" Staś na sukni zrobił plamę
płacze i przeprasza mamę.
" na sukni wypierze się plama;
Ale strzeż się moje dziecię
Brzydkim czynem splamic życie:
Bo ci Staszku mówię szczerze,
Ta się plama nie wypierze".
Szpilko, nie gniewaj się, ale to co piszesz, jest wtórne :)
Agnes, nie gniewam, nie znam tego wiersza, nie kopiuję innych autorów, wiersze są moje i tylko moje. Pojęcie plamy na honorze jest bardzo popularne, jak i honoru, stąd zbieżność. Poza tym wszystko jest wtórne, bo już o wszystkim napisano przed nami ?
plama na honorze - skompromitować się, pozbawić siebie honoru
oddawać honor - okazać szacunek np. salutując lub zrobić ukłon
punkt honoru - coś, co jest celem nadrzędnym
splamić honor - zepsuć dobrą reputację
unosić się z honorem - poczuć się urażonym
wyjść z honorem - załatwić jakąś kłopotliwą sprawę nie narażając na szwank dobrego imienia
zwracać honor - przepraszać za jakąś złą opinię, obrażenie
Lepsza dziura niźli plama, bo ta pierwsza nie ujmuje honoru, raczej jest wynikiem lenistwa bądź niecierpliwości. Wytarł dziurę na łokciach nic nie robiąc tylko opierając się o parapet cały dzień, lub wiercąc się na płocie. Poza tym w upalne dni dziura może pełnić funkcję wentylatora, a u mężczyzny czego innego.
Ten wiersz ma klasyczną konstrukcję nawiązującą do najlepszych tradycji poezji: Obrazowy wstęp, rozterkę (wątpię więc myślę), racjonalne argumentowanie, motyw heroiczny („niechże dziurą klata świeci”), dalekosiężną konkluzję oraz morał. Czymże jest nasze życie jeśli nie zbiorowiskiem dziur i plam?
Narrator, prawie zemdlałam z wrażenia po przeczytaniu Twojego komentarza, Ty to umiesz pocukrować, że ohohohohoh albo i więcej, dzięki piękne ?
Z tą Skandynawią to mnie jakiś pech prześladuje, miałam już zabukowany bungalow w Danii i raptem wylądowałam w szpitalu, nic strasznego, ale termin przepadł, drugim razem pogrzeb w rodzinie, a teraz koronaświrus. Nie dam się zastraszyć i zaszczepić, zresztą co to za wczasy z maską na twarzy?
Wczasuję się nad jeziorem alpejskim, już pływałam, woda zimna jeszcze, bo lato liche tego roku, ale nie pękam ?
Szpilko↔Ale dałaś plamę!!!
Rymy jak trza, innych części mów i ciekawe do pomyślunku.
Każdy ma swoje "plamy" wycięte i nie,
lecz nie każda dusza, gorąca w żelazku, wtedy nie wypali plamy, ale to trochę paradoks.
A gdyby zaplamić całą koszulę, jedną wielką plamą?
To wtedy by to nie była plama, jeno kolor koszuli:))↔Pozdrawiam:)↔%
Za moich nastoletnich lat w stolicy była dziwczyna, która miała ksywkę Plama.
Była agrsywną punkówą. Krążyły o niej legendy, że robiła z ludzi plamę.
Nie widziałam jej na oczy. I nie chciałam widzieć. Bałam się, jak diabli. Mimo, iż sama byłam punkówą. Ale sama jej ksywka odstraszała nie tylko dziewczyny, ale i chłopaków.
To były piękne czasy...
~
Plama na honorze jest niezmywalna, ale można temu zaradzić.
~
Coś mi się widzi, że to wierszyk ku przypomnieniu... :)))
Plamy trzeba wyciąć i załatać. Tylko czy taka lata na lata, czy do następnego razu. Kiedyś strzelano sobie w łeb. Pod kościołem Mariackim przy bocznym wejściu są jeszcze łańcuchy w które zakuwano "plamy" na honorze. stał(a) taki(a) dzień, dwa lub więcej dni, wystawiony na wstyd ludu.
Ten wiersz jest dowodem na to, że można nauczyć się warsztatu, pisać wiersze, ale są one tak mechaniczne, takie bez uczuć, że aż to poraża i nie mam na myśli tematyki. I jedno co rwie mi się na usta, to apel, żeby nikt nie pisał bez weny, bo wtedy takie potworki wychodzą. Przygnębiające.
Ten wiersz można zinterpretować na dwa sposoby. Pierwszy dosłowny jako żartobliwą personifikacje plamy. Drugi bardziej zgłębiony jako przypomnienie, że o pewnych osobach lepiej zapomnieć niż próbować je zreformować. Pozdrawiam 5
Marek Adam Grabowski prosiłam i nalegalam, żebyś nie wypowiadał się na mój temat.
Dałeś słowo, a teraz co?
Mnie nie obchodzisz i tego samego oczekuję od ciebie, panie poniżej...
MartynaM Tylko, że bez kontekstu nie było nawet wiadomo o kim piszę! ? To jakiś stalking. I jeszcze jedno, obiecałem tylko, że nie będę komentował twojej twórczości, i tego się trzymam. Nigdzie nie twierdziłem, że będę milczał jak trollujesz moją lubą! Podałem też warunek, masz nie wtrącasz się do moich i Szpilki rozmów, co właśnie złamałaś (od początku czułem, że to zrobisz). Widzę, że intepretujesz umowy pokojowe jak Turcja. Niby mamy umowę z Grecję, ale mamy prawo na nią napaść, gdyż ona posiada na Wyspach Egejskich OT. Naucz się szanować umowy, a nie robisz jakąś falandyzację.?
Marek Adam Grabowski, zagolopowałeś się i to bardzo... kazdy wiedział o kim piszesz, bo głupcy są tylko w twojej wyobraźni, na dodatek chorej, ale to nie mój problem.
Z "twoją lubą" pisz sobie o czym chcesz, byle nie o mnie. Umowa dotyczyła nie tykania siebie, nie patrzenia na siebie i wszystkiego co z tym związane.
Ciekawe czy szpilka wie z kim pisze tak ochoczo... hahaha
Niedawno stwierdziłeś, że szkoda czasu na przepychanki, zatem się nie przepychaj, please, tylko chwyć za pióro i napisz cóś fajoskiego o Kościach Wielkich ?
Idę dziś na miacho, na precla z masłem i kawusię niamniuśną, to będzie przyjemny dzionek, Tobie też takiego życzę ☕ ?
Szpilka Fakt, szkoda na nią czasu. Ty jesteś ośnieżonym cedrem na szczytach Libanu, ona jedynie grusza na miedzy w Polsce wschodniej. Kto by myślał o gruszy mając cedr. Życzę ci udanego dnia. ?
Marek Adam Grabowski, tym odkryciem, większym niż uniesiona kołdra nad śpiącą kobietą, zasłużyłeś na felczcerat Honoris Causa z nadymki siedmiolatki, na najważniejszej uczelni w Kościach Wielkich, a nawet w samej mleczarni
Komentarze (58)
Ale Ty przecież pisać nie umiesz :)
Pansowa
Nie umiem, się tylko zabawiam słowem, przeca wolno ?
To się guru ucieszy, że nie umiesz.
Pansowa
Każdy powinien mieć trochę radości, nawet i łokrutny Kwasibór, co tylko kwasi, niech się cieszy, niech ma ?
Ale wiersz o plamie na honorze to czytalam memu kilkuletniemu dziecku kiedys. Ładnie to być tak epigonem :) ??
Agnes, zapodaj ten wiersz, nie pamiętam ?
Poszukam tej ksiązeczki
Poszukaj, plama na honorze to popularne pojęcie, nie ma nic wspólnego z epigonizmem, wiersz jest o plamie na koszuli i to satyra ?
Stanisław Jachowicz: "Staś"
" Staś na sukni zrobił plamę
płacze i przeprasza mamę.
" na sukni wypierze się plama;
Ale strzeż się moje dziecię
Brzydkim czynem splamic życie:
Bo ci Staszku mówię szczerze,
Ta się plama nie wypierze".
Szpilko, nie gniewaj się, ale to co piszesz, jest wtórne :)
Agnes, nie gniewam, nie znam tego wiersza, nie kopiuję innych autorów, wiersze są moje i tylko moje. Pojęcie plamy na honorze jest bardzo popularne, jak i honoru, stąd zbieżność. Poza tym wszystko jest wtórne, bo już o wszystkim napisano przed nami ?
plama na honorze - skompromitować się, pozbawić siebie honoru
oddawać honor - okazać szacunek np. salutując lub zrobić ukłon
punkt honoru - coś, co jest celem nadrzędnym
splamić honor - zepsuć dobrą reputację
unosić się z honorem - poczuć się urażonym
wyjść z honorem - załatwić jakąś kłopotliwą sprawę nie narażając na szwank dobrego imienia
zwracać honor - przepraszać za jakąś złą opinię, obrażenie
https://brainly.pl/zadanie/6432775
To samo z brudem za paznokciami, też znany frazeologizm albo tyle, co kot napłakał, uważasz, że nie powinno się używać?
Szpilka teraz to już tylko tyle, co internet napłakał.
Grain
W Internecie wszystkiego mnogo, aż się wylewa ?
Szpilka jak ruska tajga z czystymi duszami.
Grain
A to dobre, oryginalne ?
Klarowne jak zwykle
Fajny wiersz, taki dźwięczny. Można nawet nauczyć się kilku nowych, wyszukanych słów :D
Jordan, dziękuję za fajny i dźwięczny ?
Lepsza dziura niźli plama, bo ta pierwsza nie ujmuje honoru, raczej jest wynikiem lenistwa bądź niecierpliwości. Wytarł dziurę na łokciach nic nie robiąc tylko opierając się o parapet cały dzień, lub wiercąc się na płocie. Poza tym w upalne dni dziura może pełnić funkcję wentylatora, a u mężczyzny czego innego.
Ten wiersz ma klasyczną konstrukcję nawiązującą do najlepszych tradycji poezji: Obrazowy wstęp, rozterkę (wątpię więc myślę), racjonalne argumentowanie, motyw heroiczny („niechże dziurą klata świeci”), dalekosiężną konkluzję oraz morał. Czymże jest nasze życie jeśli nie zbiorowiskiem dziur i plam?
Autorkę nagradzam i pozdrawiam :)
P.S. Jak tam wakacje w Kopenhadze?
Narrator, prawie zemdlałam z wrażenia po przeczytaniu Twojego komentarza, Ty to umiesz pocukrować, że ohohohohoh albo i więcej, dzięki piękne ?
Z tą Skandynawią to mnie jakiś pech prześladuje, miałam już zabukowany bungalow w Danii i raptem wylądowałam w szpitalu, nic strasznego, ale termin przepadł, drugim razem pogrzeb w rodzinie, a teraz koronaświrus. Nie dam się zastraszyć i zaszczepić, zresztą co to za wczasy z maską na twarzy?
Wczasuję się nad jeziorem alpejskim, już pływałam, woda zimna jeszcze, bo lato liche tego roku, ale nie pękam ?
Szpilka Jeziora alpejskie też piękne są, a zimna woda dobra na cerę :)
Narrator
No pewnieeeeeeeeeeeee, ja się ze wszystkiego cieszę, licho nie śpi i zawsze może jakaś brzydką niespodziaJkę wyrychtować ?
Szpilko↔Ale dałaś plamę!!!
Rymy jak trza, innych części mów i ciekawe do pomyślunku.
Każdy ma swoje "plamy" wycięte i nie,
lecz nie każda dusza, gorąca w żelazku, wtedy nie wypali plamy, ale to trochę paradoks.
A gdyby zaplamić całą koszulę, jedną wielką plamą?
To wtedy by to nie była plama, jeno kolor koszuli:))↔Pozdrawiam:)↔%
Dekaos, jeno kolor koszuli - odjazdowe, dziękuję za zajefajny komentarz ?
Za moich nastoletnich lat w stolicy była dziwczyna, która miała ksywkę Plama.
Była agrsywną punkówą. Krążyły o niej legendy, że robiła z ludzi plamę.
Nie widziałam jej na oczy. I nie chciałam widzieć. Bałam się, jak diabli. Mimo, iż sama byłam punkówą. Ale sama jej ksywka odstraszała nie tylko dziewczyny, ale i chłopaków.
To były piękne czasy...
~
Plama na honorze jest niezmywalna, ale można temu zaradzić.
~
Coś mi się widzi, że to wierszyk ku przypomnieniu... :)))
Kigja, byłaś punkówą? Kacza zupa i chapeau bas ?
Wierszyk dla jajów, lubię se jaja robić, real jest dostatecznie poważny, żeby jeszcze w wirtualu smęcić, dziękuję za komentarz ?
Ciekawe, zabawne i przyjemne w czytaniu, 5, pozdrawiam :-)
Piotrek, pięknie dziękuję za czytanie ?
Fajne. Świetnie napisane, precyzyjna, ostra myśl i inspiracja tego... :-D no
JamCi, ano, inspiracja Twoją miniaturą, dziękuję za pochlebne słówko ?
Plamy trzeba wyciąć i załatać. Tylko czy taka lata na lata, czy do następnego razu. Kiedyś strzelano sobie w łeb. Pod kościołem Mariackim przy bocznym wejściu są jeszcze łańcuchy w które zakuwano "plamy" na honorze. stał(a) taki(a) dzień, dwa lub więcej dni, wystawiony na wstyd ludu.
Pozdrawiam
Pasja, aha, w moim mieście dzieciństwa też stał pręgierz, nie wiem, czy dalej stoi, bo wieki tam nie byłam.
Drzewiej inni ludzie byli i inne obyczaje, dziś się pocztę mailową ujawania bez żenady np. Pięknie dziękuję za komentarz ?
Ważny temat, a wykonanie - energetyzujące!
Trzy Cztery
Pięknie dziękuję za energetyzujące ?
Ten wiersz jest dowodem na to, że można nauczyć się warsztatu, pisać wiersze, ale są one tak mechaniczne, takie bez uczuć, że aż to poraża i nie mam na myśli tematyki. I jedno co rwie mi się na usta, to apel, żeby nikt nie pisał bez weny, bo wtedy takie potworki wychodzą. Przygnębiające.
Ten wiersz można zinterpretować na dwa sposoby. Pierwszy dosłowny jako żartobliwą personifikacje plamy. Drugi bardziej zgłębiony jako przypomnienie, że o pewnych osobach lepiej zapomnieć niż próbować je zreformować. Pozdrawiam 5
Marek, oj tak, oj tak, trafiłeś w sedno, o pewnych osobach najlepiej zapomnieć. Nom, psikusowy wiersz, dziękuję za odwiedziny ?
Szpilka Chociażby o pani powyżej... ?
Marek Adam Grabowski prosiłam i nalegalam, żebyś nie wypowiadał się na mój temat.
Dałeś słowo, a teraz co?
Mnie nie obchodzisz i tego samego oczekuję od ciebie, panie poniżej...
MartynaM ale mnie śledzisz! Czuje się osaczonym. ?
Marek Adam Grabowski, tak, naprawdę?
Niemożliwe, bo wystarczy tylko umiejętność czytania komentarzy na głównej.
Nie masz o kim pisać czy kolejny klon Bogumiła?
MartynaM Tylko, że bez kontekstu nie było nawet wiadomo o kim piszę! ? To jakiś stalking. I jeszcze jedno, obiecałem tylko, że nie będę komentował twojej twórczości, i tego się trzymam. Nigdzie nie twierdziłem, że będę milczał jak trollujesz moją lubą! Podałem też warunek, masz nie wtrącasz się do moich i Szpilki rozmów, co właśnie złamałaś (od początku czułem, że to zrobisz). Widzę, że intepretujesz umowy pokojowe jak Turcja. Niby mamy umowę z Grecję, ale mamy prawo na nią napaść, gdyż ona posiada na Wyspach Egejskich OT. Naucz się szanować umowy, a nie robisz jakąś falandyzację.?
Marek Adam Grabowski, zagolopowałeś się i to bardzo... kazdy wiedział o kim piszesz, bo głupcy są tylko w twojej wyobraźni, na dodatek chorej, ale to nie mój problem.
Z "twoją lubą" pisz sobie o czym chcesz, byle nie o mnie. Umowa dotyczyła nie tykania siebie, nie patrzenia na siebie i wszystkiego co z tym związane.
Ciekawe czy szpilka wie z kim pisze tak ochoczo... hahaha
MartynaM Tykasz to właśnie ty mnie. Nie hejtuj jej, to nie będziemy o tobie gadać. Proste?
MartynaM "(...) Każdy wiedział (...)" - puk puk, tylko ty jedna robisz takie analizy. No, ale to miłe, że tyle o mnie myślisz. ?
Marek Adam Grabowski, komentarz ma prawo napisać każdy i jaki tylko chce. To nie hejt, tylko portalowy zwyczaj.
Ty nie masz za to prawa czepiać się moich komentarzy, bo w żadnym razie nie dotyczą ciebie, nie mówiąc że nawet nie autora lecz tekstu.
Nie myślę o tobie i wbij to sobie raz na zawszecdo pustego łba!
Tyle ode mnie.
MartynaM " (...) komentarz ma prawo napisać każdy i jaki tylko chce(...)" - A wiec ja też! A teraz do niewidzenia! ?
Marek
Niedawno stwierdziłeś, że szkoda czasu na przepychanki, zatem się nie przepychaj, please, tylko chwyć za pióro i napisz cóś fajoskiego o Kościach Wielkich ?
Idę dziś na miacho, na precla z masłem i kawusię niamniuśną, to będzie przyjemny dzionek, Tobie też takiego życzę ☕ ?
Szpilka Fakt, szkoda na nią czasu. Ty jesteś ośnieżonym cedrem na szczytach Libanu, ona jedynie grusza na miedzy w Polsce wschodniej. Kto by myślał o gruszy mając cedr. Życzę ci udanego dnia. ?
Marek Adam Grabowski, faktycznie, ale plama na krawacie, po cydrze z drzewa wiadomości dobrego i złego
Grain W raju to nie było Cedrów. I cydr nie ma nic wspólnego z cedrem po za nazwą!
Marek
Ale piękne porównanie, tkanks ?
Marek Adam Grabowski, tym odkryciem, większym niż uniesiona kołdra nad śpiącą kobietą, zasłużyłeś na felczcerat Honoris Causa z nadymki siedmiolatki, na najważniejszej uczelni w Kościach Wielkich, a nawet w samej mleczarni
Grain Eee, żadne to odkrycie. A w Kościach Wielkich nie ma uczeni.
Marek Adam Grabowski, a na MartynieM, bezkarnie się nie da się dowartościować.
Grain na nikim nie próbuje się dowartościować. Stwierdziłem tylko fakt.
ja go nie zatwierdzam, popróbować możesz, to wolna rzeźnia.
Grain Ok. Każdy ma prawo do własnej opinii. Ja uwielbiam Szpilkę i nie wiem jak można inaczej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania