Ania wspomnienie

Ania wspomnienie

 

z ukrycia

 

w słoneczny dzień

 

widziałem

 

jak ślepo biegał

 

ojciec

 

miotany śmiertelną rozpaczą

 

jego córka

miała kilkanaście lat

 

wiadomość

czekała na mnie

w sklepie

 

w rozproszeniu myśli

w odrętwieniu

 

zobaczyłem ją

 

w dobrze nam znanym miejscu

 

wysuszonej

złotej trawy jej włosów

 

wyschniętego

błękitu strumienia jej oczu

 

wyblakłej

czerwieni brusznic jej ust

 

chłodu

letniego powiewu

 

z oddali

bez horyzontu

 

Piotr Sobański

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania