Witaj spowrotem Margerito :) O ile pamiętam, to miałaś tu jeszcze jedno konto, ale na razie odnalazłam tylko to. Widzę, że również konie kochasz :) Jak dla mnie ładna historyjka, acz kolwiek paru zbędnych rzeczy bym się tutaj pozbyła. I układ dała inny:
na brzegu jeziora
stała w złotej sukni
piękna jak anioł
dziewczyna
o bursztynowych oczach
pewnego razu rybak
ujrzał ją w oddali
serce mu zabiło
wypowiedział swe życzenie
ona usłyszała
i spełniła
znikając
w morskiej toni
Taka moja propozycja, do przemyślenia :) Wyrzuciłam oczywiste oczywistości.
Czasem trzeba odbiorcy zostawić pole manewru, by sam się domyślił o co chodzi. By mógł zrozumieć po swojemu :) Pozdrawiam.
Margerita
Jak dla mnie za dużo zbędników się pojawia, zrób czasem coś innego, oderwanego od rzeczywistości, nie tłumacz co jak dlaczego, niech odbiorca sam się wysili. Pourywaj trochę, poskracaj, napisz coś co w kontekście wiersza jest nieprzewidywalne... Zaszalej! Nie bój się, 5 razy nie wyjdzie, a potem może zaczniesz z tego coś układać :)
Margerita podobają mi sie niektóre z Twoich pomysłów, są takie świeże i naturalne. Niestety brakuje ci techniki aby to wykończyć.
Zawsze ci pisze, które podobają mi sie z Twoich wierszy, nawet jeśli nie są doskonale, maja coś w sobie. Gdybys szła tą drogą, co tamte wiersze, w tym kierunku, to byłoby ok, i w końcu byś sobie wyrobiła dryg. Nie staraj sie pisać o czymś na sile.
Ten tekścik tutaj jest ładny bo jest naturalny, zatrzymaj go sobie, nie wywalaj przypadkiem. Może kiedys zechcesz go ulepszyć, moze przerobić.
Według mnie tego wiersza, mimo, że ma troche niedoskonałości, wstydzić się nie musisz.
Wiersz „Łza” o ile dobrze pamietam jest jednym z Twoich najlepszych, choć masz parę perełek jeszcze, które śmiało mogłabyś wysłać na konkurs młodych poetów. Nie wiem czy pisałaś tamte wiersze sama czy nie, nie wnikam, ale tak mysle.
Komentarze (13)
na brzegu jeziora
stała w złotej sukni
piękna jak anioł
dziewczyna
o bursztynowych oczach
pewnego razu rybak
ujrzał ją w oddali
serce mu zabiło
wypowiedział swe życzenie
ona usłyszała
i spełniła
znikając
w morskiej toni
Taka moja propozycja, do przemyślenia :) Wyrzuciłam oczywiste oczywistości.
Czasem trzeba odbiorcy zostawić pole manewru, by sam się domyślił o co chodzi. By mógł zrozumieć po swojemu :) Pozdrawiam.
Dzięki będę musiała rzeczywiście pomyśleć nad zmianą kierunku pisania
Jak dla mnie za dużo zbędników się pojawia, zrób czasem coś innego, oderwanego od rzeczywistości, nie tłumacz co jak dlaczego, niech odbiorca sam się wysili. Pourywaj trochę, poskracaj, napisz coś co w kontekście wiersza jest nieprzewidywalne... Zaszalej! Nie bój się, 5 razy nie wyjdzie, a potem może zaczniesz z tego coś układać :)
Zawsze ci pisze, które podobają mi sie z Twoich wierszy, nawet jeśli nie są doskonale, maja coś w sobie. Gdybys szła tą drogą, co tamte wiersze, w tym kierunku, to byłoby ok, i w końcu byś sobie wyrobiła dryg. Nie staraj sie pisać o czymś na sile.
Ten tekścik tutaj jest ładny bo jest naturalny, zatrzymaj go sobie, nie wywalaj przypadkiem. Może kiedys zechcesz go ulepszyć, moze przerobić.
Według mnie tego wiersza, mimo, że ma troche niedoskonałości, wstydzić się nie musisz.
Wiersz „Łza” o ile dobrze pamietam jest jednym z Twoich najlepszych, choć masz parę perełek jeszcze, które śmiało mogłabyś wysłać na konkurs młodych poetów. Nie wiem czy pisałaś tamte wiersze sama czy nie, nie wnikam, ale tak mysle.
Nie mam takiego zamiaru
wiem, wiem i już teraz dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania