Amsterdam
Czerwone, czekamy
niżej świat drugi
i ciemna jest, stoi
namoknięta, pierwsza
wybija i idzie
wie. wszystko. znika.
Jak wspaniały jest ten świat
Czekający na mnie
Wypełniony czernią
Nigdy nie powstanę
Ze snu świetlistego
Widzę moją mamę
Długo patrzy na mnie
Nie odejdzie nigdy
Ze swym kruków stadem
ja tam stoję dalej
ciężko mi bo
Piękno, Dobro, Ogień
a wrzask już przeminął
dalej
Komentarze (1)
to musiałeś aż do amsterdamu po to?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania