceny związków. A niech tam każdy sam wybiera wg estetyki i etyki.
Kordelio, Ofelio, idźcie do klasztoru! XD
Tak, tytuł się kojarzy... Niech wybiera zgodnie ze sobą, a nie z innymi, tak. Dzisiaj do klasztoru tak łatwo nie przyjmują niestety, trzeba być wierzącym 😅
Pozdrawiam 🙂
Dzięki za komentarz, trudno mi się odnieść, żeby nie interpretować własnego textu za bardzo, w żaden celibat współcześnie w Kościele nie wierzę, w żadnych zakonach, przecież oni mają internet, sami mnisi mówią, że zakonów kontemplacyjnych już nie ma... Atakowani jesteśmy pornografią jawną i w przebraniu od dziecka, chłopcy zamiast uczyć się polować czy coś oglądają porno, ha ha, szczęśliwa Korea Północna.
Jednocześnie zabrania się współżycia i źle się na nie patrzy, gdy dotyczy "zbyt" młodych. Co za fałsz!
Pozdrawiam 🙂
W sumie obydwie drogi ciekawe i interesujące, życie konsekrowane bardziej pociągające i urocze, a najgorsze, takie jest moje zdanie, świadome singielstwo.
Komentarze (24)
Daję pięć na pohybel jedynkowym anonimowym trollom, a przeczytam po powrocie z wyjazdu. Pozdrowienia z Opatowa.😀😀😀
Ha ha, powinno Ci się spodobać, bo przypadkiem jest to pochwała celibatu. Rzygam tymi ignoranckimi atakami na celibat, który jest najstarszą praktyką religijno-magiczną, patrz szamanizm.
Jedno łączy Cię z tymi jedynkowiczami: też nie czytałeś przed wystawieniem oceny 😉
Pozdrawiam również 🙂
Świetne.
Ślicznie dziękuję 🙂
''po co tak żyć bez sensu włócząc się bez sensu po wrzosowiskach'' - w tym zdaniu trzeba pierwszy sens usunąć, wtedy będzie ok.
A dlaczego tak mało wyborów?
Masz oczywiście rację w obu przypadkach, ale nie potrafię nic zmienić 😅
Dzięki, pozdrawiam 🙂
Pobóg Welebor, czyli te skrajności są zamierzone... albo, albo i nic poza tym.
MartynaM, może w tym zaznaczonym świecie właśnie tak jest, zresztą tak było, małżeństwo obowiązkiem albo klasztor itd... Tylko, że u mnie wyraźnie sympatja jest po tej drugiej stronie, nie wiem, czy to jest konsekwentne, bo to pierwsze życie jest ze współczesności, gdzie atakowani jesteśmy od dziecka pornografią niejawną, a to drugie świątynne z przeszłości... Ale może tytuł jednak ma jakiś sens.
Pobóg Welebor, ale to raczej w średniowieczu dziewczyny nie miały wyboru, dlatego małżeństwo nawet z jakimś starym ramolem albo klasztor... dlatego pewnie i zakonnic było kiedyś więcej.
Pobóg Welebor Wybacz, że wtrącę, ale chyba nie jesteś na czasie z socjologią, ten problem globalnie jeśli chodzi o zachód (Polskę też) przestał istnieć, pojawiły się nowe wręcz odwrotne (skrajny przykład to Japonia). Problem owszem może istnieć ale już tylko na prowincji i to nie wiem jak konserwatywnej i odległej, bo internet skrócił odległości, nawet mentalne. Owszem może dotyczyć jednostek, to jasne, ale jako zjawisko społeczne zanika. Jeżeli dotyczy Ciebie konkretnie to życzę wytrwałości w boju.
MartynaM, tak, tak...
Kariyash, przecież to nie dzieje się w naszym świecie...
Zresztą, w szkołach co się odbywa? Dokładnie to, o czym piszę. Terror. Mnie nie dotyczy, za stary jestem, dzięki.
Pozdrawiam 🙂
Ja tam lubię się bez sensu włóczyć, a jakby miała blisko wrzosowiska to już tym bardziej :)
No i bardzo dobrze. Dzięki,
Pozdrawiam 🙂
Kilka Twoich najnowszych utworów jest różnorodnych pod względem emocjonalnym. Wzmacnia emocje. Zachęca do rozmyślań nad różnymi motywami, które we współczesnym, dziwnym, dzikim, szalonym świecie można znaleźć.
5, pozdrawiam 🙂
No to bardzo się cieszę. Tak, dziwny jest ten świat 😉
Pozdrawiam również 🙂
Tytuł jakby z dziela Sorena. Treść też poniekąd nawiązuje do oceny związków. A niech tam każdy sam wybiera wg estetyki i etyki.
Kordelio, Ofelio, idźcie do klasztoru! XD
Tak, tytuł się kojarzy... Niech wybiera zgodnie ze sobą, a nie z innymi, tak. Dzisiaj do klasztoru tak łatwo nie przyjmują niestety, trzeba być wierzącym 😅
Pozdrawiam 🙂
Pierwsze dualizm, drugie outsiderstwo, a z komentów że szamanizm. Tak, czy siak, inność, pomijając balans.
Jestem dziwny i to drugie też praktykuję.
Dzięki za komentarz, trudno mi się odnieść, żeby nie interpretować własnego textu za bardzo, w żaden celibat współcześnie w Kościele nie wierzę, w żadnych zakonach, przecież oni mają internet, sami mnisi mówią, że zakonów kontemplacyjnych już nie ma... Atakowani jesteśmy pornografią jawną i w przebraniu od dziecka, chłopcy zamiast uczyć się polować czy coś oglądają porno, ha ha, szczęśliwa Korea Północna.
Jednocześnie zabrania się współżycia i źle się na nie patrzy, gdy dotyczy "zbyt" młodych. Co za fałsz!
Pozdrawiam 🙂
W sumie obydwie drogi ciekawe i interesujące, życie konsekrowane bardziej pociągające i urocze, a najgorsze, takie jest moje zdanie, świadome singielstwo.
Rodzina to sprawa święta, bo dzięki temu w ogóle tu jesteśmy... Ale się nie opłaca !
Pozdrawiam 🙂
Idealny opis aktualnych czasow
Nie wiem, po części tylko, bo nie widać tych miejsc schronienia przed społeczeństwem... Ale będą 😃
Pozdrawiam 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania