Aluzja do iluzji
Uchowani na brzegu łyżki
pełnej leśnego deszczu,
z dopływem białych piór,
na wschodzący pagórek
rzucamy ogarki przysłów,
by służyły ciepłym dniom.
Na ustach już kilka prowincji,
moc w biżuteryjnych oczach,
wspomnienie w dreszczu
na odwrocie człowieka.
Komentarze (17)
A to moja, skromna, propozycja. W twoim tekście jest za dużo ozdobników, nic nie wnoszą, nawet jeśli mowa jest o Iluzji. Sam pomysł jak najbardziej, ale to ty musisz poczuć w sobie Iluzję, a w takim ścisku lukrowanych słów — niepodobna. Gorąco pozdrawiam.
Na brzegu łyżki
pełnej zielonych pagórków
kołyszemy się w ciepłym dniu
na ustach krople deszczu
jak prowincje wyjęte ze spojrzeń
jak uśmiech w odwrocie
Również ciekawie, o czymś innym.
Pozdrawiam
Zbyt trudne słowne powiązania. Przydałoby się więcej "poetyckiego luzu".
Poezja może być piękna, niekoniecznie nasączona trudem wieloznaczności dla wybranych.
Poproszę ładnie (tak jak to ma miejsce w twoim tekście) i prościej.
Pozdrawiam, bez oceny.
Jakim moim tekście?
Jest abstrakcja tu większa niż w innych moich wierszach. Być może są amatorzy tej kondensacji. Albo i nie ;)
Dzięki
No tym powyżej...
nie dodałem, przepraszam.
@utor, dzięki za wyjaśnienie :)
Zgłaszam się jako amator tej kondensacji! Lubię twoje wiersze, nic nowego :) a czytając ten w głowie od razu pojawiają mi się obrazy, aż się jakoś tak cieplej zrobiło w tę zimową noc
marcepanowy, jesteś już czwartą amatorką mojej grafomanii :) Dzięki
Momentami jest ciekawie.
Stefan, a w życiu piękne są tylko chwile :)
"Uchowani na brzegu łyżki
pełnej leśnego deszczu" - to piękne
Całość równie delikatna, trochę w tym smutku, wspomnień o kimś.
Miałeś kiedyś taki wiersz o balkonie, czy jakoś tak, rymowany z tego co pamiętam. Szukałam go kiedyś, ale chyba go usunąłeś. Czy gdzieś go można jeszcze przeczytać?
Pozdrawiam.
Adelajda, o balkonie nie przypominam sobie... Być może, być może, gdybyś powiedziała coś więcej: balkon i?
balkon, balkon, balkon...
Nic mi nie świta.
Bardzo ładnie
Mark, dziękuję za opinię :)
Nie było mnie długo, długo... ale wracam i czytam :)
A mnie się podobna, nawet bardzo, przemawia do mnie ten wiersz może po prostu, ale czuć w nim jakiś klimacik subtelności i delikatności z przekazem :)
Pozdrawiam!
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania