Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Alfabet chaosu
Jest dwunasta w nocy. Budzę się, a moja głowa podpowiada mi zaspane pytania. Każe mi się zastanowić, czy siatkówka oka jest połączona z mózgiem? Co ona widzi i przesyła dalej, i jak mózg to przerabia?
2:50. No nie, kurwa... Weź jakiś obuch i pierdolnij mnie nim! Chcę jeszcze spać. Nie mogę wstawać, przecież cały, „nieleżący” dzień przede mną.
Leżę tak, zjednoczona na moment z otaczającym mnie światem. Przynajmniej tak mi się wydaje. Balkon jest otwarty, ale nie czuję wiatru. Nie czuję chłodu. Czuję jedność. Jedność choć na chwilę.
Komentarze (1)
Byłoby o bezsenności do przeczytania , gdyby nie te wulgarne zdania . Daję pałę z mimusem -1.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania