Ale krew! (parodia znanej piosenki)
Krew na wynos nocą towarzyszy mi.
To ludzkie wino przekrwione będę fit.
Wampiryczny sznyt całe noce mi się śnił.
Gdzie Dracula był?
Co noc narzekałem gdzie ten bloody end.
Me pragnienie chciało dalej się wznieść.
Już nie gryzę już i wiem, o co chodzi jej.
A w mej głowie krew.
Oo, ale krew!
Hardkorowo pada krew.
Tak na maksa krwawisz też.
Ja z kłami łagodnie uśmiechnięty.
Krwawisz gdzieś.
Na twej szyi czuję dreszcz.
Moje ślepia błyszczą też.
Ja z kłami łagodnie uśmiechnięty.
Ooo, hardkorowo pada krew.
Ja z kłami łagodnie uśmiechnięty.
Jeszcze nie przyszła, a o północy miała być.
Widzę na szyi krew, wolę sam pić.
Oo, ale krew!
Hardkorowo pada czerwony deszcz.
Tak na maksa krwawisz też.
Ja z kłami łagodnie uśmiechnięty.
Krwawisz gdzieś.
Moje ślepia błyszczą też.
Na twej szyi czuję dreszcz.
Ja z kłami łagodnie uśmiechnięty.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania