Anonimizacja
Puszczam w świat koślawe zdania
szlachetne kruszce wyobraźni
protezy wyciosane z gryzmołów
teksty wygładzone po wielu poprawkach.
Słowa są czymś w zastępstwie
żeby tylko nikt nie dowiódł
jak żyłem przedtem i teraz
w złowrogi pejzaż nie wplótł.
Posiadam dziwaczne nawyki
termin nie wymaga badań
na ludnej ulicy jestem nikim
mogę wystąpić tylko na proscenium.
Nawet sąsiadka mnie nie poznała
idę nakarmić szczury - powiada
to jedyna rzecz jaką lubię
ja muszę wymyślić sobie alibi.
Wy-literować stosownie jak mi się żyło.
Komentarze (7)
Wstydzisz się lukasieńko pokazać sowieckiego czerepu.
Dla mnie jesteś frajerzyna .
No! Pokarz na co cię stać.
hihihi ,
GIT- Ludzie cię gnębili? Tak.
dlatego zostałeś pi .. pi siuśką.
Podświadomość.
Zdechniesz z tym.
NO!
Ja mam gnoju cynkówę. Nie wybawiłem. żyję z nią.
I żałuję, że za mało goniłem pałatajstwo.
ukaszenko! może adolek?
NO!
Bardzo ciekawy wiersz i inny :)
"Puszczam w świat koślawe zdania szlachetne kruszce wyobraźni protezy wyciosane z gryzmołów"-przemawia szczególnie to zdanie
il cuore ciebie chorobą weneryczną zaraził?
Woźny, bardzo się pomyliłem... Wszystko co pisałeś o grafomance to prawda!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania