Anioł
kraina twoich uczuć jest dla mnie niedostępna
nie ma mowy o drzwiach dla mnie, o kluczu
w każdy ranek sen zabiera niewidzialna ręka
pozbawia złudzeń o tobie tych z poduszki bezcennych
tych co serce podrzuca gdzieś nocą dla cierpień codziennych
parabola emocji płaska jak dalekie Niderlandy
świat zachwiany w posadach
kurczowo trzymam swoje wartości
by jeszcze one nie upadły
chciałbym mieć chociaż tatuaże twoich skrzydeł
co robi na co dzień taki anioł?
planuje jak męczyć cały następny tydzień?
doprowadzić do klęski to twoje zadanie?
kusić, zachęcić a co potem się stanie?
dusza nie woła pomocy, ona tylko przyjmuje serca chłostę
anioł wypełnił zadanie
i
odszedł
Komentarze (12)
Piękne...?
Dziękuję
Anioły nie męczą, anioły się opiekują, trzymają za rękę... wydaje mi się, że ten wiersz jest lepszy od rymowanych, które pisałeś, to tak wygląda, jakby w siatkówce nie hamować ręki, tylko pozwolić sobie na pełną swobodę uderzenia piłki. Powinieneś w tej konwencji pozostać. Na zachętę 5
chciałbym - popraw
Dziękuję ?
Za Laurą :)
Podobający się jest ten wiersz.
Dziękuję
Czarny anioł. ?
?
Bardzo, bardzo piękny wiersz?
Dziękuję!
Piękny, głeboki tekst. Zasługuje na 5, Pozdrawiam :).
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania