Anioł ciemności
Anioł ciemności.
Pozdrawiam wszystkich.Przepraszam,że nie podziękowałam za ostatnie komentarze, ale trochę było roboty i nie było głowy .Dziękuję.
Ubieram szatę ciemności i splatam się z nocą.
Będę waszym aniołem i mieczem walecznym.
Nie pozwolę mordować i gwałcić dusz naszych.
Obmyję łzy bolesne tulając je nadzieją.
Nakarmię głodnych, a bezdomnym dam łoże.
Zabiorę rozpacz rzucając ją psom na pożarcie.
Wyssam kałużę krwi z umysłów chorych.
Oczyszcze drogi z brudu i zamętu.
Zaplę ogniska, by ogrzać serca zranione.
Oczom zaś podaruję światło i uśmiech na nowo.
Pedofilów ukrzyżuję,a ciała niech rozszarpią kruki.
Samobójcom przebaczę,pozostałych uzdrowię.
Ukołyszę dzieci do snu zabierając ich strachy .
Starym ludziom dam godność i zadowolenie.
Uzależnionych uwolnię od powolnej zagłady.
Jak złodziej ukradnę wszystkie wasze cierpienia i troski .
Wrzucę do wora wielkiego i pójdę nad rzekę.
Tam będę czekać cierpliwie do świtu .
Z pierwszym promieniem oddam to wszystko słońcu mojemu.
Aby spaliło to całe doszczętnie.
Popioły zaś zdmuchnęło w otchłań naszego Uniwersu.
Jestem aniołem ciemności i nie pozwolę was skrzywdzić.
Komentarze (6)
Ach, czemuż to pomieszałeś spacje z przecinkami? :o Najpierw przecinek, potem spacja. Ogólnie, po tytule spodziewałem się zwyrodniałego mordu i fanatycznej nienawiści, a tu co? Anioł Ciemności jest dobry? :c Tak nie wolno. :I NIEMNIEJ, tekst był dość ciekawy, chociaż przestałem ostatnio być wymagający, bo mało kto pisze podobne formy. Zainteresowało mnie, parę ciekawych epitetów, ostatni wers mi się nie spodobał - zbyt wyłamuje się z szyku. A cztery dam.
"bolesne tulając" - przecinek między słowami
"Zaplę ogniska" - zapalę*
Przed znakami interpunkcyjnymi nie dajemy spacji, tylko po niej. Bylo parę miejsce gdzie zabrakło albo tego albo tego.
Mi się osobiście ten tekst bardzo podobał. Ciekawa perspektywa i spojrzenie na sprawę, przyznaję. Piszesz pięknym językiem. Urzekł mnie pomimo jakichś drobnych niedociągnięć. Poruszyła mnie ta wrażliwość na cierpienie ludzkie i do mnie ten tekst jak najbardziej trafia. Końcówka też, intrygujący zabieg takiego duchowego połączenia się z czytelnikiem. Jak dla mnie cudo. Nie znam się na wierszach w wielkim stopniu i to raczej nie moj teren, ale w tym wypadku poczułam się bezpiecznie :D Zostawiam 5.
Taka odwrócona bajka na dobranoc, niemniej constantin zaciekawiasz swoim spojrzeniem na świat, osobiście więżę z tobą duże oczekiwania :)
Jared wielkie dzięki.Błędy poprawię.Jeżeli natomiast chodzi o Anioła Ciemności to metaforycznie mówiąc , w krótkim tekście - Anioł na bezrobociu- spróbuję dać ci odpowiedź.
Rasia serce się uradowało .Dziękuję.Wiersze, no cóż w nich nie popełniam tylu błędów.Uczę się dalej .Pozdrawiam.
Promyku Księżycowy kłaniam się i dziękuję.Nie umiem grać na fortepianie, ale jeżeli chcesz to ci zatańczę.Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania