amigurumi

myślałam, że będzie łatwiej.

kolejny raz przeplatam skórę

dla początku.

...wszystko się sypie gdzieś

w którejś połowie któregoś łańcuszka.

 

jeszcze się trzymam,

zachowuję kształt,

bo cokolwiek by nie mówić,

wnętrze mam dobre.

certyfikowany miszmasz

grochu, gąbki tapicerskiej, silikonowych kulek.

 

i resztki, skrawki

co po nas zostały,

bo chcę nam dać drugie życie.

 

więc kolejny raz przeplatam

skórę dla początku.

tym razem dość twardą,

odpowiednio sztywną.

i dla ciebie oblekam się

powoli, ciasno.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • heloł

  • Roma rok temu

    no cześć

  • Roma wpadnij na pitolo

  • Roma rok temu

    Ks. Popiełuszko kiedyś wpadnę, dzięki za zaproszenie

  • TseCylia rok temu

    Podoba się bardzo. Jest niebanalnie, interesująco... 5

  • Roma rok temu

    Dziękuję, miło mi to czytać :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania