Ania wspomnienie
Ania wspomnienie
z ukrycia
w słoneczny dzień
widziałem
jak ślepo biegał
ojciec
miotany śmiertelną rozpaczą
jego córka
miała kilkanaście lat
wiadomość
czekała na mnie
w sklepie
w rozproszeniu myśli
w odrętwieniu
zobaczyłem ją
w dobrze nam znanym miejscu
wysuszonej
złotej trawy jej włosów
wyschniętego
błękitu strumienia jej oczu
wyblakłej
czerwieni brusznic jej ust
chłodu
letniego powiewu
z oddali
bez horyzontu
Piotr Sobański
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania