Anieli. Epitafium
tyle marzeń się przewalało pomiędzy
wargami twymi
przytaszczonych windą górniczą
aż się zamotały w solne bałwany
zaplanowane życie
na czternastkę starczą plus
zakwitną sady i ogrody
tylko weneckich kanałów z gondolami zabraknie
bukieciki przylaszczek
rozbielą się wokół klasztoru
a deszcz rozświetli Park św. Kingi
i to teraz kiedy blisko ci do odjazdu
- - - - - - - - - - - - - - - - - -
z (nie)przymuszonej woli
na wieczny spoczynek
Komentarze (150)
To trzeba mieć naprawdę p*****e w baniaku, aby napisać swój paszkwil pod imieniem zupełnie nowej użytkowniczki nie zastanowiwszy się nad tym, iż zamieszczone przez b_d_c "Epitafium" dedykowane jej serdecznej Znajomej "Bożenie" [Adamskiej] dotyczy konkretnej Osoby, która w wieku 75 lat odeszła na chorobę nowotworową.
Wiersz napisałam po śmierci emerytowanej Pani Sekretarki z Instytutu Filologii Germańskiej, opublikowawszy w:
https://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=24892
Później dołączyły do tekstu komentarze, które radzę chorej psychicznie [chyba?] opowijskiej awanturnicy dokładnie przeczytać.
P.S. A tak celem ścisłości: peelce akurat nie przysługuje czternasta emerytura [za duże ma dochody]. Na temat innych rzeczowych głupot autorki wolę zamilczeć.
Radzę, z dobrego serca, zastanowić się nad każdym słowem.
Kto napisał ten "wierszyk" dojść można, bo pomimo wszystko nikt nie jest w sieci anonimowy.
I tyle ode mnie!
Radzę z dobrego serca zastanowić się nad pewnymi frazeologizmami, z których wynika to, co wynika.
"Ktoś" na wszelki wypadek zamieścił swoje gie nawet niezarejestrowany; czyli widać, że przed czymś się kaka.
To zacznijmy może od ustalenia autora/autorki/, powiązania tej osoby z innymi aktywnymi na tym portalu loginami. A do typowo opowijskich nawalanek zawsze strony zdążą wrócić.
Nikt się nie interesuje tekstami, tylko tym jak się kobiety wzięły za udry i żadna nie chce ustąpić. Ustalenie autora /autorki/ tej prowokacji jest ważne dla czyszczenia portalu z niedobrej atmosfery. Bo sprawy, między stronami, sprowokowane przez to dzieło, zaszły poza kontrolę tych Pań. A ktoś ma wątpliwą radość z tej manipulacji. Pół biedy, jakby to było podpisane właściwym loginem. Brak odwagi?
Grain
i tu powiem Ci, że też się zastanawiam. Mam też swoje typy, ale puki co łącze kropki z numerkami.
Jesteś naprawdę na tyle nieinteligentna, żeby nie ogarniać że ja swoje, nawet złośliwe, wierszyki piszę pod własnym szyldem?
Ktoś sobie z ciebie zakpił... wiedział że mnie oskarżysz.
Nie mylił się.
Ja dopiero się nie mylę. I to bez jasnowidzenia, ale patrząc nań chłodnym analitycznym okiem. Zresztą tę sprawę zgłosiłam Adminowi.
Nie za tekst, ale za - (bez)pośrednie - uszarganie pamięci Osoby Zmarłej sprzed ponad 6 lat.
befana_di_campi po co wstawiać takie teksty na taki portal? czemu ma to służyć, szczególnie że nietrudno było domyśleć się awantury.
Akwadar Racja, awantury. Jednak występująca li tylko [rzekomo] pod własnym szyldem dawna LaUra wmawia mi bez przerwy osobiście nieznaną mi "Bożenę", dlatego przypomniałam Postać mojej instytutowej Koleżanki, swego czasu nawet osoby "publicznej" [przez długie lata występowała w zespole tanecznym u śp. Profesora Mariana Wieczystego i nawet w kategorii tańca towarzyskiego zdobyła mistrzostwo Polski].
Bo nie tylko jest jedna, zdaniem ex Betti, jedna "nasza Bożenka"? "Nasza", czyli jej, LaUry, bo "moją" była / jest zmarła w początku lutego 2016 - "Bożenka" Adamska :(
"Własnym szyldem"? Tak, szyldem. Jak przy dawnej rzeźni sklepik nazywany jatką, gdzie sprzedawano tzw. rąbankę.
Była LaUra zachowuje się i działa podobnie, mimo że zmieniła sobie baner na bardziej sfatygowany.
befana_di_campi warto było? Komu przypomniałaś, wątpię by ktoś ją tu znał, wystawiłas pamięć tej osoby na szyderstwo i śmiesznoość portalikową.
Akwadar Nie wszyscy się tutaj ze wszystkiego śmieją. Przede wszystkim wystawiłam na szyderstwo - siebie. Ale wiedziałam, jakie też mogę ponieść konsekwencje.
Serdecznie :)
befana_di_campi może i nie śmieją, ale i nie cieszą, pewnym sprawom należy się szacunek
Akwadar A niekiedy i "dance macabre". Ot, i życie :)
Akwadar a moze nasza befanka i to Epitafium napisała z anonima, bo styl podobny?
Jeżeli walczy o bana dla mnie, to po trupach do celu będzie szła...
MartynaM Najlepiej rżnąć głupa w czym występująca "pod własnym szyldem" prześmiewczyni wrzeszczy teraz jakby robił jej kto jakieś straszne ziazi. Zwłaszcza ta wskazywana przezeń jej usmolonym paluchem znienawidzona "starsza pani", czyli "befanka"...
Tak, styl podobny, z anonima... Powiedziała, czego nie wiedziała, ale klepie tę wystrzępioną mantrę uskutecznianą kiedyś w adresowanych do mnie mailach, gdzie - pisząc w furii - zapominała, iż stale musi się udawać, aby nie być sobą wedle zasady, że "nikt mnie nie zna".
befana_di_campi
Sprawdź po IP, skoro, jak twierdzisz, to dla ciebie nie problem...
SwanSong Po IP, które w wielu komputerach można dowolnie zmieniać... :p Odkrycie na miarę zdobycia i zasiedlenia planety Wenus.
befana_di_campi, chyba wkleję te "pisane w furii" maile.
Kuźwa, jakaś ty zakłamana. Weź się kobieto ogarnij, bo żal dupę ściska na te twoje piski. Jak nastolatka na widok chlopaka.
Wstydu za grosz nie masz.
Zaślepiona furia!!!
MartynaM Avec une grande ochota, powiedziałaby królowa Marysieńka Sobieska. Skonfrontujemy, posprawdzamy, zaprezentujemy... :-D :-D :-D
szantażyk...
befana_di_campi
Nie ja wspominałem o IP, więc nie do mnie pretensje ;-) Już się nie wtrącam, miłej kłótni i dobranoc.
befana_di_campi no to zaczynamy...
MartynaM Proszę bardzo, zaczynaj... Dlaczego w liczbie mnogiej bez zapytania o moją zgodę?
SwanSong Dobranoc :)))
befana_di_campi, po co ci zgoda, jak caly czas o tym piszesz, że pokażesz tutaj moje maile?
Dawaj! Poczytamy te "wulgarności" albo "furię"
Pokaż swoją uczciwość, prawdomownosc! Wklejaj te maile!
MartynaM Wkleję wtedy, gdy uznam za stosowne. I nie tutaj. Na Opowi są inne, bardziej przystosowane do tego rodzaju wymiany zdań, miejsca.
befana_di_campi, bardzo śmieszne... ja się ich nie wstydzę, bo tam nie ma nic czego moglabym się wstydzić... ale twoje opisy innych użytkowników, to już nie są takie fajne, szczególnie ich przeżycia...
Ale dawaj befanko, przecież dla prawdy warto poświęcić dużo, a ban na postscriptum to niewiele, biorąc pod uwagę ile jeszcze portali ci zostanie.
A co ci miejsce nie pasuje? Publicznie zarzucasz mi jakieś wulgarnosci, to i publicznie je pokaż!
Dosyć zabawy w wymyślanie!
MartynaM Na razie to wklejam to [zob.wyżej]:
"befana_di_campi, chyba wkleję te "pisane w furii" maile.
Kuźwa, jakaś ty zakłamana. Weź się kobieto ogarnij, bo żal dupę ściska na te twoje piski. Jak nastolatka na widok chlopaka.
Wstydu za grosz nie masz.
Zaślepiona furia!!!"
W takim duchu i stylu są utrzymane wspominane kilkakrotnie maile; mimo wszystko prywatna korespondencja. Bo chorutka "Betti", później LaUra, wreszcie występująca pod swoim "szyldem" MartynaM, pomimo forsownych starań, to swojego stylu, mentalności oraz sposobu pisania nigdy nie zmieniła.
Opowijska awanturnica burdzić będzie zawsze oraz - przyciśnięta do czegokolwiek - szarpać się jak łonowy, rozsiewający tyfus, insekt na powrózku.
Admin powiadomiony, ja teraz pięknie się kłaniam i mówię wszystkim Sympatycznym "arrivederci" :)))
befana_di_campi, nie zamydlaj oczu, fałszywcu pobożny, wklejaj te wulgarnosci.
Tylko potrafisz do Admina ze skargami latać? Bo ty pokrzywdzona?
A zobacz ile ty piszesz chamstwa, ty tyfusie plamisty!
Hrabianka z rynsztoka! Jej można każdemu jakąś łatkę, chamski dodatek przyłożyć, ale jej to już nic nie można napisać, bo się starocie rozsypie...
To jest wzór fałszywej pobożności, przez takich ludzie odchodzą od Kościoła!
Będziesz się w piekle smażyć czarownico wrażliwa na swoim punkcie!
A teraz won ode mnie, ulęgałko!
MartynaM, Na wyniszczenie, nie bój bana, przypniesz cyferki do nicku.
Akwadar, Ot, to to, nikt tych nazwisk, tu nie kuma, kim ludzie były nikt nie wie, nikomu z niczym się nie kojarzy. Poza tym, czy te ludzie i ich korelacje, to czy byliby zadowoleni, że ktoś we takim grafomańskim miejscu (którym zapewne gardzą/gardzili) podaje?
To diablicac z piekła rodem!
Yanku, ona jeszcze mnie nie zna, ja diablicy zapłacę za każde obelżywe słowo, na kazdym portalu.
Chce wojny, proszę bardzo!
Będzie udawać pobozna wielce, a diabłem podszyta. Ona przynosi hańbę katoliko.
A jak mnie jeszcze bardzuej zdenerwuje, to i w Wieliczce na plebanii przeczytają te jej wpisy.
MartynaM, No ale, tylko słownictwo zachowaj, jak dotychczas, a jak nie przeklniesz, to wygrasz. Kciukuję za Twe opanowane wypowiedzi.
yanko wojownik 997, mnie bardziej chodzi o tę fałszywą pobożność niż o co innego.
To nie do pomyślenia, żeby tak szkodzić wierze. Taka podłość, zawzietosc, zacietrzewienie. Brak słów!
MartynaM, No ja Ateista, nawet jakbym objawienie miał, to bym powiedział, że to chyba pomyłka i by znikło, ale Cię rozumiem.
yanko wojownik 997, jeden Bogumil, ta druga. Po trupach będzie szła, tamten też. Sto nickow użyje, żeby na swoim postawić. I pobożny, żonaty, a mnie będzie rozliczal z kim można mi rozmawiać. Jak zazdosny kochanek co najmniej.
Mam ich dość!
Ta pewnie też sama ten wierszyk napisala, zeby móc mnie zaatakować. Bo przecież zaslepil szał. Jak moglam stanąć w obronie Bożeny Joanny, a nie takiej befanki pobożnej, więc trzeba zniszczyć... co za ohydna podłość!
MartynaM, Że żonaty (Prze pani... Prze Pani... Pani Bogumiłowo!), nie znaczy, że nie kochliwy, to nie po katolicku, ale z niego taki przedstawiciel wiary.
MartynaM, Befana fanatyczką jest, ja tam nie chcę kobiet atakować, choć bywało... ;)
Bożena nadwrażliwa - co zrobić, pod kloszem się może wychowała? - Bywa, to nie twarda Hope ze Śląska, co jak co, to fanga w dziób, choćby kontra ją zmieść miała.
Ty w ogóle stawałaś po któreś ze stron? Ty po prostu skomentowałaś zjawisko - wydarzenie - ot, obiektywnie.
MartynaM Zdrowa ta istota na umyśle? ? ? ?
MartynaM Na głowę się babinie rzuciło??? Kaftan bezpieczeństwa oraz izolatka! Natentychmiast?
befana_di_campi, znowu "stara szkapa" przemówiła bełkotem?
No ciekawe, jak ci księża z Wieliczki zareagują na te wpisy... egzorcyzmy wiedźmie wyprawią może...
Jeszcze chwila i wszystkich zechce pogryźć... za te jedynki i odmienne zdanie... ?
MartynaM Wcześniej spławią Martynę :p
Nie sądzę. Ze mną wszyscy chętnie rozmawiają. Ma się ten urok... w przeciwieństwie do innych.?
yanko wojownik 997
"Poza tym, czy te ludzie i ich korelacje, to czy byliby zadowoleni, że ktoś we takim grafomańskim miejscu (którym zapewne gardzą/gardzili) podaje?"
Ja tam jestem szczęśliwy, żem na opowi trafił, nie gardziłem i nie będę, ale prawdziwych danych nie podam, bo cenię swoją i szanuję innych prywatność ?
befana_di_campi
W kwestii sprawdzenia i zmieniania IP na komputerze. IP dzielimy na wewnętrzne i zewnętrzne. Wewnętrzne, czyli to na swoim komputerze możesz sobie zmienić nie ma problemu jest to tak czy inaczej adres w sieci WEWNĘTRZNEJ - nie widoczny w Internecie.
Zewnętrzne IP, czyli tak naprawdę adres nie komputera, a urządzenia, które łączy Twój komputer z Internetem, nie jest już tak łatwo zmienić, lecz nie jest to nie możliwe. Przy czym jeżeli masz stałe IP (czasami dodatkowo płatna opcja przy podpisywaniu umowy z dostawcą Internetu) adresu po prostu nie zmienisz. Jeżeli masz zmienne IP, a tak jest najczęściej, to można próbować wyłączyć router (to urządzenie, o którym wcześniej pisałem) i włączyć za jakiś czas. JEŻELI jakieś inne urządzenie w Internecie "podbierze" adres Twojego routera to zostanie Ci przydzielony nowy, ale nie jest to działanie na zawołanie a raczej losowe.
Odnośnie do sytuacji w komentarzach pod tym tekstem, to ewidentnie ktoś z Ciebie próbuje drwić, ale moim zdaniem nie jest to MartynaM. Ktoś się tu nieźle bawi się Twoim kosztem, również dlatego, że dajesz się wyprowadzić z równowagi w łatwy sposób i kwieciście artykułujesz swoją nienawiść. Sugeruję, abyś wyłączyła na chwilę komputer, napiła się wody i przemyślała wszystko jeszcze raz albo dwa razy.
MartynaM
Ty również się troszkę rozluźnij bo Ciebie ta drwina również dotyczy i w zasadzie wygląda na to, że z tego samego powodu.
Poncki dokladnie, tyle samo mnie dotyczy co i Ciebie i też z tego samego powodu.
MartynaM
Za pewne, lecz staram się nie tracić zimnej krwi, a tym samym raka nie dokarmiać. Podejrzewam, że to właśnie waśnie są pożywką.
Poncki, dlatego pozostaje tylko śmiech.
Na nic innego pisać się nie trzeba. Nawet nie wypada.
Poncki Nowomowa: "nienawiść".
Panie miniasty, jest taka pradawna gałąź nauki, która nazywa się komparatystyka. Również literackiego tekstu, i na tej - zresztą chwiejnej podstawie - wyprowadzam własne - w przybliżeniu -wnioski.
Zadrwić to ze mnie (s)próbowało pewne anonimostwo, które przybrało nick o nazwie odwiecznego wielickiego ścieku, prawego zresztą dopływu Wisły, pt. Serafa, czyli dawna ":Srawa", co wytłumaczyłam dokładnie w swoim komentarzu pod "Nieszporami opowijskimi".
Naprawdę, panie miniasty, radzę dobrze: nie wcinaj się pan - mówiąc po krakowsku - między wódkę a zakąskę. Skromna b_d_f zastała nazwana kiedyś na Wydziale Filologicznym UJ "mistrzynią erystyki" ;-)))
Poncki "Zapewne" chyba pisze się razem?
Poncki Wcześniej dla "Betti", "LaUry", teraz "MartynyM" podobno występującej pod "jednym szyldem" :O
Poncki Ortografia się, panie miniasty, u pana kłania!
befana_di_campi
Wiele się u mnie kłania, niech pierwszy rzuci kamień kto bez grzechyu.
Nie wcinam się między wódkę a zakąskę, zwróciłem jedynie uwagę, że mogłaś wyciągnąć pochopne wnioski. Zrobisz i uznasz po swojemu. Nie będę Cię, też już od tego odwodził.
Mogli Cię nawet nazwać "zielonooką wróżką jasnowidzką", jesteś jak wszyscy człowiekiem i jak wszyscy, możesz się mylić.
befana_di_campi
A akurat bycie mistrzem erystyki nie uważam za coś chwalebnego. Milicja komunistyczna też rozwiązywała spory bez względu na prawdę...
Poncki Zostaw już nieboszczkę MO w jej laickim (s)pokoju, a sam zajmij się swoją ortografią, panie komunikatywno-miniasty, oczywiście - bez "nienawiści" ;-)))
Poncki, że tobie się chce rozmawiać ze ścianą... ?
befana_di_campi
Ortografia to najmniejszy problem jaki mi doskwiera, więc pozwól, że mimo uprzejmych zaleceń sam jednak zdecyduje o swoim losie - zawsze bez nienawiści ?
MartynaM
Prawdę powiedziawszy to mam już to po co przyszedłem na początku ?
MartynaM
Dalsze losy zależą od spostrzegawczości opowian.
Poncki Ale ty serio uświadamiasz o IP babinkę, która straszy, że IP namierzy... Przecież takie tematy to ona ma w małym paludszku. Mało tego - zapewne ze służnbami specjalnymi większośći krajów współpracuje. Czas chyba przestać treaktowąc tą biedaczkę poważnie.
Poncki, potrafisz kochać siebie do szaleństwa i nie widzieć żadnych swoich wad?
MartynaM
Pytasz czy swrwierdzasz? ?
Znam dobrze swoje wady i znam swoje zalety.
Kocham siebie, tak jak wszystkich.
MartynaM
* stwierdzasz
Poncki, a ja siebie nie, wiec gdy patrzę jak befanka w sobie zakochana - do szaleństwa, to cieszę się, że nie mam takiej przypadłości...
błękitnypłomień
Nie.
Każdemu należy się szacunek. (może jedynie pomijając kaczkę)
Niezależnie od tego czy podobają sie nam jego słowa czy nie.
Każdy z nas ma swoje za uszami, mimo to warto się dogadywać i próbować szukać tych dobrych stron w człowieku.
błękitnypłomień przynajmniej ja to widzę tak, ze lepiej powiedzieć czasem coś miłego, nawet wbrew sobie, niż bluzgać. Chyba w buddyzmie jest podobne podejście...
Poncki To ty się znęcasz nad domowym ptakiem? Bo o innej [do siusiania] kaczce nie wspomnę :p Ja przecież nie Witkacy, więc purenonsensy w głowie mi się nie lęgną ;-)))
No, no jaki ten pozbawiony "nienawiści" pan miniasty dwulicowy? Szok!!!
befana_di_campi
Rozwiń, proszę jak bardzo dwulicowy. Czym dwulicowość okazuję?
Poncki No przecież kochasz wszystkich, nikogo nie darzysz nienawiścią, kulturalnie "komunikujesz się", a tutaj w czymś zawiniła ci biedna "kaczka" ;-)))
befana_di_campi
Masz racje to nie jest tak, że nikogo nie darzę nienawiścią. Zdarzają się przypadki, że ludzie przekraczają granice dobrego smaku i pewną tolerancję moją (we właściwym tego słowa znaczeniu).
Mimo to staram się, zanim zatopie swój miecz w ciele, dwa razy zapytać czy szczerze i świadomie chce oponent podjąć swój.
Poncki Jaki znów "miecz"? Chyba nie myślisz o poetyckiej nazwie (Ronsard) pewnej męskiej części swojego ciała?
I druga kwestia: to ta nieszczęsna kaczka chciała podjąć z tobą dialog? Wiem, że niegdyś "Rozmawiała gęś z prosięciem", ale o kaczce, nawet dziwaczce, z Ponckim, to jeszcze nie słyszałam ;-)))
befana_di_campi
Nie. Nasza kaczka nie podejmuje dialogu ze społeczeństwem. Autokratyczny ustrój ma to do siebie, że społeczeństwo, nawet to myślące, że jest zaufane, władca ma głęboko w dupie.
Poncki Jaka "kaczka"? Mam kaczkę jako bibelot, ale ona od samego u mnie zaistnienia ani raz nie kwaknęła ;-)
Poncki Jeszcze napisał "w dupie", a mnie usiłuje zdyscyplinować :O
befana_di_campi
Pani Małostkowa widzę. Odnoszę się do najważniejszej kaczki w tym kraju, trudno nie zgadnąć kogo mam na myśli. I ba, w tym przypadku dupa to jest słowo delikatne jak jedwab.
Próbowałem (czas przeszły) zdyscyplinować relacje między opowidianami. Relacje z władzą rozważam w kategoriach prostej kosy.
Miecz to miecz. Pochwa to pochwa.
Poncki Aha! Rozumiem> Guma Donald. Nazwiska nie wymieniam, bo RODO.
befana_di_campi
Nie, nie zgadłaś, to jest najważniejsza kaczka w Europie. Jest inna kaczka, która w mojej opinii zrobi wszystko, żeby wymordować Polaków, zanim się zdążą połapać co ich dziobnęło. Dodam, że po śmierci jego brata na elewacji hotelu Forum zawisła reklama "Tu leży Zimny Lech" i była afera.
Pardon: "Kaczor Donald". I wszystko jasne, dlaczego szanowny komentator poczytał paszkwilanckie refleksje, lecz nie przeczytał oryginału, by później zasunąć z całą swoją jasnogrodzką dydaktyką. Panie Poncki: z tym nie do mnie i nie u mnie. "Pyszna" to ja nie jestem, ale swoją godność mam oraz ją szanuję. Koniec dyskusji! Pan w tej chwili rozpłynął się w mgłę.
Poncki Przede wszystkim Ponckiego. Wpierw z zimną krwią zadusił ryby w Odrze, teraz maszeruje po Ponckiego...
befana_di_campi
Ja nie wiem szczerze powiedziawszy co się z tymi rybami stało, smutno trochę, bo żyły nie żyją. Jest wokół tego tematu ogromny szum dezinformacyjny i to jest arcy zastanawiające.
Co do obranego przeze mnie poglądów politycznych nie wyciągaj pochopnych wniosków. Zakładam, że Ty widzisz dwa kierunki (właściwy i niewłaściwy) dla mnie one są oba poronione.
Pucha... no cóż, jak Cię widza tak Cię piszą... Z godności nie zamierzam Cię odzierać.
"...rozpłynął się we mgle." raczej.
a wracając jeszcze do Wieliczki... nie znam bo nigdy nie lubiłem tego miejsca. Znam setki innych, ładniejszych. Powiedzenie, że jestem przez to nieukulturalniony to tak jak bym powiedział, że Tobie również jej brakuje skoro nigdy nie byłaś w operze w Sydney (jeżeli oczywiście nie byłaś).
Poncki, Ja też szczęśliwy na opowi jestem, najzajebistrzy taki portal, tylko opinię ma, jaką ma, wielu twierdzi, że to miejsce niegodne ich pióra, czy nawet wglądu, zaś podawanie nazwisk innych bez ich zgody trochę nie fair, choć może to fanatycy.
yanko wojownik 997
Z doświadczenia na żerdzi wiem, że kupa tak samo wygląda na dnie rowu jak i pomiędzy zaroślami tym samym można wysnuć wniosek, że nie ma znaczenia jak się wysoko tyłek podniesie. Co nie zmienia faktu, że każdy może usilnie próbować podważyć tą tezę.
Jeżeli mowa o osobach prywatnych to zgadzam się, z kolei o osobach publiczne muszą się liczyć z tym, że ich nazwiska będą świechtane.
Szkoda słów!
Powiedziała o sobie, że szkoda. Raz przynajmniej okazała się wobec siebie sprawiedliwa.
befana_di_campi, szkoda do ciebie. Jesteś jak mur, oporna na prawdę.
Ale mam to gdzieś. Szalej, szalej....?
Gada do siebie na stronie. Niczym w Pan Fredro w swoich komediach :-)))
MartynaM "Gdzieś"? No to se miej. Ja ci nie zazdroszczę tego posiadania :-)))
moje dowody na to, kto rozpętał
Poszedłem tropem scysji userek befana_di_ campo i błękitny płomień – jestem za stary, by wierzyć w bezinteresowność i dobroć. Może nawet machnę rymowankę
zatrzymałem się chwilkę
bo nie tylko człowiek człowiekowi wilkiem
a dla kobiety dewoty inna kobieta les- bijkiem
tak to wygląda – styl, powtarzane środki stylistyczne i prowadzenie tekstu
Szatan
Szatanie - ty obleśna świnio
Podpisujemy z tobą cyrografy
Jak uczciwi ludzie
A ty wstawiasz potem drobnym druczkiem
Te swoje klauzulki obłudne
Bo z ręką naszą w nocniku
(Niekoniecznie naszym)
Chcesz nas obudzić.
Szatanie - ty gnoju, oszuście
Oszołomie bezmózgi
Masz w piekle taki burdel
Jak nie wiem co
A twoja stara
Klaszcze u Rubika.
---------------------------------
A teraz czekam, ilu ateistów oburzy się, że im "wiarę" zaatakowano.
Szatan
Autor: błękitnypłomień
Anieli. Epitafium
tyle marzeń się przewalało pomiędzy
wargami twymi
przytaszczonych windą górniczą
aż się zamotały w solne bałwany
zaplanowane życie
na czternastkę starczą plus
zakwitną sady i ogrody
tylko weneckich kanałów z gondolami zabraknie
bukieciki przylaszczek
rozbielą się wokół klasztoru
a deszcz rozświetli Park św. Kingi
i to teraz kiedy blisko ci do odjazdu
- - - - - - - - - - - - - - - - - -
z (nie)przymuszonej woli
na wieczny spoczynek
Anieli. Epitafium
Autor: Serafa
Grain, Żadne "dowody", ponieważ:
a) każdy, kto w miarę sprawnie operuje piórem, pastisz podobnego rodzaju może sobie stworzyć chociażby poprzez:
b) wnikliwą lekturę dorobku obsmarowywanej osoby a także na podstawie jej osobistych historii. A mianowicie informacji zaczerpniętych z jej komentarzy, dossier, odpowiedzi innym, etc.
c) chowający się za anonimową "serafę" wyjątkowo podły z podłych tchórz, w swoim furiactwie nie wziął pod uwagę paru rzeczy:
1. Epitafium jest zawsze adresowane do osoby zmarłej, nie jeszcze żyjącej, tzn. pochowanej w grobie,
2. W tzw. epitafium ów tchórz dopuścił się wielu rażących rzeczowych błędów, gdyż pewnych specyfik nie zna i ma prawo ich nie znać, ale pisząc o "białych przylaszczkach" to tu naprawdę dał plamę :-) Zwłaszcza, że owe przylaszczki pozostają pod ścisłą ochroną i rosną w lasach, nie w reformackim ogrodzie.
3. Jak zaznaczyłam wcześniej, mnie czternasta emerytura nie dotyczy; wciąż pracuję, więc mam dodatkowe dochody. Śmierci się nie boję, żyję powszednim dniem, a kiedy "odjadę" to nie moja migrena.
Utworek został napisany w emocji, tak jak są swoistego rodzaju szaleństwem komentatorskie wypierdki-inwektywy rzeczonej "Betti" alias "LaUry", aktualnie występującej "pod własnym szyldem" niejakiej "MartynyM".
I na koniec: im kto głośniej wrzeszczy oraz bluzga, tym miewa dopiero mocno uwalane sumienie. Ja w tej chwili nie muszę już prezentować maili "elki". Wystarczą za wszystko jej ostatnie wpisy. Ta istota nigdy się nie zmienia; nie wiadomo czym zajmuje i nie wiadomo dlaczego na tzw. literackich forach wyładowuje na każdym, kto jej podpadnie swoją agresję?
Wiesz co to jest pomówienie? Jak nie wiesz, to się dowiedz. I radzę ci się ode mnie odpierdolić, bo chyba jakąś obsesję masz, z tego co widzę. Do twojej wiadomości - jeśli chcę kogoś kopnąć w dupę, robię to po zalogowaniu. Ale być może tekst jest twojego autorstwa, skoro tak lubisz się wpierdalać w nie swoje sprawy. To wszystko.
Komentarz powyżej do niejakiego Graina.
błękitnypłomień
Analizując strukturę rymów, grubość kreski, czcionkę, ilość odstępów oraz korelację akapitów, jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, że to Bruce Wilis napisał :) :) :) Błękitna, jesteś niewinna wisisz mi piwo.
MKP Zapraszam. Z Brucem lubo bez. A jakbyś tak z moimi chłopakami zawitał, to całą zgrzewkę :)
I zobacz, Grain, spokojną, bez agresji niewiaste, która jak coś sobie ubzdura, to rozum w spoczynku...
Ja piszę do Admina, mam dość jej chorych podejrzeń.
To nie jest normalne, nawet w tym wieku, a może szczególnie, taką nienawiścią i skrajną agresją atakować.
Koniec. Kropka!
Uważam, że się troszkę zagalopowałeś, kolega.
To nawet w daleko posuniętej przesadzie, nie uważam, by można było nazwać poszlaką.
a dowód....
Dowód by był jeżeli Administracja zechciałaby potwierdzić, że IP (nie podawać, bo jest coś takiego jak RODO i z tego co pamiętam IP miało być jedną z chronionych informacji, ale pewności nie mam) należy do jednego z użytkowników i zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje.
Mogłoby się tak stać jedynie po udowodnieniu, że tekst został napisany w celu propagowania nienawiści, ale to jest bardzo próbne.
I w zasadzie nie powinniśmy, my użytkownicy wtedy, dowiedzieć się kto za tym stoi. Bo RODO...
Poncki RODO - (S)RODO! Jakby trolle nie mogły sobie wzajemnie udostępniać własnych - loginów. W imię hejterskich "przyjaźni".
befana_di_campi
Może. Nie można wykluczyć takiej możliwości.
A po co befanie dowody, jak ona wybrała sobie winną?
I za nic nie zmieni, bo "jasnowidzi" w ciemności.
Daremny twój trud!
MartynaM - dwie zaślepione baby - ty tutaj nie pasujesz. Jedna idze w nieodparte - druga w zaparte
nawet te same bluzgi jak w moją stronę
a deszcz rozświetli Park św. Kingi A twoja stara
i to teraz kiedy blisko ci odjazdu Klaszcze u Rubika
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ----------------------------------------------------------
z (nie)przymuszonej woli A teraz czekam, ilu ateistów oburzy się,
na wieczny spoczynek że im ,,wiarę” zaatakowano.
Autor: Serafa Autor: błękitnypłomień
nawet te same bluzgi jak w moją stronę, nie poszło równolegle, to wklejam jedno po drugim dla wzrokowców i nie kumających czarnego na białym
a deszcz rozświetli Park św. Kingi
i to teraz kiedy blisko ci odjazdu
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
z (nie)przymuszonej woli
na wieczny spoczynek
Autor: Serafa
A twoja stara
Klaszcze u Rubika
----------------------------
A teraz czekam ilu ateistów oburzy się, że im wiarę zaatakowano.
Autor: błękitnypłomień
Grain No, analizuj dalej, dobrze ci idzie. Nawet i tu "Autor", i tu "Autor". I dwukropki te same!
PS. Czy ja dobrze zrozumiała, że ty niepełnosprawny jesteś? Tak z ciekawości pytam.
*zrozumiałam
błękitnypłomień Ja bym poszła dalej, w obu tych utworach wykorzystano ten sam alfabet! Pszypadeg? Nie sondze!!1
Vespera No nie, cyrylicą jakby było napisane, to jasna sprawa, a tak - ewidentny dowód.
Teraz czekam, żeby ktoś prozą jakąś prowokację napisał, dopiero ten chory typ miałby co analizować, bo zamiast do jednego tekstu mojego mógłby porównywać do kilku.
Vespera,
dziewuch z odsieczą, no to sobie pogadają, pospijają miodzio z ust.
Grain I co? Z tym też masz jakiś problem?
błękitnypłomień ja nie, robię to po staremu
Bo sama jędza napisała te dwa wierszyki... zarzucalam jej że Bożena Joanna przez nią odeszła, jak głupia powtarzała: jaką Bożenę, ona nie zna, ona nie wie, ale wiedziala jak ją od Muciek wyzywać.
Jednak zobaczyła jak łatwo pozbyć się kogoś z portalu, więc do mnie przystąpiła z nadzieją na to samo. Nie mogła jednak samym chamstwem w komentarzach, to wierszyk, że to niby ja... i atak!
To jest wredna baba.
Grain Zawsze milej pokręcić bekę niż gównoburzę :) Nie pozdrawiam, bez odbioru.
Fanatyk może i dobrze rozkminia przyczynowość, w pewnym sensie, tyle że narzędziami z tzw. dupy. Bo teoretycznie można by pomyśleć, że to ja, żeby było na m. i żeby się napierdzielały we dwie, ale akurat mimo że sympatią nie pałam, to rację ma tu m. więc szkodzenie jej w tym wypadku byłoby jednak nielogiczne.
Pomyśl logicznie, kto by o niej wierszyk pisal, jak kazdy ma tu tylko z niej bekę. "jedyneczka" przebrzydla!
Zaraz, zaraz... a może to z zemsty nasz Bogumil, bo jakos sie przyczail chwilowo?
Po tej dwójce wszystkiego, co najgorsze, można się spodziewać...
Vespera Zgadza się, typ zaprezentował się tutaj od całkiem nowej strony - błazna.
MartynaM, nie, befana ma odwagę, jaja. nie dla niej takie gierki. A mściwy. błękitnypłomień, potknął się o własne troki
MartynaM, Bogumił az tak, literacko kumaty" nie jest - podałem to na tacy.
Grain, jest. Ty nie znasz jego możliwości. Nie takie wiersze pisal z różnych nickow, a tu miał prosto. Wystarczyło wzorować się na oryginale.
Ale bardziej na samą befane wygląda ten twór. Specjalnie to wysmarowala, żeby było na mnie.
MartynaM, ja tu fakty, a ty się upodabniarz w zacietrzewieniu do befany.
"upodobniarz" :))) - analityk tekstów :)
Ale za to jakie wzruszające "fakty" tworzy - lepsze od tych z TVN.
Grain ?
Grain, bo już mnie tak wyprowadzila z równowagi, że brak słów. Niby "jasnowidzka" z niej... ale może siebie nie widzi, bo po co?
MartynaM Poskarż się moim Wielebnym z Parafii św. Klemensa PM w Wieliczce ;-) Może obłożą mnie jaką ekskomuniką za to, że "wyprowadziłam z równowagi" jedną z największych awanturnic tut. Portalu :-D :-D :-D Aż rozebrała się kobiecina ze swojego kaftanika oraz pourywała w nim tasiemki :p
MartynaM Pisze o sobie oraz swoim "chamstwie", a także, że jest "wredna". "Baba" oczywiście :-)
No tak, bo befanka to czlowiek - dusza, przyłożyć i gangrena!
Aleś się popisała tutaj... teraz to już chyba od wszystkich zbierzesz pały, jedyneczko... ?
MartynaM Jedynka, młodzianeczko-rencistko to pierwsze miejsce w medalowej klasyfikacji. I złoty medal - naturalnie, kobieto złorzecząca gawronim skrzeczeniem ;-)))
MartynaM Od "wszystkich", czyli od ciebie ośmiorniczko pacynkowa plus jej podobnych? Pewnie, że zbiorę :-D :-D :-D A jakże. Nawet bym się (z)martwiła, że nie zbiorę :-D :-D :-D
MartynaM Cudownie, że się przyznała, choć nie Wielki Post ;-)
Tak czytam te wasze komenty i nic tutaj nie widzę. ani zbezczeszczenia czyjejś pamięci, ani nawoływania do szczekania, ani innych konotacji dla wylewania żółci. Zwyczajne epitafium dla żyjących jeszcze, bo wszyscy idziemy do ziemi.
O co tutaj chodzi? Mam grać!
Sama pani befana roznieciła ogień z Bożenką której nigdy nie znała. Poszukała i już zna. Fenomenalne zagranie!
Piszę z tego konta bo niechcę być atakowanym. Uważam, że wiersz nikogo nie uraził. Bożenka czy aniela czy katarzyna nie jest akuratna do imion.
Dobrze, że się pojawiłeś, bo tu jeden odnalazł mój niepowtarzalny styl, tak że z adekwatnego do sytuacji konta występujesz :)))
błękitnypłomień bardzom kontent z twojego uśmiechu :)))
Niepowtarzalny Styl z Opowi Cieszę się, nie jestem tylko pewna, czy można się śmiać pod "epitafium", żeby znowu ktoś nie poczuł się nadszarpnięty uczuciowo.
błękitnypłomień "Katolicy" wg.biblii powinni się cieszyć z przejścia na tamtą stronę. a nie rozpaczać.
Niepowtarzalny Styl z Opowi Może podświadomie czują, że raj to to nie będzie...
błękitnypłomień Oczywiście, że śmiać. Przy Epitafium nie zawsze się musi posiadać grobowy wyraz facjaty :-)
Niepowtarzalny Styl z Opowi "Katolicy", znaczy obelga? Bo buddyści już nie, nie mówiąc o panach muzułmanach oraz obiecanych hurysach?
Nigdzie też nie jest napisane w Biblii o "katolikach". Może w tej pokancerowanej, od Świadków Jehowy?
To znaczy kolejna pacyna? Ja mam tylko jedno konto i jestem z tego dumna!
befana_di_campi nie do ciebie to było, więc nie strzęp języka - bo nie mam przyjemności z tobą rozmawiać - pojąłaś pacyno!
Niepowtarzalny Styl z Opowi To nie rozmawiaj :-) Ja nie będę się o to wcale prosić. Zwłaszcza na kolanach :-)))
befana_di_campi to po co włazisz pode mnie pacyno! Następnym razem ładnie poproś o audiencję. I jeszcze - dla ciebie jestem Pan.
Niepowtarzalny Styl z Opowi Turde, "Pan", to napisz wpierw do mnie, "Pani", dziadu folwarczny! Znalazł się, kurna, karmazyn-posesjonat jak nie przymierzając niejaki Walek, który spał z dziewką od karczmarza Mośka, a teraz udaje jaśnie oświeconego, co skrupulatnie odnotował pan Walery Nekanda Trepka w "Liber chamorum".
Niepowtarzalny Styl z Opowi
"Bądźmy czujni, aby nie ujawniać nikomu hasła. Co trzecia edycja będzie zmieniane."
?
Poncki Jako takiej edycji nie było - przerwa. Ktoś sobie pohasał i tyle. Hasło zmienione i jeśli ruszymy to powiadomimy.
Niepowtarzalny Styl z Opowi
Moim zdaniem teksty powinny być przesyłane na maila i publikowane z konta
Niepowtarzalny Styl z Opowi na opowi przez moderatora.
A hasło niejawne.
To kwestia bezpieczeństwa.
E tam. w obliczu Boga i tak jesteśmy wszyscy nieźle popierdoleni i tylko dzięki Jego miłosierdziu, nie skończymy na wieki w piekle.→Świat należy zmienić na lepsze, zaczynając od siebie. Dając przykład. O!:)
Takie subiektywne zdanie me:))
Słowa zaiste mądre. Do tego też chcę ludzi przekonać, lecz wielu opór stawia jak neopren.
Przy czym w kwestii Boga, pozwolę sobie tym razem zamilczeć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania