Anty Poetica

Pozbyłem się uderzenia —

choć nigdy go nie miałem.

 

Wzniosłość

i książki niezrozumiałe

zrzucały mnie na parter.

 

Spirytus z wodą

zmieszany.

Ciepły.

 

Teraz mogę mówić:

 

dbać o wiersze

jak jąkała

łapać powietrze.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Absens 3 miesiące temu

    W twoim stylu

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Nieidealnie. Ale naturalnie. I o to chodzi.

    Ale ciepły spiryt... Uh.

    Pozdro

  • Tkors 3 miesiące temu

    Było mineło ...Ah tam...

    Pozdro

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors ważne też że minęło.

  • Tkors 3 miesiące temu

    JagVetInte to były dobre chwile ...
    Choć niektorzy znikli jak kac...

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors Wiesz... Miałem taki epizod. I w momencie gdy znikli... Okazało że upadanie na dno też się skończyło.

    Długo już?

  • Tkors 3 miesiące temu

    JagVetInte długo bo teraz sa dzieci rodzina i kariera ,mało nas zostało na trzepaku z potomstwem.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors czyli teraz jest to, co najważniejsze.

    Trwaj w tym.

  • Tkors 3 miesiące temu

    JagVetInte ha jak Tv Trwam
    Elo.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Tkors xD haha

    Pozdro Mordko, trzymaj się 🖖

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Poezja zaczyna się tam, gdzie przestajemy udawać. Zostaje ze mną obraz troski o wiersz, jak u jąkały, który szuka miejsca dla każdego słowa.

  • Tkors 3 miesiące temu

    Dzięki , miło Mi

  • Domi123 3 miesiące temu

    A ze mną zostaje to:
    "Wzniosłość
    i książki niezrozumiałe
    zrzucały mnie na parter."

  • Tkors 3 miesiące temu

    Bardzo prosze
    Dziekuje

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania