Anioły
Ulepiony bałwan z gwiazdek
płaski mrożony o-płatek
na języku
nie ma mowy
w goło-leci
szaro-bieli Anieli
arie z trzepotu skrzydeł
świstem mrożonych
oddechów
wtórują co się święci
Ulepiony bałwan z gwiazdek
płaski mrożony o-płatek
na języku
nie ma mowy
w goło-leci
szaro-bieli Anieli
arie z trzepotu skrzydeł
świstem mrożonych
oddechów
wtórują co się święci
Komentarze (6)
Zerko→Znowu powtórzę↔masz talent↔także do takich ''scenek''
Wyobraziłem sobie, że mam wystający... język, płatki siadają na nim,
lub nie, goło-leć wokół / leci / wirują niczym tycie anioły grające na harfach skrzydeł, gdzie struny z sopli,
unoszone wiatrem zamrożonych oddechów,
które patrzą cząsteczkami powietrza, co się święci i czy na pewno tacy święci?
Umiem interpretować.No nie?↔Pozdrawiam:))↔5
Dekaos No, umiesz. Sople najbardziej uzupełniają całość. :)
Dzięki. :)
Piękna mini
Daniel Głowacki Dziękuję. :)
no, naprawdę dobre
Panie, dzięki. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania