Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

amelinium. nie pomaluje.

biła się z myślami

i jej najebały...

wytrzeszczały kości,

oczka jej wyłkały.

 

w czaszce patologię

niezłą odwaliły:

haematoma absurdale,

 

inne dziwy.

więc teraz pudruje

siebie,

w sobie nerwy.

wciąż i

raz za razem

oraz po raz enty.

 

myśli rozbawione:

"co się angażuje?

my je amelinium,

nas nie pomalujesz"

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (27)

  • piliery godzinę temu
    Dokąd idziesz? Czy wiesz? Bo to bardzo dobry wiersz.
  • Roma godzinę temu
    Nie wiem, ale droga bardzo mi się podoba :)
    Dziękuję piliery.
  • Żan Klod Van Ban godzinę temu
    Pył ameliniowy jest surowcem wysoce poszukiwanym w trendach rozprężania ciśnienia powietrza, podniesionego do bardzo wysokich wartości
  • Roma godzinę temu
    Mówisz. A wiersz spoko?
  • Żan Klod Van Ban godzinę temu
    Roma metaforoniuton był to
  • Roma godzinę temu
    Żan Klod Van Ban aaa a ok.
  • Grafomanka godzinę temu
    Nie podoba mi się wulgaryzm na początku, wprowadza meliniarski rys, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie... takie męskie trochę pisanie, bez kobiecej delikatności...

    Ale to jedynie moje zdanie...
  • Roma godzinę temu
    Według mnie ta delikatność tutaj jest, między wersami. Rozumiem, że przez zapis możesz jej nie dostrzegać.
    Dzięki za Twoje spojrzenie.
  • Roma godzinę temu
    To bezbronny wiersz, dlatego napisany w takiej formie. Najłatwiej schować się za czymś mocnym, czasami wulgarnym czy groteskowym.
  • Grafomanka godzinę temu
    Roma, nie dostrzegam, fakt. Ale potrafię sobie wyobrazić... ja też ostatnio pozwoliłam sobie na rozpuszczenie języka, bo czasami do ludzi jedynie ich słownictwo dociera, niemniej tutaj jakoś mnie razi... w sensie to wprowadzenie w niziny, może w poezji doszukuję się liryki, stąd dyskomfort
  • Roma godzinę temu
    Grafomanka rozumiem, naprawdę. I się nie dziwię.
    Chciałam tylko przedstawić to co we mnie i dlaczego napisałam tak, a nie inaczej. Szukam się jeszcze w różnych miejscach w poezji.
    Trzymaj się i jeszcze raz dzięki za zajrzenie.
  • piliery godzinę temu
    Grafomanka a spójrz na tę strofę inaczej: posłuchaj jej rytmu.
  • Grafomanka
    Rytm bez zarzutu... rym gramatyczny, w takich wierszach raczej niedopuszczalny.

    Piliery, nie wiem, ale wprowadzenie w wiersz wulgaryzmem jakoś mi nie leży, aczkolwiek rozumiem, że miało wybrzmieć mocno...
  • piliery
    Grafomanka To dobra konstrukcja, mimo zgrzytu. Pozornego.
  • piliery
    No i pointa. Nie wybrzmiałaby tak gdyby nie kształt pierwszej strofy.
  • Grafomanka
    Piliery, może masz rację, może ja źle odbieram...
  • Dusza_boli godzinę temu
    Wow. Brutalne, piękne i absolutnie nie do odmalowania.
  • Roma godzinę temu
    Dziękuję. Fajnie, że trafił do Ciebie :)
  • JagVetInte
    Starą metodę wyczuwam, prześmiewania problemów. Znam to. I się sprawdza. Forma idealna na ten zabieg, łącznie z językiem który unosi się w powietrzu razem z dymem papierosowym i zapachem piwa z syropem imbirowym. Wyczuwam rozkwit.

    "Stawiam kroki duże bo nie chadzam skrótem."
  • Roma
    Wiedziałam, że skądś to znam, ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd :)
    Dziękuję bardzo, Jag. A co do metody, to skoro działa, to niechaj działa.
  • Grain
    tłukła się z myślami,
    te jej radę dały

    nie popieram wulgaryzmu - robaszność dopuszczam
  • Żan Klod Van Ban
    jakiś taki oklapły komentarz...
  • Roma
    Rozumiem, ale w tym wierszu jednak zostanę przy swoim. Dziękuję za wejście w tekst.
  • Roma
    Poza tym mam wrażenie, że gdybym zmieniła to musiałabym zmienić i resztę. Jakoś ta "patologia" i reszta straciłaby swoje znaczenie.
  • Żan Klod Van Ban
    Roma https://www.youtube.com/watch?v=Vww8DCNtPNg
  • Roma
    Żan Klod Van Ban te żwir w głosie, cudo.
  • NinjaC
    Tarcie rejestrów robi robotę. Odstaje „i jej najebały…”. wali po oczach. 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania