Anna
Podniosłam
łzy zbierałam,
milczałam
mówić pragnęłaś.
Biegłam nad ranem,
zapominałaś
zawsze dla ciebie,
ty siebie zawsze.
Oślepło nagle
nasze rozumienie
czas zmalał,
prawdy ziarno.
Powinno tyle
echem powrócić,
dawać nie umiesz
serca
przyjaciółko...
Komentarze (16)
Do Anny przyjaciółki mówisz. Czy ona usłyszy? Pozdrawiam serdecznie 5
Nie usłyszy pasjo, nie potrafi. Pozdrawiam :) Dziękuję :)
Na początku ciężko było mi załapać. Ziarenka prawdy, a tak wiele zmieniają nasze serca przyjaźni. Leci 5
Dziękuję :) Pozdrawiam :)
teraz będzie modny styl na wężyka.
gorzko ale może efektownie.
Chrumko gorzkie da się przełknąć ;) Pozdrawiam ;)
Nie wierzę, że Anka nie potrafi. 5
Prawda dla wielu z nas jest nie do przyjęcia ;) Pozdrawiam ;)
Z tą przyjaźnią to różnie bywa.Daję 5
Pozdrawiam ;)
Anno, anno
Gdzie cię porwano?
Gdzie moja Anna?
Czy została tylko kobieta?
5
Pozdrawiam ;)
Na pociechę logika: Kto jest bardziej społecznie szkodliwy; egoista czy altruista? Oczywiście altruista - szkodzi on sobie i innym w odróżnieniu od egoisty, który szkodzi tylko innym.;)) Pogody ducha. 5
Dziękuję, pozdrawiam ;)
Przyjaźń jak świetna, kiedy działa w dwie strony, kiedy tylko w jedną - to już nie jest to :(
Dokładnie tak ;) Pozdrawiam ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania