Alkohol
uważałeś go
za najlepszego przyjaciela
który pomagał Ci uciec
od rzeczywistość
lecz był też powodem
twojej szalonej złości
gdy nie patrzyłeś gdzie biłeś
czemu się tak zmieniłeś?
Co się wydarzyło
że to picie Cię tak
zniszczyło?
Kiedyś nie byłaś taki
zawsze razem oglądaliśmy
jak latają i śpiewają ptaki
pisaliśmy listy do Mikołaja
dziś tylko wspomnień
pozostała zgraja
Komentarze (14)
Sama "oczywista oczywistość", no i warto przejrzeć tekst pod kątem błędów.
"lecz był też powodem
twojej szalonej złość" - złości
Myślę, o - alkohol - obadam.
Obadałem i średnie.
Malo miejsca na interpretację. Ot, rymowana kawa na ławę.
Bez ocenki, bo jakieś szczególnie zle reż nie jest
a te błędy to celowo? bo nie rozumiem chyba
autokorekta
Sztos xd.
Canulas upomniał, a "złość" nadal straszy, niepoprawiona. A tak poza tym to całkiem nieźle, ładnie się rymuje. Daję 4, ale tylko dlatego, że mogłoby być dłuższe.
WW marudzisz ;)
Violet Milcz, niepytana, bo pasa wezmę ;)
Writer'sWife alem się zestrachała, o bozesz ty jedyny...
nie da się chyba edytować tekstu :/
Dark Hands - mój profil - publikacje - prawa strona.
Canulas dzięki!
Dark Hands , aż se musiałem kliknąć, by przypomnieć za co
Zmieniłbym formę, układ strof. Psują rytmikę moim zdaniem. Sama treść może i ciekawa, ale nie w takiej formie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania