Anioł ciemności

Anioł ciemności.

 

Pozdrawiam wszystkich.Przepraszam,że nie podziękowałam za ostatnie komentarze, ale trochę było roboty i nie było głowy .Dziękuję.

 

Ubieram szatę ciemności i splatam się z nocą.

Będę waszym aniołem i mieczem walecznym.

Nie pozwolę mordować i gwałcić dusz naszych.

Obmyję łzy bolesne tulając je nadzieją.

Nakarmię głodnych, a bezdomnym dam łoże.

 

Zabiorę rozpacz rzucając ją psom na pożarcie.

Wyssam kałużę krwi z umysłów chorych.

Oczyszcze drogi z brudu i zamętu.

Zaplę ogniska, by ogrzać serca zranione.

Oczom zaś podaruję światło i uśmiech na nowo.

 

Pedofilów ukrzyżuję,a ciała niech rozszarpią kruki.

Samobójcom przebaczę,pozostałych uzdrowię.

Ukołyszę dzieci do snu zabierając ich strachy .

Starym ludziom dam godność i zadowolenie.

Uzależnionych uwolnię od powolnej zagłady.

 

Jak złodziej ukradnę wszystkie wasze cierpienia i troski .

Wrzucę do wora wielkiego i pójdę nad rzekę.

Tam będę czekać cierpliwie do świtu .

Z pierwszym promieniem oddam to wszystko słońcu mojemu.

Aby spaliło to całe doszczętnie.

Popioły zaś zdmuchnęło w otchłań naszego Uniwersu.

 

Jestem aniołem ciemności i nie pozwolę was skrzywdzić.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Anonim 17.11.2015
    Ach, czemuż to pomieszałeś spacje z przecinkami? :o Najpierw przecinek, potem spacja. Ogólnie, po tytule spodziewałem się zwyrodniałego mordu i fanatycznej nienawiści, a tu co? Anioł Ciemności jest dobry? :c Tak nie wolno. :I NIEMNIEJ, tekst był dość ciekawy, chociaż przestałem ostatnio być wymagający, bo mało kto pisze podobne formy. Zainteresowało mnie, parę ciekawych epitetów, ostatni wers mi się nie spodobał - zbyt wyłamuje się z szyku. A cztery dam.
  • Rasia 17.11.2015
    "bolesne tulając" - przecinek między słowami
    "Zaplę ogniska" - zapalę*
    Przed znakami interpunkcyjnymi nie dajemy spacji, tylko po niej. Bylo parę miejsce gdzie zabrakło albo tego albo tego.
    Mi się osobiście ten tekst bardzo podobał. Ciekawa perspektywa i spojrzenie na sprawę, przyznaję. Piszesz pięknym językiem. Urzekł mnie pomimo jakichś drobnych niedociągnięć. Poruszyła mnie ta wrażliwość na cierpienie ludzkie i do mnie ten tekst jak najbardziej trafia. Końcówka też, intrygujący zabieg takiego duchowego połączenia się z czytelnikiem. Jak dla mnie cudo. Nie znam się na wierszach w wielkim stopniu i to raczej nie moj teren, ale w tym wypadku poczułam się bezpiecznie :D Zostawiam 5.
  • Anonim 18.11.2015
    Taka odwrócona bajka na dobranoc, niemniej constantin zaciekawiasz swoim spojrzeniem na świat, osobiście więżę z tobą duże oczekiwania :)
  • Constantin 19.11.2015
    Jared wielkie dzięki.Błędy poprawię.Jeżeli natomiast chodzi o Anioła Ciemności to metaforycznie mówiąc , w krótkim tekście - Anioł na bezrobociu- spróbuję dać ci odpowiedź.
  • Constantin 19.11.2015
    Rasia serce się uradowało .Dziękuję.Wiersze, no cóż w nich nie popełniam tylu błędów.Uczę się dalej .Pozdrawiam.
  • Constantin 19.11.2015
    Promyku Księżycowy kłaniam się i dziękuję.Nie umiem grać na fortepianie, ale jeżeli chcesz to ci zatańczę.Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania