Anielska dusza - PROLOG
Jasnowłosy chłopak mniej więcej będący w tym samym wieku, co ja stał odwrócony do mnie plecami i zawzięcie wydrapywał nożem wgłębienia w marmurowej ścianie. Siedziałam na niskim krześle, wpatrzona w niego, jakby tworzył właśnie swoje życiowe dzieło. Przyglądałam się jego poniszczonym dłoniom, jego skupionej minie i nie potrafiłam oderwać od niego wzroku nawet na sekundę. W pomieszczeniu panowała niemal głęboka cisza. Od czasu do czasu można było usłyszeć odpadające kawałki marmuru, które powoli lądowały na drewnianej podłodze. Nie było tam żadnych dekoracji ani mebli. Tylko pojedyncze okno wpuszczało do pokoju trochę świeżego powietrza. Chciałam go zapytać o to, po co to robi. Po co skrobie w tej ścianie jakieś wyrazy w nieznanym mi języku. Jednak nie potrafiłam tego zrobić. Nie potrafiłam wydobyć z siebie żadnego słowa. Spróbowałam się poruszyć, ale to też na nic się zdało. Nagle chłopak skończył wykonywać swoją czynność i zniknął. Zmył mi się z oczu. Spojrzałam na ścianę z nadzieją, że uda mi się coś zrozumieć z całej tej pokręconej sytuacji. Mój wzrok się wyostrzył i odczytałam tylko jedno słowo. Było większe od pozostałych i tylko je potrafiłam przetłumaczyć. "UCIEKAJ!". To było ostrzeżenie.
- Uciekaj! Uciekaj! - Krzyknęłam, budząc się z tego niezrozumiałego koszmaru. - Uciekaj.. - Szepnęłam znowu niemal niesłyszalnie.
- Kira, co się z tobą dzieje? - Do pokoju wpadła niewyspana mama z wyrazem niepokoju na twarzy.
- Nic. To tylko koszmar - Odparłam, kładąc się znowu do łóżka.
Całe to wydarzenie zasiało we mnie ziarno strachu. Nie mogłam przestać o nim rozmyślać. Było to tak niezrozumiałe i zarazem realistyczne, że przez resztę nocy nie byłam w stanie zmrużyć oczu.
Komentarze (22)
Jak na razie zapowiada się ciekawie.
Dzięki wielkie.
Dzięki wielkie.
Igniis
Nie ma za co xd
Igniis
Lokowanie produktu.
W wolnej chwili zapraszam na moje opowiadanie.
Tina12 Wpadnę, bo aktualnie i tak strasznie sie nudze :d
Całkiem ciekawe. Fajnie, jakby to było wstępem do czegoś.
Ps. Ja nie lokuje produktu. Jak zabłądzisz, to i słowo że ściany się przyda.
Dzieki, dzięki ;). Zachowanie tegp typka będzie wyjaśnione później, więc myślę, że do czegoś wstępem to będzie. Pewnie, że sie przyda.
Jest parę błędów interpunkcyjnych, ale całość jest w miarę poprawna. Co do treści... nie moja bajka. Ja takich rzeczy raczej nie czytam i nic mądrego nie umiem o tym powiedzieć. Ogólnie tekst całkiem. Pozdro i w ogóle.
Kazdy gustuje w czymś innym. :D
Co do błędów, to kiedyś je poprawię. Pewnie jak mi sie zachce. No, ale dzieki za opinie. I tez pzdr. :)
No, bo i ciężko, póki co. Jednak w miarę sugestywne to jest.
Przynajmniej tyle. Dzięki za opinię. :)
Ciekawy wstęp do czegoś "większego" z chęcią przeczytam kontynuacje.
O ciesze sie i dzięki za opinie :).
Ciekawe, podoba mi się
Dzieki, ciesze się :)
,,wydrapywał nożem wgłębienia w marmurowej ścianie.'' i ,,można było usłyszeć odpadające kawałki marmuru, które powoli lądowały na drewnianej podłodze. '' - chyba że takie rzeczy we śnie się zdarzają bo w realu raczej nie bardzo
,,- Uciekaj.. - Szepnęłam znowu niemal niesłyszalnie.'' - to piętro wyżej, bo mówi ta sama osoba
Sen może człowiekowi pokręcić w głowie swoim realizmem, myśli się o nim później cały dzień :) Pozdrawiam :)
W śnie wszystko możliwe ;d. Też pozdr i dzięki za opinię.
"zawzięcie wydrapywał nożem wgłębienia w marmurowej ścianie" w oryginalnym marmurze raczej nie byłoby to możliwe.
Jeżeli piszesz Fantastykę typu Anime, to może być ciekawie. W końcu Kira to z japońskiego zabójca...
Tak, wiem. Miałam zmienić z tym marmurem, ale skoro juz tak jest to chyba, niech tak zostanie. Po za tym ten chłopak nie jest zwykłym śmiertelnikiem, więc w świecie fantasy wszystko jest możliwe. Dzięki za opinie :).
drobne bledy interpunkcyjne
a poza tym to jest OK, spodziewalem sie czegos gorszego
Dzieki za opinie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania