Anonimizacja

Puszczam w świat koślawe zdania

szlachetne kruszce wyobraźni

protezy wyciosane z gryzmołów

teksty wygładzone po wielu poprawkach.

 

Słowa są czymś w zastępstwie

żeby tylko nikt nie dowiódł

jak żyłem przedtem i teraz

w złowrogi pejzaż nie wplótł.

 

Posiadam dziwaczne nawyki

termin nie wymaga badań

na ludnej ulicy jestem nikim

mogę wystąpić tylko na proscenium.

 

Nawet sąsiadka mnie nie poznała

idę nakarmić szczury - powiada

to jedyna rzecz jaką lubię

ja muszę wymyślić sobie alibi.

 

Wy-literować stosownie jak mi się żyło.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    Wstydzisz się lukasieńko pokazać sowieckiego czerepu.
    Dla mnie jesteś frajerzyna .
    No! Pokarz na co cię stać.
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    hihihi ,
    GIT- Ludzie cię gnębili? Tak.
    dlatego zostałeś pi .. pi siuśką.
    Podświadomość.
    Zdechniesz z tym.
    NO!
  • Starszy Woźny 2 miesiące temu
    Ja mam gnoju cynkówę. Nie wybawiłem. żyję z nią.
    I żałuję, że za mało goniłem pałatajstwo.
    ukaszenko! może adolek?
    NO!
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Bardzo ciekawy wiersz i inny :)
  • Sokrates 2 miesiące temu
    "Puszczam w świat koślawe zdania szlachetne kruszce wyobraźni protezy wyciosane z gryzmołów"-przemawia szczególnie to zdanie
  • Don Chujan 2 miesiące temu
    il cuore ciebie chorobą weneryczną zaraził?
  • Adin dwa tri 2 miesiące temu
    Woźny, bardzo się pomyliłem... Wszystko co pisałeś o grafomance to prawda!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania