ale to już było

mówmy dalej że to nie tak

chwytajmy przez bibułkę nadstawiany policzek

tłumaczmy Kalemu że każda krowa jest nasza

w świst bata wplećmy poezję

 

ze szklanej góry najlepiej widać

gumofilce na środku salonu

a kiedy zapłoną stosy

razem z dymem uleci nasza wyższość

 

przyjdą obcy i buraki polubią tęczę

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • betti 24.01.2020
    Zdecydowanie wolę Ciebie w liryce.
  • Jacom JacaM 25.01.2020
    ;-)
  • Lotos 24.01.2020
    Dobry tekst i na czasie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania